Bohater młodzieżowych finałów opuszcza Śląsk Wrocław

Bohater młodzieżowych finałów opuszcza Śląsk Wrocław

fot.:

Niedawno informowaliśmy o odejściu ze Śląska utalentowanego obrońcy, aktualnego mistrza Polski w kategorii U-17 Krzysztofa Fałowskiego do ŁKS-u Łódź. Niestety nie jest to jedyna strata w złotej drużynie juniorów młodszych.



 

Jak informuje Kamil Warzocha z serwisu Weszło.pl, po pięciu latach gry w Śląsku klub opuści bohater finałowego dwumeczu z Legią Warszawa Igor Maliszewski na rzecz Miedzi Legnica. Popularny „Malina” strzelił w tych pojedynkach trzy gole. W meczu przy ul. Oporowskiej 62 po dynamicznej akcji dał wrocławianom prowadzenie 2:1, natomiast w rewanżu dwa razy skutecznie wykonał rzuty karne. Również w fazie grupowej imponował skutecznością i z 11 trafieniami był trzecim strzelcem drużyny.

Maliszewski grał najczęściej na pozycji wahadłowego. Zdarzało się występować na boku obrony. Imponował warunkami fizycznymi, świetną motoryką i skutecznością. W ciągu pięciu lat strzelił dla Śląska około 40 goli, a trzeba dodać,  że połowę sezonu 2022/23 stracił z powodu poważnej kontuzji.

Maliszewski ma być brany pod uwagę pod kątem trzecioligowych rezerw, a w nowym klubie liczą na rozwój kariery w pierwszoligowej drużynie.

Miejmy nadzieje, że Śląsk zatrzyma najbardziej wyróżniających się młodych graczy i przede wszystkim da im szanse rozwoju. Jak do tej pory klub podpisał już kontrakty z Oskarem Gertensteinem, Igorem Kobelczukiem, Dorianem Markowskim, Hubertem Charużym i Bartoszem Szywałą, a Mateusz Cyrek był z pierwszym zespołem na obozie w Karpaczu. Ze Śląskiem po ukończeniu 15 lat związali się też Maciej Kucharski, Franciszek Kołakowski, Mateusz Moskaluk czy Bartosz Sadłocha.

Igorowi Maliszewskiemu, podobnie jak Krzysztofowi Fałowskiemu dziękujemy za lata gry w Śląsku i tytuły mistrzowskie oraz życzymy powodzenia w nowych klubach.

Swoją drogą są to dość odważne decyzje. Obaj zawodnicy dysponują świetnymi warunkami fizycznymi, ale przeskakują z juniorów młodszych bezpośrednio do II i III ligi. Oba kluby nie mają zespołów w Centralnej Lidze Juniorów, więc w razie niepowodzenia byliby skazani na grę w ligach wojewódzkich. Obaj są jednak w stanie podjąć rywalizację o miejsce w seniorach i tego im życzymy.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.