Jaworzanka Jawor - Śląsk Wrocław 0:8 (RELACJA)

Jaworzanka Jawor - Śląsk Wrocław 0:8 (RELACJA)

fot.:

W pierwszym letnim sparingu Śląsk Wrocław pokonał Jaworzankę Jawor 8:0. Na murawie mogliśmy oglądać zarówno zawodników pierwszego zespołu, ale również rezerw. Dubletem w piątkowym meczu popisał się Jakub Jezierski. 



 

W poniedziałek podopieczni Jacka Magiery rozpoczęli przygotowania do nowego sezonu. Relację z pierwszego treningu możecie przeczytać TUTAJ. Po badaniach i kilku jednostkach treningowych, przyszedł czas na pierwszy letni sparing. Śląsk zawitał do Jawora, by zagrać z Jaworzanką, spadkowiczem z IV ligi. Piątkowe spotkanie było również dobrą okazją, by jeszcze mocniej zacieśnić świetne relacje pomiędzy klubami i fanami.

W pierwszej połowie zobaczyliśmy skład, który śmiało mógłby wystąpić w pierwszej kolejce nadchodzącego sezonu (może z maksymalnie dwoma zmianami). Nie będzie niespodzianką jeśli napiszemy, że Śląsk od pierwszej minuty w pełni przejął kontrolę. Jaworzanie w pierwszych 45 minutach zaatakowali trzy razy, ale ani razu nie zdołali oddać celnego strzału.

Wynik spotkania już w 7. minucie otworzył Marcel Zylla, który uderzył precyzyjnie w kierunku dalszego słupka i pokonał Kamila Kulika. Dwie minuty później na tablicy widniał już wynik 2:0. Prowadzenie podwyższył kapitan, Erik Exposito. Hiszpan wykorzystał nieporozumienie jednego z obrońców z bramkarzem i wpakował piłkę do pustej bramki.

Od pierwszych minut bardzo aktywny był Karol Borys, który oddał w sumie cztery strzały na bramkę przeciwnika. W 19. minucie było już 3:0, a gola strzelił Dennis Jastrzembski, który w piątkowym sparingu grał na lewej obronie. W pierwszej połowie na listę strzelców wpisali się jeszcze Piotr Samiec-Talar i wspominany już Karol Borys, który posłał silny strzał ze środka pola karnego po podaniu Nahuela. Do przerwy Śląsk pewnie prowadził aż 5:0. 

Po zmianie połów na murawie w Jaworze mogliśmy zobaczyć drugi garnitur WKS-u wzbogacony o Michała Szromnika, Diogo Verdaskę, Victora Garcię i Patryka Szwedzika. Natomiast druga część spotkania rozpoczęła się od szóstego już ciosu wrocławian. Tym razem gola strzelił Dawid Matuszewski, znany z występów w rezerwach i CLJ U-19.

Co prawda druga część spotkania nie porywała już tak bardzo jak pierwsza, ale Śląskowi udało się strzelić trzy gole w drugiej połowie, a dublet ustrzelił Jakub Jezierski. Symboliczna była też jedna ze zmian. Pod koniec meczu boisko opuścili Diogo Verdasca i Victor Garcia, którzy mają wolną rękę w poszukiwaniu nowego pracodawcy. Ostatecznie Trójkolorowi pokonali Jaworzankę aż 8:0. 

Jaworzanka Jawor - Śląsk Wrocław 0:8 (0:5)
Zylla 7', Exposito 9', Jastrzembski 19', Samiec-Talar 28', Borys 36', Matuszewski 47', Jezierski 55', 90'

Jaworzanka: Kulik - Bagiński, Białek, Borek, Czaja, Dworakowski, Kowalczyk, Krasiński, Olanin, Rzepka, Wiśniewski 

Śląsk (I połowa): Leszczyński - Konczkowski, Bejger, Lewkot, Jastrzembski - Borys, Schwarz, Nahuel - Samiec-Talar, Exposito, Zylla 

Śląsk (II połowa): Szromnik - Rozum, Stawny, Verdasca (76' Poprawa), Garcia (K. Kurowski) - Gerstenstein, Wołczek, Jezierski, Matuszewski, M. Kurowski - Szwedzik

Sędzia: Patryk Szlęk 



 

Marcin Sapuń

Autor

Marcin Sapuń

Urodzony Wrocławianin i oczywiście kibic Śląska Wrocław. W redakcji działam od lipca 2022 roku, a od marca 2024 roku pełnię funkcję zastępcy redaktora naczelnego. W Śląsknecie zajmuję się głównie pisaniem artykułów, ale również komentowaniem meczów, czy ostatnio tworzeniem wyjazdowych kulis.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.