Jackiewicz: Mam nadzieję, iż pokonał nas przyszły zwycięzca Pucharu Polski

Jackiewicz: Mam nadzieję, iż pokonał nas przyszły zwycięzca Pucharu Polski

fot.: youtube.com/slaskwroclawtv

Śląsk Wrocław wywiązał się z roli faworyta i w I rundzie Pucharu Polski wysoko pokonał Ruch Wysokie Mazowieckie 4:0. Mimo to zespół z czwartej ligi może mieć głowy wysoko podniesione, bo zwłaszcza w pierwszej połowie napsuł krwi wrocławianom. Mecz w wykonaniu swojej drużyny skomentował na konferencji pomeczowej trener gospodarzy Kamil Jackiewicz.



 

Dla nas, dla zespołu czwartoligowego, rozegranie takiego meczu to było bardzo fajne doświadczenie. Do pierwszej straconej bramki dzielnie się broniliśmy. Szkoda tej czerwonej kartki, bo ona wiele u nas zmieniła. Być może gdyby nie to, dotrzymalibyśmy 0:0 do przerwy, dzięki czemu po niej wyszlibyśmy odważniej. Cieszę się że zagrało wielu młodych chłopaków, dobra lekcja dla wszystkich, niech zobaczą jak się powinno pracować w pressingu czy ataku pozycyjnym. Taki to był słodko-kwaśny sos, bo z jednej strony wartościowe doświadczenie, a z drugiej szkoda tej kartki. Kartki oraz szybko straconego gola w drugiej połowie, którą fatalnie rozpoczęliśmy. Ta druga bramka była gwoździem do trumny.

Skąd wziął się ten zły start drugiej połowy? Ogólnie Śląsk stwarzał w niej wiele więcej okazji niż w pierwszej.

Ja w przerwie powtarzałem chłopakom jak ważny będzie ten początek. Po tych 15 minutach łatwo o brak koncentracji. Nasz zawodnik podjął niewłaściwą decyzję, zagrał zupełnie inaczej jak miał i takie zespoły jak Śląsk pressingiem wykorzystują takie błędy.

Jak ocenia Pan występ Rafała Rakowieckiego, który sporo krwi napsuł Śląskowi?

Myślę że był to bardzo dobry mecz w jego wykonaniu. We wcześniejszych meczach było u nas trochę błędów indywidualnych, natomiast on dzisiaj nawet przy takim wyniku może wrócić do domu z wysoko podniesioną głową. Szkoda że już ma 35 lat, bo może po takim występie w czyimś notesie by się znalazł i tyle. Na koniec chciałbym jeszcze tylko dodać, że mam nadzieję, iż przegraliśmy z przyszłym zwycięzcą Pucharu Polski Śląskiem Wrocław. 

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.