Grali młodzi. Bój o medale mistrzostw Polski

Grali młodzi. Bój o medale mistrzostw Polski

fot.:

Przedstawiamy tradycyjny raport z występów młodzieżowych drużyn Śląska Wrocław.



 

Drużyny Akademii Piłkarskiej Śląska rozpoczęły walkę o medale mistrzostw Polski. Pierwsze mecze rozegrały na wyjazdach. Zespół U-17 wygrał z Legią Warszawa 2:1 (1:0) w meczu o brązowe medale i zyskał sporą zaliczkę przed rewanżem we Wrocławiu. Ekipa U-15 grając większą część meczu w osłabieniu, przegrała 1:2 (1:2)

JUNIORZY MŁODSI

Akademia Śląska U-17 (Centralna Liga Juniorów U-17, trener Habowski) zmierzyła się w Urszulinie z Legią. Na tym boisku niemal równo rok temu Śląsk pokonał Legię i został mistrzem Polski U-17. Tydzień później w Ząbkach obie drużyny zmierzyły się w kategorii U-15 i znów złote medale przypadły Śląskowi. Grający w tych meczach zawodnicy z roczników 2008 i 2009 mieli po roku okazję do rewanżu, tym razem w dwumeczu o brąz.

Wygrał zasłużenie Śląsk. Pierwszy gol dla wrocławian padł w 14. minucie. Jakub Kaszub przechwycił piłkę w środku pola i podał do Bartosza Wlazły, a ten po solowym rajdzie przez pół boiska i pięknym strzale z 20 metrów umieścił piłkę pod poprzeczką. W 64. minucie po akcji lewym skrzydłem Rostka Kucharski popisał się skuteczną główką i było już 2:0. W końcówce po kontrataku bramkę dla Legii zdobył Jeżewski.

Skład Śląska: Pytlak – Wlazło, Cegliński, Kaszub (52' Czyzio), M. Moskaluk (79' Pakosz) – Sadłocha, Bojek (57' Wąsala), Ciućka (74' Krzysztoń) – Rostek (90' Kołakowski), Kucharski (84' Różycki), Szczygieł (65' Kleczewski)

Rewanżowy pojedynek odbędzie się w najbliższą sobotę o 12:00 na stadionie przy Oporowskiej.

TRAMPKARZE

W półfinale mistrzostw Polski U-15 Śląsk przegrał w Szczecinie z Pogonią 1:2 (1:2). Była to pierwsza porażka Śląska w tym sezonie. Twierdza U-15 skapitulowała jako ostatnia w klubie, ale miejmy nadzieje, że przegrana została tylko bitwa, a ostateczne zwycięstwo należeć będzie do Śląska.

W Szczecinie Śląsk zaczął od przewagi. Niestety w 8. minucie gola dla gospodarzy strzelił Putkiewicz. W 28. minucie Mikołaj Słodkowski złapał piłkę przed polem karnym i ujrzał czerwoną kartkę. Trener Franczak musiał zdjąć z boiska czołowego strzelca Filipa Frasa i wprowadzić rezerwowego bramkarza. Następna akcja przyniosła jednak gola Śląskowi. Bartosz Fornalczyk pomknął prawym skrzydłem i po jego dośrodkowaniu formalności dopełnił Łukasz Zajączkowski. Niestety pod koniec pierwszej połowy przy biernej postawie obrony gola dla Pogoni strzelił Andrzejkowicz.

Skład Śląska: Słodkowski – Glapiak (55' Harnyś), Frankowicz, Nowacki, F. Pawelec (74' Waloch) – Mazan, Ostrowski (65' Rudenko), Kuba (53' Pisarek) – Fornalczyk (41' L. Szuba), Fras (29' Samoraj), Zajączkowski (80' Skorupa)

Rewanżowy mecz odbędzie się w sobotę o 14:30 na stadionie Ślęzy na wrocławskich Kłokoczycach.

Warto wspomnieć, że oba zespoły sześć lat temu spotkały się w półfinałach mistrzostw Polski U-15. Śląsk wygrał u siebie 3:2, a w rewanżu uległ rywalowi 2:3. Dzięki obowiązującemu wtedy przepisowi o bramkach zdobytych na wyjeździe do finału  awansowała Pogoń. Trenerem Śląska był wtedy Krzysztof Wołczek, a z tej drużyny niemała grupa zawodników zaliczyła większe lub mniejsze epizody na poziomie Ekstraklasy i I ligi. W Ekstraklasie zagrali Jakub Jezierski, Łukasz Gerstenstein, Filip Gryglak czy wchodzący do drużyny Aleksander Wolczek. W I lidze zagrali Szymon Michalski, Miłosz Kurowski, Marcin Bartoń i Kuba Wiśniewski. W drużynie grał też obecny zawodnik drużyny rezerw,  na którego wielu kibiców liczy w kontekście pierwszoligowego Śląska Oskar Wojtczak.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.