Exposito vs Klimala? Który do wyjściowego składu?
fot.: Mateusz Porzucek
Od przyjścia Patryka Klimali minęło już trochę czasu, a trener Jacek Magiera cały czas szuka napastnikowi miejsca na boisku. Były już próby z samym Exposito, samym Klimalą czy też w duecie. Trójkolorowi w rundzie wiosennej w sześciu meczach zdobyli jedynie trzy bramki. W ofensywie ewidentnie coś się zacięło, a przed trenerem twardy orzech do zgryzienia, na którego strzelca postawić. Na papierze atak wygląda wyśmienicie, na kogo zatem stawiać?
ERIK EXPOSITO
Erik Exposito to dobrze zbudowany, rosły, lewonożny zawodnik. Jak do tej pory radził sobie w Ekstraklasie?
- 2019/2020: 35 spotkań, 8 goli, 4 asysty
- 2020/2021: 27 meczów, 9 goli, 2 asysty
- 2021/2022: 28 spotkań, 11 goli, 2 asysty
- 2022/2023: 29 spotkań, 7 goli, 5 asyst
- 2023/2024: 25 spotkań, 14 goli, 3 asysty
Łącznie w Ekstraklasie: 144 spotkania, 49 goli, 17 asyst.
Bramka średnio co trzy spotkania.
Asysta średnio co około osiem spotkań.
Hiszpański napastnik dołączył do Trójkolorowych w sezonie 2019/2020. Łącznie zagrał w 156 meczach, gdzie strzelił 56 goli i zaliczył 21 asyst. Do tej pory Exposito był często pierwszym wyborem w ataku, kontrakt jednak kończy się w czerwcu 2024, czy uda się go zatrzymać?
Start obecnego sezonu był wręcz wyśmienity, lider klasyfikacji strzelców, czternaście trafień na koncie, najlepszy gracz Ekstraklasy. Po zimowej przerwie jednak coś się zablokowało. Seria sześciu spotkań bez strzelonego gola wygląda jednak alarmująco. Jakim typem zawodnika jest Exposito?
Na pewno silnym! Bardzo ciężko jest go powstrzymać, dobrze gra z obrońcami na plecach, można mu śmiało wysłać górną piłkę, tak aby wziął ją na siebie, zastawił się i odegrał, tak też często wykorzystywał go trener. Bardzo dobrze gra w ataku pozycyjnym oraz nieźle w kontrze.
Fałszywy napastnik: Częstym zarzutem ostatnio kierowanym do Exposito, jest to, że brakuje go w polu karnym. Zawodnik ten, jednak grał tak przez cały obecny sezon, schodził głęboko, szukał gry kombinacyjnej, pokazywał się do podań, przede wszystkim brał piłkę i potrafił sam zdecydować o losach meczów.
- Patryk czuje się lepiej, gdy dostaje piłkę za plecy obrońców, a Erik, gdy ma ją przy nodze. W jego grze nic się nie zmieniło poza tym, że licznik zatrzymał się na czternastu golach
– ocenił Jacek Magiera, trener Śląska przed kamerami „Canal+”.
Lewa noga: Jest to jego zdecydowanie dominująca noga. Jedna z lepszych w Ekstraklasie, przekonał się o tym niejeden bramkarz. Czy druga służy mu jedynie do wsiadania do tramwaju? Sprawdźmy, co mówią o tym statystyki z trzech poprzednich sezonów.
- Gole lewą nogą: 25
- Gole prawą nogą: 2
- Gole głową: 5
Statystyki mówią wprost, lewa noga jest dominująca i zdecydowanie Exposito szuka jej przy zdobywaniu bramek. Gra słabszą nogą jest jednak na niższym poziomie, co można traktować jako wadę.
- Pamiętam go ze znakomitej gry za pierwszej mojej kadencji, gdzie był jednym z najlepszych zawodników ligi, gdzie był postrachem wszystkich drużyn ekstraklasy. Jego lewa noga jest znakomita
- mówił trener Magiera w wywiadzie dla Radia Wrocław.
Częste wahania formy: Erik jest zawodnikiem, który notuje wahania praktycznie co sezon. Jedno jest pewne, jest to piłkarz, który umiejętnościami przewyższa ligę, ale musi pracować nad aspektami mentalnymi oraz nad tym, żeby stale trzymać formę. W obecnym sezonie ponownie pojawia się temat nadwagi zawodnika, który powraca jak bumerang. W dodatku kolejny raz mamy sagę transferową, w której głównym bohaterem jest on sam.
- Hiszpan jest recydywistą w kwestii obżarstwa i osiągnięcia rozmiaru XL. Najwyraźniej w Śląsku Wrocław jedni mają apetyt na mistrzostwo Polski, a drudzy – jak Exposito – na golonkę. Śmieję się, chociaż to jest żałosne i świadczy o tym, jak niektórzy traktują swoich pracodawców, kumpli, trenerów i kibiców. Mają ich w… brzuchu
- stwierdził Radosław Kałużny w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".
- Jeśli on z pasją nie będzie robił każdego elementu treningu, to nie będzie tak potem grał w meczu. Musi być bardziej zaangażowany podczas każdej gry, każdego jednego podania
- mówił o Eriku Exposito trener Śląska Wrocław Vitezslv Lavicka
Trener Magiera, dając napastnikowi opaskę kapitana, obudził w nim brakujące pokłady zaangażowania, niemniej kolejny raz pojawił się problem z formą, 6 meczów bez bramki. To jaki wpływ Exposito ma na drużynę, pokazuję, że jak on nie strzela, Śląsk nie punktuje. W 6 ostatnich spotkaniach jedno zwycięstwo, dwa remisy i trzy porażki. Jaką mamy alternatywę?
PATRYK KLIMALA
Oczekiwania były ogromne, wartość zawodnika według portalu Transfermarkt to: 1,80 mln €, jeszcze sezon temu ta kwota wynosiła blisko 4,00 mln. Nie oszukujmy się, jak na Ekstraklasę taki piłkarz może oznaczyć hit transferowy. Na papierze wszystko wygląda pięknie, ale jak wygląda rzeczywistość? No właśnie, niestety obecnie jeszcze średnio.
Patryk to 25-letni napastnik urodzony w Świdnicy. Profesjonalną przygodę z piłką zaczął w Jagiellonii Białystok, następnie przeniósł się do drużyny Wigier Suwałki -> Celtic Glasgow -> New York Red Bull -> Hapoel Beer Szewa aż w sezonie 2023/24 wiosną trafił do Śląska.
CV bardzo bogate, jak radził sobie w poszczególnych ligach?
- Ekstraklasa: 48 spotkań, 8 goli, 4 asyst.
Średnio gol co sześć spotkań, oraz asysta co dwanaście spotkań.
- MLS: 57 spotkań, 13 goli, 9 asyst.
Gol średnio co 4 spotkania, asysta co około 6 spotkań.
Zawodnik z tak bogatym CV, na pewno ma ogromny apetyt na grę w pierwszym składzie, ale konkurencja jest ogromna, nie łatwo bowiem jest zastąpić najlepszego napastnika w lidze.
Klimala swoje sytuacje dostał, ale niestety w sześciu występach ani razu nie trafił do siatki, a sytuacji miał sporo.
- Mogę jednak uspokoić kibiców – u mnie w głowie jest wszystko poukładane. Nie myślę o tej niemocy, mam czyste myśli. Skupiam się na tym, aby grać jak najlepiej. […] Jestem przekonany, że skuteczność [drużyny] przyjdzie z czasem, a jak już się pojawi, to wszyscy będziemy zadowoleni
– opowiadał snajper.
Jakimi dysponuje atutami?
Szybkość: Patryk Klimala zdecydowanie jest bardzo szybki, ma również jedną bardzo dobrą cechę, potrafi się urwać obrońcom oraz szuka wolnych przestrzeni. Nie ma zbyt dużo kontaktów z piłką, czeka na swoje sytuacje, a te go znajdują! W poprzednich spotkaniach już nie raz pokazywał, że potrafi się urwać, albo, że wie gdzie się znaleźć, niestety celownik nie jest jeszcze odpowiednio nastawiony, ponieważ nadal nie strzelił gola.
Jest w polu karnym: Klimala to zawonik, który dobrze czuje się w polu karnym, raczej nie pokazuje się do gry kombinacyjnej. Wie, gdzie się ustawić, dobrze również wygląda w pressingu.
Do Ekstraklasy powrócił, aby się odbudować, potencjał ma na pewno bardzo duży, trzeba trzymać kciuki za odblokowanie!
Trener powinien mu dawać kolejny kredyt zaufania?
Nie wiem, jak to zabrzmi, ale może za dużo chce. Patryk aż się gotuje w trakcie rozmów. Być może potrzebuje więcej spokoju, cierpliwości. Mam nadzieję, że swojego pierwszego gola strzeli w Wielką Sobotę przeciwko Piastowi Gliwice.
- zakomunikował trenera Magiery po ostatnim meczu.
Trener Jacek Magiera stoi przed ogromną zagwozdką, z jednej strony ma szybkiego napastnika, który szuka wolnych przestrzeni, do którego można posłać piłki za plecy, a po drugiej stronie jest bardzo silna dziewiątka, która pokazuje się do grania, i może dobrze się zastawić.
A może razem?
Jak dotąd ten wariant niestety nie wychodzi, patrząc czysto teoretycznie. Ten duet powinien zażreć, dwóch zupełnie innych napastników, jeden grający na przedpolu, drugi w polu karnym. Wstawiając do składu drugiego napastnika, trzeba miejsce zabrać któremuś ze środkowych pomocników, w meczu przeciwko Puszczy padło na Schwarza.
- Chemia jest i będzie coraz większa. Zadowoleni będziemy, gdy obaj zaczną trafiać do siatki. Co do zaangażowania, walki i pracy, nie możemy się do tego doczepić. Patryk miał więcej szans na gola, ale być może, gdy go strzeli, to coś w nim „puści”. Nie jesteśmy zadowoleni, ale Puszcza to niewygodny rywal, który w tym sezonie potrafił już odebrać punkty mocny rywalom. Będziemy na pewno chcieli, by obaj piłkarze wystąpili jeszcze w duecie w kolejnych meczach.
- tak trener Jacek Magiera ocenił duet napastników.
Dajcie znać, na jaki wariant byście się zdecydowali, będąc w skórze trenera Magiery? Exposito, Klimala, a może duet?