Głosy z sieci: ''Takimi meczami zdobywa się trofea''

Głosy z sieci: ''Takimi meczami zdobywa się trofea''

fot.:

Zwycięstwo Śląska z ŁKS-em pozostawiło wzrodziło w Was sporo przemyśleń. W ramach "Głosów z sieci" przedstawiamy te najciekawsze.



 

Trzy punkty oczywiście cieszą, jednak sposób, w jaki Śląsk je zdobył, wywołuje wśród Was mieszane uczucia. Sporo opinii broni tezy mówiącej, że wrocławianie znów postawili na minimalizm i nie doprowadzili do zdobycia drugiej bramki przy stanie 1:0. Pojawiły się także głosy chwalące WKS za grę do końca. Najwięcej pochwał zebrał Piotr Samiec-Talar, oczywiście za zapewnienie swojej drużynie trzech oczek tuż przed gwizdkiem końcowym.

UWAGA! Od tej odsłony "Głosów z sieci" oprócz Facebooka i Twittera (X) bierzemy pod uwagę Wasze komentarze pod relacją danego spotkania na naszej stronie internetowej.

"Legia w dużo gorszym stylu wygrała z Radomiakiem, jednak dziennikarze pieją z zachwytu, więc wielu psioczy na Śląsk, lecz ja wolę, aby było ciężko, ale punkty zostawały we Wrocławiu. Po prostu nie jesteśmy Manchesterem City lub Bayernem, abyśmy nieustannie wygrywali po 4:0, pamiętajmy co było sezon temu i spokojnie dopingujmy Śląsk, Nie sugerujemy się malkontentami"

- Ilia Petrovich na Facebooku.


"Po latach tracenia bramek w ostatniej minucie, nareszcie kibice Śląska byli po tej drugiej stronie. Takimi meczami zdobywa się trofea... Przepchniętymi w ostatniej akcji. Brawo drużyna"

- @KrzysztofK1989 na Twitterze.


"Minimalistyczna gra Śląska, przy prowadzeniu 1:0 (któryż to już raz?), i cofnięcie się do defensywy, ma swoje uzasadnienie. Na niektórych pozycjach brak odpowiedniej jakości zmienników. Trener Magiera dobrze o tym wie. Musi tak zarządzać kadrą, by nie narażać jej na ewentualne absencje w kolejnych meczach. I pod tym względem mecz z ŁKS oceniam na plus. Uniknęliśmy kontuzji i niepotrzebnych kartek. Ostatnio było tego dość sporo (urazy Nahuela czy Konczkowskiego, pauzy Pokornego czy Bejgera). Dotrwać do zimy i uzupełnić bądź wzmocnić kadrę. Poza tym, nie za "wrażenia artystyczne" przyznają punkty, ale za konsekwentną grę i mądre "gospodarowanie siłami i zdrowiem" zawodników. 5:0 Rakowa z Zagłębiem "waży" tak samo jak 2:1 Śląska z ŁKS-em."

- Józef w komentarzach pod naszą relacją.


"W głębokiej defensywie to my za dobrze nie wyglądamy. Pokazał to mecz z ŁKS-em, pokazały wcześniejsze. Nie wolno nam oddawać pola. Brawo za grę do końca. Brawo Samiec-Talar."

- Adrian Kaźmierczak na Facebooku.

"Los zwrócił to co zabrał w meczu z Górnikiem Zabrze"

- Jacek Zalewski na Facebooku.


"Mecz zapamiętamy przede wszystkim za końcówkę i walkę do końca. Dla Pana trenera Magiery podpowiedź, że to co szwankuje i jest do pracy to wychodzenie z pressingu i umiejętne nakładanie naszego pressingu. To było dość istotne, że mecz wyglądał jak wyglądał. Dziękujemy PST Przekot"

- Jan Muchoborski na Twitterze.


"Nudny mecz i słaby, ale na szczęście Samiec nam to zrekompensował na koniec. Dla takich momentów warto żyć. Zwrócił się nam Górnik. Gol dla ŁKS-u był dla mnie absolutnym pewniakiem jak zobaczyłem w 45 minucie jak Leszczyński wybija piłkę z piątki przez prawie minutę. Jest lekki kryzysik, ale mamy lidera to szkoda narzekać."

- x Emeric w komentarzach pod naszą relacją.


"Dobrą drużynę cechuje to, że potrafi jakoś przepchnąć zwycięstwo nawet wtedy gdy ewidentnie nie idzie i gra się nie klei. To jest ta różnica między obecnym Śląskiem, a tym co widzieliśmy w wykonaniu Wrocławian w ostatnich latach. Widzimy dzisiaj ogromną zmianę mentalną. To jest mentalność zwycięzców. W trakcie sezonu na pewno nadejdzie moment kryzysowy, być może on się już zaczął, ale dzięki tej mentalności nie będzie on , aż tak odczuwalny jeśli chodzi o zdobywanie punktów."

- Kamil Kowalczyk na Facebooku.

"Zwycięzców się nie sądzi, ale.... styl gry w 2. połowie był tragiczny. Nie oszukujmy się, ale ŁKS miał w nogach 120 minut w PP z Rakowem, a nie wyglądał na gorszego i słabszego od nas. Tymczasem my zamiast zagrać jak z Legią to odpuściliśny dobre 35 minut w 2 połowie. Prawie się to nas zemściło, ale mamy Jokera Piotrka, który w ostatnim strzale meczu spowodował eksplozje radości na stadionie.
3 punkty we Wrocławiu, seria bez porażki podtrzymana, oby tak dalej"

- Sławomir Rokosz na Facebooku.


"Mecz słaby, bardzo słaby, ale emocje na koniec, ogromne 90 minut nudy, zrekompensowały emocje po ostatnim gwizdku"

- @SzumiWKS na Twitterze.


"Najważniejsze to walczyć do samego końca. Właśnie to jest drużyna, która nie poddaje się i daje z siebie 200% do ostatniego gwizdka."

- Ania Szynalik na Facebooku.


"Najsłabszy mecz Śląska w tej rundzie. Całe szczęście, że tym razem to nam udało się strzelić bramkę w samej końcówce. Kolejny raz Śląsk nie radzi sobie z zespołami grającymi chaotycznie. Trzeba popracować nad tym, żeby zacząć przejmować kontrolę w takich meczach i układać je pod siebie."

- Damian Miszczyk na Facebooku.

Krzysztof Rakowicz

Autor

Krzysztof Rakowicz

Od jakiegoś czasu dwójka z przodu. Wrocławianin, student naszej politechniki, ze Śląskiem zżyty od 2012, a w Śląsknecie od 2022. Poza piłką nożną uwielbiam wiele innych sportów, a do tego podróżowanie i motoryzację ;)

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.