Co wiemy po 33. kolejce? (Podsumowanie)

Co wiemy po 33. kolejce? (Podsumowanie)

fot.:

W przedostatniej kolejce tego sezonu Śląsk Wrocław zapewnił sobie przynajmniej wicemistrzostwo Polski, pokonując 2:0 Radomiaka Radom. Co wiemy po tej serii gier, patrząc z punktu widzenia wrocławian?



 

STYL GRY

Sobotnie starcie z Radomiakiem to drugi mecz z rzędu, w którym wrocławianie od początku do końca kontrolowali przebieg wydarzeń. Tym razem z dorobkiem bramkowym o połowę mniejszym niż we wcześniejszej kolejce, ale najważniejsze, że z tym samym skutkiem, czyli z trzema oczkami po ostatnim gwizdku. Gra podopiecznych Jacka Magiery w ostatnich tygodniach tego sezonu naprawdę może się podobać. Wszyscy zadają sobie tylko pytanie, dlaczego tak późno? Jednak po meczu z Ruchem, niektórzy nie wierzyli w to, że latem we Wrocławiu będą europejskie puchary, a to po ostatnim spotkaniu stało się faktem. Pozostaje więc wierzyć do końca, bo wciąż jest szansa na mistrzowski tytuł.


DEFENSYWA I OFENSYWA

Kolejne zero z tyłu i w tym sezonie już nikt nie dogoni Rafała Leszczyńskiego pod względem liczby czystych kont. Bramkarz Trójkolorowych ma takowych 13, a drugi w tej klasyfikacji Bartosz Mrozek z Lecha zgromadził ich 11. Ponownie fantastycznie funkcjonowała cała linia defensywna, a Jehor Macenko po raz trzeci w kończącej się kampanii wpisał się na listę strzelców. Wszyscy zawodnicy defensywni, byli też zaangażowani w grę ofensywną, a najlepszym dowodem na to jest właśnie bramka Ukraińca.

Na pierwszy plan w ofensywie wysuwa się bomba autorstwa Matiasa Nahuela Leivy. Hiszpan w drugiej połowie tego meczu odpalił na Tarczyński Arenie istne fajerwerki i uderzając zza pola karnego, umieścił piłkę w górnym rogu bramki, a ta odbijając się od słupka, wylądowała w siatce. Trafienie stadiony świata. Warto odnotować, że kolejną asystę w ostatnim czasie, przy tej akcji zanotował Petr Schwarz. Bardzo dobre zawody rozegrał też Piotr Samiec-Talar, który zaliczył już siódme ostatnie podanie w tym sezonie. Liczby 22-latka naprawdę mogą imponować. Do wyjściowej jedenastki wrócił Patrick Olsen i zagrał solidne zawody. Cały zespół funkcjonował jako kolektyw zarówno w ofensywie, jak i defensywie.


TRÓJKOLOROWI PONOWNIE WYRÓŻNIENI

Fantastyczne trafienie Nahuela zostało nominowane do bramki kolejki. Oprócz tego Hiszpan znalazł się w najlepszej jedenastce w towarzystwie drugiego strzelca gola Jehora Macenki. Zarówno jeden, jak i drugi otrzymali również nominację do najlepszego zawodnika tej serii od Ekstraklasy, a zawodnik grający z numerem dziesięć znalazł się również wśród nominowanych w Canal+Sport.

ZNAMY PUCHAROWICZÓW

Legia Warszawa wygrała z Wartą Poznań 1:0 i wykorzystała kolejne potknięcie Lecha Poznań, który tylko zremisował z Widzewem Łódź 1:1. Tym samym drużyna ze stolicy zagwarantowała sobie brązowy medal kolejkę przed końcem. Niewiele brakowało, żeby to Śląsk był liderem przed ostatnią serią gier, bo Jagiellonia rzutem na taśmę uratowała remis (1:1) w Gliwicach. To oznacza, że dopiero po 34. kolejce poznamy mistrza Polski.

 

Jan Feliszek

Autor

Jan Feliszek

Wrocławianin, kibic Śląska Wrocław i Liverpoolu. Pasjonat wielu dyscyplin sportowych - czynnie trenujący piłkę ręczną.

Z redakcją związany od września 2023 roku, gdzie rozpoczęła się moja przygoda z dziennikarstwem sportowym.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.