Grali młodzi. Bez klasycznego hat-tricka

Grali młodzi. Bez klasycznego hat-tricka

fot.: Dominik Poprawski

Przedstawiamy tradycyjny raport z występów młodzieżowych drużyn Śląska Wrocław.



 

TRAMPKARZE

Trampkarze Akademii Piłkarskiej Śląsk (trener Franczak) zremisowali z Pogonią Szczecin 1:1 (1:0) w rewanżowym półfinale mistrzostw Polski U-15. Tym samym nie uda się wywalczenie po raz trzeci z rzędu złotych medali w tej kategorii wiekowej. Szkoda. Śląsk wydawał się faworytem w dwumeczu. Przez cały sezon imponował formą. W fazie grupowej nie odniósł żadnej porażki jako jedyna drużyna Śląska. W kategorii U-15 ta sztuka udała się także Legii Warszawa. Pogoń przegrała w tym czasie cztery mecze.

Faza pucharowa rządzi się jednak swoimi prawami. W pierwszym półfinale wrocławianie przegrali w Szczecinie 1:2 (1:2). Czerwoną kartkę ujrzał w tym meczu bramkarz Śląska Mikołaj Słodkowski. Mimo to strata wydawała się do odrobienia.

Sytuację przed meczem skomplikował fakt, że problemy zdrowotne wyeliminowały z gry w rewanżu czołowego obrońcę Trójkolorowych Marcela Frankowicza. Śląsk przystąpił do meczu spięty. Miał przewagę, ale nie powodowała ona większego zagrożenia. Wreszcie w 38. minucie Mazan po indywidualnej akcji i strzale z dystansu dał drużynie prowadzenie i wyrównał stan dwumeczu.

W drugiej połowie Śląsk nadal miał przewagę, ale nadal nie była to drużyna, która  imponowała grą przez cały sezon. W 64. minucie wyrównał z rzutu karnego Majewski. Wrocławianie grali nieskutecznie  i nie zdołali już zmienić wyniku. Nie udało się zdobyć po raz trzeci z rzędu mistrzostwa Polski.


Skład Śląska: Samoraj – Glapiak (41' L. Szuba), Nowacki, Waloch, F. Pawelec – Mazan, W. Królikowski (71' Malik), Ostrowski (50' Pisarek) – Zajączkowski (67' Harnyś), Fras (74' Skorupa), Rudenko (50' Fornalczyk (80' Pawłowicz))

W kategorii U-15 nie rozgrywa się meczu o 3. miejsce, więc na najniższym stopniu podium  staną ex aequo Śląsk i Cracovia. O złoto powalczy Legia z Pogonią. Należy się cieszyć, bo do kategorii junior młodszy wchodzi ciekawa, perspektywiczna drużyna i można mieć nadzieje, że kilku tych chłopaków zaistnieje w dorosłej piłce.

Cieszy także ciągłość szkolenia. Sukcesy młodych w Śląsku to nie jednorazowy wyskok. W ostatnich trzech sezonach Śląsk sześć razy stawał na podium w kategoriach U-19, U-17 i U-15. Dodatkowo juniorzy starsi szybko otrząsnęli się po katastrofie, jaką był spadek z CLJ i w imponujących stylu powrócili do elity.

Bieżący sezon to wicemistrzostwo w kategorii U-19, a tuż przed  meczem z Pogonią juniorzy młodsi także wywalczyli brązowe medale mistrzostw Polski. Miejmy nadzieje, że efekty tej pracy będziemy odczuwać w najbliższych latach.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.