Hetel: Musimy od siebie wymagać więcej
fot.: Paweł Kot
Śląsk II Wrocław w czwartkowe popołudnie przegrali 1:2 z Chojniczanką Chojnice, kończąc tym samym serię czterech wygranych z rzędu. Co po końcowym gwizdku powiedział trener rezerw, Michał Hetel?
Jak skomentowałby pan dzisiejszą porażkę z Chojniczanką? Czego zabrakło do korzystnego rezultatu?
Na pewno był to bardzo trudny dla nas mecz. Nie układał się i nie był pod nasze dyktando, tak jak sobie to planowaliśmy. Za mało robiliśmy tego, co sobie zaplanowaliśmy. Najpierw tracimy bramkę po rzucie karnym, potem po rzucie wolnym, ale jeśli chodzi o naszą grę, to na pewno musimy od siebie wymagać więcej. Przede wszystkim, jeśli chodzi o atakowanie i myślę, że tu jest duże pole do poprawy.
Zgodzi się pan, że rywal był bardzo groźny po stałych fragmentach gry?
Wiedzieliśmy, że Chojniczanka jest groźna, jeśli chodzi o stałe fragmenty, ale wiedzieć i wybronić to są dwie różne rzeczy. Na pewno chcieliśmy więcej być na połowie przeciwnika i tego u nas zabrakło. Nie wykorzystaliśmy swoich momentów, a Chojniczanka w ofensywie była bardzo groźna i kosztowało nas to sporo energii.
Została przerwana seria czterech wygranych z rzędu. Jak podbudować teraz młodych chłopaków, by załamywali się, tylko wciąż szli naprzód?
Taka jest piłka nożna i tutaj każdy chce wygrać, wychodząc na boisko. Tym razem rywal był lepszy, a my musimy wyciągnąć wnioski i przygotować się na kolejne spotkania, bo na pewno duże wyzwania przed nami. Zbliżają się mecze z dobrymi zespołami, które też mają jakieś cele. Jedni walczą o utrzymanie, drudzy o strefę barażową czy o awans, więc na pewno każdy mecz będzie jak batalia. Myślę, że dzisiaj też to było widać i musimy być na to przygotowani, bo nikt nigdy nie da ci tutaj nic za darmo i wszystko musisz sobie wywalczyć.
A o co walczy Śląsk? Czy cele zmieniły się po ostatnich tygodniach?
Nie lubię wybiegać w przyszłość i celować w jakieś aspekty. Wolałbym się skupić na najbliższym meczu i przygotowaniu do niego, aby pokazać się z dobrej strony, co przełoży się na wynik. Będziemy wyciągać wnioski z dzisiejszej porażki.
