AMP FUTBOL: Śląsk powalczy o medale

AMP FUTBOL: Śląsk powalczy o medale

fot.:

We Wrocławiu odbył się turniej w ramach rozgrywek Orlen AMP Futbol Ekstraklasy. Na stadionie przy Oporowskiej zagrało siedem zespołów prawdziwych gladiatorów, godnych podziwu i szacunku.



 

AMP Futbol to rodzaj piłki nożnej rozgrywanej przez zawodników po jednostronnej amputacji kończyny dolnej - w przypadku graczy z pola, lub kończyny górnej u bramkarzy. Śląsk Wrocław posiada sekcję od czterech lat. Od początku spisuje się w lidze dobrze, co roku notując postęp. WKS zajmował w kolejnych sezonach 4., 3. i 2. lokatę. W bieżącym roku Śląsk zadebiutował w europejskich pucharach i zajął II miejsce w rozgrywkach EAFF EUROPA LEAGUE.

Do turnieju we Wrocławiu Śląsk przystępował z nadziejami na dobry wynik. Kluczowym meczem miał być pierwszy pojedynek. Przeciwnikiem był najlepszy zespół w historii polskiej ligi Wisła Kraków. Rywal w ostatnich latach zdominował nie tylko krajowe rozgrywki. Od momentu przejęcia sekcji od 3-krotnego mistrza Polski Husarii Kraków, Wisła wywalczyła wicemistrzostwo Polski, a obecnie od 6 lat nie znaleźli pogromcy w Ekstraklasie. W ostatnich czterech latach Krakowianie 4 razy byli finalistami Ligi Mistrzów wygrywając Puchar dwa lata temu. W bieżącym roku wygrali Puchar Polski.

Śląsk jest aktualnym wicemistrzem Polski, a przed wrocławskim turniejem zajmował pozycję wicelidera. Mecz Śląsk – Wisła był więc najważniejszym pojedynkiem zawodów. Obie drużyny przystąpiły do niego wyjątkowo zmotywowane. Przewagę miał Wisła, ale Śląsk umiejętnie się bronił i próbował zagrozić bramce Wisły. Mistrz Polski wygrał nieznacznie 1:0 i było to najniższe z jego tegorocznych zwycięstw. Jedyną bramkę zdobył w 15. minucie najlepszy strzelec ligi Guleryuz z rzutu karnego.

W kolejnym meczu Śląsk wysoko pokonał Legię Warszawa 7:1 (2:0). Po dwa gole strzelili Sbija i Moroz, a po jednym Mazurowski, Oleksy i Hdadi. Asysty zaliczyli Mazurowski, Sbiyaa i Warakomski.

W ostatnim meczu Wrocławianie zmierzyli się z Wartę Poznań, czyli kolejnym klubem zasłużonym w 11-osobowej piłce. Mecz od początku toczył się pod dyktando Śląska, który wygrał 9:0 (5:0). Wynik mógł być jeszcze wyższy, ale Marcin Oleksy nie wykorzystał w 1. połowie rzutu karnego. Przypomnijmy, że zawodnik Śląska właśnie w barwach Warty został zwycięzcą plebiscytu na Bramkę Roku 2022 FIFA Puskás Award. Najsłynniejszy polski piłkarz w AMP Futbolu bardzo chciał się zrehabilitować i w 2. połowie pokonał bramkarza Warty. Poza nim do siatki rywala trzykrotnie trafił Sbiyaa, po dwa trafienia zaliczyli Moroz i Mazurowski, a jednego gola strzelił Warakomski. Po dwie asysty zaliczyli Sbiyaa i Moroz a po jednej Mazurowski, Oleksy i Hdadi. W pierwszej połowie meczu w bramce Śląska wystąpił najstarszy zawodnik ligi Andrzej Olewicz, który niedawno skończył 68 lat!

Śląsk po tym turnieju utracił 2. miejsce w tabeli na rzecz Rekordu Bielsko – Biała, jednak ogólnie mimo pewnego niedosytu zawody można uznać za udane. Do końca rozgrywek pozostały dwa turnieje - w Rzeszowie i Bydgoszczy. Rozgrywane będą w innej formule. Po wrocławskim turnieju nastąpił podział na grupę A walczącą o podium oraz B. Śląsk wraz z Wisłą, Rekordem i Legią znalazł się w gronie walczącym o medale.

Indywidualnie na wyróżnienie zasłużył przede wszystkim Ilyass Sbiyaa. Marokański gwiazdor Śląska strzelił 5 goli i zaliczył 3 asysty. Dzięki temu awansował na pozycję lidera w klasyfikacji asystentów (13). Dodatkowo jest czwarty w zestawieniu strzelców (12, trzeci jest nieobecny we wrocławskim turnieju piłkarz Śląska Mohcine Chrharh) oraz trzecie w klasyfikacji kanadyjskiej (25).

Pełna galeria z wydarzenia TUTAJ

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.