Bejger: Cieszę się, że wróciłem w takim stylu
fot.: Mateusz Porzucek
Jak w poniedziałkowy wieczór Śląsk zawiódł po całości, tak dzisiaj uszczęśliwił wszystkich kibiców i rozgromił Górnika Zabrze 4:1 (relacja jest dostępna TUTAJ)! Ważną rolę odegrał Łukasz Bejger, który po przerwie od gry w pierwszej drużynie strzelił gola i zanotował dwie asysty. Co zawodnik wrocławian miał do powiedzenia po meczu?
Łukasz Bejger: Cieszę się, że wróciłem w takim stylu, że mogłem dołożyć bramkę i dwie asysty, ale najważniejsze dla mnie było zwyciężyć ten mecz, bo tego potrzebowaliśmy po porażce z Wartą (0:2). Super, że wygraliśmy w takim stylu i musimy się już skupiać na następnym spotkaniu.
Trener nam powiedział przed meczem, że musimy w pierwszej połowie grać lepiej niż przeciwnik, bo dotychczas nadrabialiśmy straty, no i dzisiaj to się udało. Zdobyliśmy dosyć szybko dwie bramki i mogliśmy grać spokojniej.
Nerwowość była, ale głównie była szkoda straconej bramki, no bo kurcze... Górnik miał wtedy dużo szczęścia i bardzo żałowałem, że w taki sposób strzelili nam gola, bo byliśmy lepsi, ale w końcówce zamknęliśmy mecz.
Nie grałem na nominalnej pozycji, ale starałem się dać jak najwięcej drużynie. Wiadomo, ciężej się grało na wahadle niż na środku obrony, bo linia mnie ograniczała, a tego nie lubię, lecz mimo wszystko mi i zespołowi wyszedł dobry mecz i z tego się cieszę.
źródło: slaskwroclaw.pl
