Głosy z sieci: ''Gra do bani''

Głosy z sieci: ''Gra do bani''

fot.:

Po meczu Śląska z Ruchem (2:3) spytaliśmy się o Wasze przemyślenia dotyczące tego starcia. Łącznie zostawiliście ponad sto wpisów, za co bardzo dziękujemy. My przedstawiamy te najciekawsze.



 

Na początku to, co jest oczywiste - nie spodobała Wam się postawa Wojskowych w sobotnim meczu. Według Waszych opinii, to przykre, że Trójkolorowi przegrali przy sprzyjających warunkach (pogoda, frekwencja na stadionie, itd...). Przemyśleń jest sporo. Jedne podsumowują słabą postawę Śląska w rundzie wiosennej, inne podkreślają Waszą frustrację po porażce, a inne dotyczą poszczególnych zawodników.

W kilku wpisach pojawiły się propozycję, by opaskę kapitana w przyszłym sezonie przejął Jehor Macenko, który w waszych oczach jest największym walczakiem WKS-u. Wskazujecie także piłkarzy, którzy mogą stanowić filar drużyny w przypadku odejścia Erika Exposito.

Nie brakuje także wątku (anty)bohatera meczu z chorzowianami Patryka Klimali, który miał na nodze piłkę dającą Śląskowi punkt. 25-latek jednak koncertowo zmarnował tą sytuację, co odbiło się ogromnym echem w sieci. U Was zdania są podzielone. Jedni bronią napastnika Wojskowych twierdząc, że należy mu się kolejna szansa, a dla innych Klimala jest przekreślony. Wszystko znajdziecie poniżej.

"- Janasik obowiązkowo po sezonie do wywalenia
- Konczkowski to też nie jest poziom jeśli chce się o cokolwiek grać
- Klimala jest już nawet dużo gorszy na Quintana i boli bardzo, że dostał tak wysoki kontrakt i toczka długi
- po odejściu Exposito jedynym, który zasługuje na zostanie kapitanem to Matsenko i mam nadzieję, że stanie się dla Śląska kimś takim jak Pawelec"

- Kuba Biernacki na Facebooku.


"Kilku zawodników potwierdziło że walka o najwyższe cele nie jest dla nich. Szacun mimo wszystko za utrzymanie, jesienne punkty pomogły. Inaczej byśmy spadli z hukiem. Jesteśmy jedyną drużyną grająca tak monotonnie, bez prób zaskoczenia rywala."

- Lolo Krzysiek na Facebooku.


"Kubeł zimnej wody dla wszystkich w klubie. Wszyscy chyba już zapomnieli w jakim miejscu był klub dwa sezony temu. Może nie awansujemy do eliminacji nie będziemy mieć pocałunku śmierci i na spokojnie budować kadrę na kolejny sezon. Jeść małą łyżeczką by się nie zachłysnąć."

- Patryk Bednarz na platformie X.

"Po takim meczu ciężko jest coś pisać. Osobiście kosztowało mnie to spotkanie wiele nerwów. Wielu z Was zapewne też. Były wielkie marzenia, a póki co mamy wiele żalu.
Prawdę mówiąc ufam Trenerowi Magierze i jego wyborom i je szanuję, ale nie chce mi się słuchać, że rok temu byliśmy tam a teraz jesteśmy tu. Owszem jest progres, ale nie do końca chodzi o to, tylko o marnowanie szans podanych nam na talerzu.
Przez 40 minut meczu byliśmy bezbarwni, zachowawczy. Słaba odpowiedź na bramkę Ruchu. Sędzia swoje dołożył, niezłe parodie dawał. Nie chcę i nie będę linczował chłopaków, a mam w myślach Żuka i Klimalę. Szkoda, szkoda tych okazji strasznie. Cała wiosna to 2-3 razy więcej sytuacji na strzelenie gola niż na jesieni, a bramek jak na lekarstwo. Gdyby Patryk wykorzystał choć połowę, tego co powinien, to byśmy mieli mega mocny duet snajperów i miejsce lidera. Nie wiem co sztab powinien zrobić, nie jestem ich trenerem, ale może jakiś meczyk w rezerwach niech sobie coś strzeli. Wychodzi na pozycję bardzo dobrze, robi wiatr na boisku szybko przemieszcza się w pole karne, wspiera środek pola. Razem z Matsenem dali dobre zmiany, bo wzrosła dynamika ataku. Ostatnia akcja w wykonaniu Śląska to majstersztyk, niestety dopóki piłki nie dopadł Klimala (choć znowu był na pozycji idealnie ustawiony).
Kupa hejtu i gówna, która się wylała, jest dziś niepotrzebna. Z odwagą, z ochotą walcie na bramę, zostały 4 mecze. Patryk ogarnij strzały z bliska na treningach, wal na długi róg, zrób kiwkę w polu. Jacek niech WAS dobrze ustawi i trochę głowy naładuje.
Skuteczność!!!Mental!!!, Motywacja!!! Weźcie chłopaki się w garść i nie bójcie grać. Głowy w górę, bo tu cały Wrocław stoi za wami murem."

- Michał Staś na Facebooku.


"Bez chociaż jednego kreatywnego ofensywnego pomocnika, który będzie rozdzielał piłki w ataku to nie mamy czego tu szukać.. wystawianie w środku pola Schwarza, Pokornego i Olsena to zabijanie gry.. piłka ciągle do tyłu.. 0:1 .. piłka tyłu. 0:2 piłka do tyłu.. a jeżeli już do przodu to laga na Exposito.. tak bardzo Śląsk skupił się na defensywie, że zapomniał zakontraktować ofensywnego piłkarza.."

- Andrzej Woźniczka na Facebooku.


"Tym meczem poczułem jakbym dostał ponownie po mordzie jak w meczu TOR Dobrzeń Wielki... Nie chcę mi się wierzyć, że w milionowej aglomeracji nie ma możliwości budowania zespołu który rok w rok grałby w czołówce Ekstraklasy. Kibice we Wrocławiu są spragnieni wielkiej piłki..."

- Arkadiusz Szytko na Facebooku.

"Piłkarze "zabili" swoją dzisiejszą grą mode na Śląsk we Wrocławiu. Jesteśmy NAJGORSZĄ drużyna w Ekstraklasie w rundzie wiosennej. Tylko dzięki wspaniałej grze na jesień nie spadamy z ligi na zbity pysk. Niech Bóg ma nas w opiece i nie pozwoli nam grać w żadnych pucharach. Dramat , żenada , wstyd i .... hańba za to co dzisiaj pokazali "kopacze". Jakim cudem i kto osobiście odpowiada w klubie za ściągnięcie za 160k PLN miesięcznie takiej miernoty jakim jest Klimala? Gdzie jest Dyrektor Sportowy Pan Balda i gdzie są jego "najlepsze" transfery w Ekstraklasie. Gdzie są te "gwiazdy" które miały nas zaprowadzić do 3 tytułu Mistrza Polski? Jesteśmy już pewni utrzymania więc trzeba dawać grać naszym młodym piłkarzom nawet kosztem wyników. Chcę oglądać "walczaka" Matsenkę , młodego Kurowskiego i innych juniorów a nie Klimale , Konczkowskiego czy Żukowskiego / tego od kamieni z czajnika/. Żal mi kibiców którzy uwierzyli że ta drużyna da nam Europejskie Puchary i że będziemy kimś więcej niż chłopcami do bicia. Co się stało z zespołem z rundy jesiennej ? Kto osobiście odpowiada za "dno" kim się teraz staliśmy. Chce wiedzieć czy to wina Sutryka , Magiery , Baldy , Prezesa Śląska Wrocław czy samych piłkarzy. Jeśli po dzisiejszym meczu jeszcze ktoś wierzy w puchary to chyba nie jest zdrowy na umyśle. Strach co będzie się działo w następnym sezonie...."

- użytkownik Armia5036 w komentarzach pod naszą relacją.

"Moja prywatna opinia będzie inna niż większości. Od Początku... Ten mecz pokazał mi jedną ważną rzecz. Mianowicie piłkarze jak i sam trener mogą byc już zmęczeni tym systemem gry jaki jest w tym sezonie i według mnie to powinien być priorytet na najbliższy sezonnie diametralnie, ale jednak warto by sprobować czegoś innego.

Kolejna Sprawa:
Nie licząc Erika, ktory odjedzie, mamy 3 gości, na których trzeba będzie się oprzeć w następnym sezonie. Jest to Naheul Leiva, Pokorny oraz może nie oczywisty, ale Matsenko. Według mnie jeden z tej 3 zostanie kapitanem w przyszłym sezonie (najpewniej to będzie Leiva przez staż w naszym klubie). Ale juz pomijając te kwestie, to w tych 3 zawodnikach widze szansę na to, aby mieli to cos w sobie co sprawi że drużyna pójdzie za nimi w ogień. W przypadku Nahuela i Pokornego sa to umiejętności, a Matsen po prostu zaangażowaniem w ten klub (swoją drogą to ze ten czlowiek nie ma jeszcze umowy to jest zart i licze na Pana Balde ze cos zrobi w tym temacie). Poszedłem juz w nowy sezon, ale no trzeba, bo każda porażka w tej rundzie rodzi możliwe niebezpiecznestwo w następnym sezonie.

3 Kilmala:
I tu jest punkt w tym różnie sie od prawie każdego kibica. Uważam, że Patryk ma dalej duże szansę aby byc kims w tym klubie. Nie wiem gdzie jest problem u niego, moze glowa moze cos innego nie wiem i nikt z nas tego zapewne nie wie. Oczywiście gra teraz slabo, a nawet czasem tragiczne, ale pamiętajmy - napastnikowi wystarczy jeden moment aby się wszystko obrociło o 180 stopni. Ja dalej mimo wszystko nie skreślam go, też mnie bawi porównanie do Caye. Ludzie, Quintana to od ponad roku mial wyjeb@ane w ten klub, aż miło. Wiadomo, że Patryk nie gra za gorsze, ale po nim samym widac zupelnie inne podejście do gry niż przypadku Hiszpanauwazam ze przyjdzie jeszcze na niego pora. Hej Śląsk!"

- Wojtek Gryz na Facebooku.


"Serce i zęby bolą, ale taki jest futbol. Ruch zagrał tak jak Śląsk jesienią, miał 3-4 sytuacje i kupę szczęścia. W Śląsku nie ma jakości, najlepszy z pola Exposito gra 30 procent tego co jesienią. Kontrakt Klimali to jest skandal, ale to nie ten gentelman jest odpowiedzialny za trzy bramki które strzeliła dziś we Wrocławiu ostatnia drużyna EK. Wszyscy są wściekli bo się napinał, wygadywał głupoty, wygląda jak Wieczór Wrocławia a nie strzela do pustaka, ale problem jest dużo szerszy. Drużyna jest słabo przygotowana do sezonu pod każdym względem, Piła chyba to ujął już gdzieś najlepiej - jak to zwykle na wiosnę u Magiery. Priorytetem było sprowadzenie dużo biegającej, dryblującej, mobilnej dziesiątki - przyszedł kolejny drwal do środka Mustafić. Powtarzam, że transfer Klimali został przeprowadzony fatalnie, ale dobrze przygotowany, łapiący pewność Klimala będzie strzelał mając za plecami dziesiątkę, która zagra mu parę prostopadłych podań w meczu. Dziś to jest psychiczny wrak piłkarza, ale ze 160 tys miesięcznie, więc pewnie łez póki co nie roni."

- użytkownik Dotar Sojat w komentarzach pod naszą relacją.

"Powiem tyle, byłam na meczu, wiem jak wszystko wyglądało, i mogę stwierdzić, że gra w pierwszej połowie była do bani, ale to tak bardzo do bani… ale to nie tylko wina piłkarzy naszego ukochanego klubu tylko też arbitra głównego bo mecz nie był równy. W następnym sezonie jak niektórzy, proponowałabym na kapitana Yehora Matsenkę albo Rafała Leszczyńskiego. Na meczu po wejściu Matsenki wszystko zaczęło nabierać sens i zaczęła się toczyć jakakolwiek gra ze strony Śląska. Również mi się podobało po drugiej bramce która nie została zaliczona dla Ruchu, bo był spalony, a Leszczyński przebiegł przez połowę boiska by zasygnalizować innym że to ten czas by się wziąć do roboty i aby zacząć grać. A jeśli JESZCZE chodzi o ustawienie to na szpicy nie powinien być Klimala jak to czasem trener Magiera zrobi w meczu, tylko Exposito bo Erik potrafi wybiec i strzelić tego gola, a że Klimala szybko biega i czasem jak jest na tej szpicy to po prostu schodzi do środka to powinien być w pomocy. Taka moja opinia"

- Ewa Kowalczyk na Facebooku.


"Prawda jest taka, że od dawna nie da się tego oglądać. Mam wrażenie, że skończyła się jakaś chemia od pojawienia się Klimali w podstawowym składzie. Nie liczyłem na mistrzostwo, puchary mnie nie interesują, ponieważ poziom polskiej ligi jest żenujący, ale grając u siebie że spadkowiczem, przy tak licznej publiczności i w tak sprzyjających okolicznościach przyrody... Nie ma pomysłu na zespół. Mam wrażenie, że byle Dyzma, a nawet ja mógłbym przyjąć drużynę i ja poprowadzić. Mam szansę 50/50, ja Michniewicz czy jakiś inny Probierz."

- użytkownik Adam K. w komentarzach pod naszą relacją.

 

Krzysztof Rakowicz

Autor

Krzysztof Rakowicz

Od jakiegoś czasu dwójka z przodu. Wrocławianin, student naszej politechniki, ze Śląskiem zżyty od 2012, a w Śląsknecie od 2022. Poza piłką nożną uwielbiam wiele innych sportów, a do tego podróżowanie i motoryzację ;)

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.