Cenne zwycięstwa drużyny Śląska Amp Futbol
fot.: Rafał Sawicki
W ubiegły weekend miała miejsce kolejna kolejka Amp Futbol Ekstraklasy. Śląsk mierzył się z takimi zespołami jak Rekord Bielsko-Biała, Zawiszą Bydgoszcz oraz Stalą Rzeszów. W tym tekście przybliżymy przebieg spotkań.
KADRA:
Bartłomiej Kata, Andrzej Olewicz, Maciej Materac, Łukasz Mazurowski, Marcin Oleksy, Mohcine Chrharh, Ilyass Sbiyaa, Maks Moroz, Mateusz Warakomski, Kacper Płaczek, Bartosz Skrzypek
Zawisza Bydgoszcz 2:10 Śląsk Wrocław
Pierwsza bramka padła już w czwartej minucie meczu, po szybkim wznowieniu Macieja Materaca z kontrą pobiegł Łukasz Mazurowski, który pewnym strzałem w dolny róg bramki otworzył worek z bramkami. Drugie trafienie zanotował Ilyass Sbiyaa, myląc najpierw obrońcę rywali, a następnie nie dając żadnych szans na obronę bramkarzowi. Trzecią bramkę dla Wrocławian również zdobył Sbiyaa, który wykorzystał braki w obronie przeciwników i bez trudu podwyższył prowadzenie. Śląsk czwartego gola strzelił po odbiorze piłki w wysokim pressingu, jego autorem był Mohcine Chrarh. Kolejne trafienie również zapisane zostało na konto Mohcine, który płaskim strzałem pokonał bramkarza. Szóste trafienie również zaliczył Mohcine, jego dobry drybling zmylił obrońcę, przy czym również bramkarza i z najbliższej odległości spokojnie wykończył akcję. Siódmą bramkę dla Śląska strzelił Mazurowski, który zachował zimną krew w sytuacji jeden na jeden z bramkarzem. Gola numer osiem strzelił Maks Moroz, popisał się on dobrym wykończeniem z ostrego kąta. Honorowe trafienie dla Zawiszy zdobył Dawid Nowak, wykorzystał on błąd w rozegraniu wrocławskiej drużyny. Drugie trafienie dla Bydgoszczan zaliczył Miłosz Dolszyński, skierował on piłkę do pustej bramki. Po kombinacyjnej akcji Wrocławian wynik podwyższył Mazurowski. Ostatnia zdpbycz bramkowa należała do Mohcine.
Rekord Bielsko-Biała 0:1 Śląsk Wrocław
Mecz układał się pod dyktando Wrocławian, lecz na jedyną bramkę trzeba było czekać do 26. minuty. Dobrym dograniem popisał się Sbiyaa, a pewnym wykończeniem Mazurowski.
Śląsk Wrocław 5:0 Stal Rzeszów
Mocnym strzałem z dystansu popisał się Mohcine, tym samym otwierając worek z bramkami w tym spotkaniu. Autorem drugiego trafienia został Kacper Płaczek, strzelając do pustej bramki z bliskiej odległości. Sytuację z kontry wykorzystał Mazurowski, tym samym podwyższając prowadzenie. W 28. minucie pięknym finezyjnym strzałem Mohcine pokonał bramkarza rywali. Ostatnie trafienie zaliczył Mazurowski, który wykorzystał przeszywające podanie Oleksego.
Następny turniej odbędzie się 22-23.08 we Wrocławiu.