Dryja: Graliśmy do końca
fot.: Rafał Sawicki
Śląsk II Wrocław w niedzielnym meczu 17. kolejki II ligi zremisował przy Oporowskiej z Siarką Tarnobrzeg 0:0. Po spotkaniu na nasze pytania odpowiedział napastnik gospodarzy Michał Dryja.
Zadebiutowałeś dziś w wyjściowej jedenastce Śląska II Wrocław, w dodatku na stadionie przy Oporowskiej. Na pewno specjalne wydarzenie dla ciebie.
Bardzo dobrze się czułem, dobrze wszedłem w mecz. Miałem dwie sytuacje i mogliśmy to wygrać tak naprawdę. Ważne też, że graliśmy do końca, nie straciliśmy bramki, co najważniejsze. To cenny punkt.
No właśnie, bardziej cenny punkt czy uczucie niedosytu? To był bardzo ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie.
Jest lekki niedosyt, ale szanujemy ten remis, bo w niektórych meczach traciliśmy tuż przed ostatnim gwizdkiem i przegrywaliśmy. Dzisiaj udało się dowieźć do końca punkt, a w końcówce sami też byliśmy groźni. Takie pół na pół.
Jakbyś ocenił rywalizację o miejsce w pierwszym składzie?
Wszyscy tutaj są młodymi chłopakami i wiadomo, że chcą grać. Każdy ma swoje ambicje, jednak decyzja zawsze należy do trenera.