Exposito: Od pierwszej minuty byliśmy bardzo zmotywowani
fot.: Paweł Kot
Wielkie przełamanie i bezsprzecznie najlepszy mecz w sezonie zaliczył w sobotnie popołudnie Śląsk Wrocław, który rozbił u siebie Górnika Zabrze 4:1. Świetną partię nareszcie rozegrał także Erik Exposito, który okrasił występ golem. Oto co po spotkaniu do powiedzenia miał hiszpański napastnik.
Co możesz powiedzieć na temat tak udanego dla was meczu?
Jesteśmy oczywiście bardzo szczęśliwi, że nareszcie udało nam się rozegrać tak dobre spotkanie. Zawsze chcemy wygrywać i dawać z siebie jak najwięcej, co mówiłem także w zeszłym tygodniu. Dziś od pierwszej minuty byliśmy bardzo zmotywowani, żeby pokazać wszystkim że jesteśmy zespołem i zrobimy wszystko by zwyciężyć.
Zmiana mentalności była kluczowa w dzisiejszej wygranej?
Do pewnego stopnia na pewno. Pamiętamy co było tydzień temu, przegraliśmy po słabym spotkaniu. Ale zdawaliśmy sobie sprawę, że musimy szybko oczyścić głowy, nie myśleć o tym co było i to nam się udało, dzięki czemu mogliśmy pokazać dziś co potrafimy.
Jesteś poobijany po dzisiejszym meczu? Miałeś wiele starć fizycznych z obrońcami.
Zdecydowanie łatwo mi nie było, zwłaszcza że nieraz zostałem przez kogoś odepchnięty czy skopany, a sędzia twierdził, iż żadnego faulu nie było. Ale taka jest piłka nożna. Moją rolą jest dostosować się i skupić na meczu bez względu na okoliczności.
Dziś graliście tak naprawdę na trzech atakujących. Lepiej czujesz się mając obok siebie Dennisa i Johna?
Za każdym razem gdy zmieniamy coś w taktyce czy ustawieniu staramy się wyciągnąć z niej oraz z siebie to co najlepsze. Co do takiej wersji naszego ustawienia w ataku, to myślę że odpowiada ona nam i dobrze się w niej czujemy.