Śląsk rozpoczął przygotowania do nowego sezonu (RELACJA Z TRENINGU)
fot.: Dominik Poprawski
19 czerwca wrocławianie oficjalnie zainaugurowali przygotowania do sezonu 2023/24. W poniedziałkowy wieczór odbył się pierwszy wspólny trening przy Oporowskiej 62, który został specjalnie otwarty dla przedstawicieli mediów. Jak przebiegały ćwiczenia, kogo zabrakło i w jakich nastrojach wrócili piłkarze do stolicy Dolnego Śląska?
Po trzech tygodniach od ostatniego spotkania z Legią Warszawa, Śląsk Wrocław wrócił w 19 czerwca do wspólnych zajęć. Na czas urlopu piłkarze otrzymali rozpiski treningów i ćwiczeń, które od 5 czerwca wykonywali indywidualnie, a w poniedziałek o godzinie 17:00 odbył się pierwszy trening, na którym była obecna również nasza redakcja.
DUŻO NIEOBECNYCH. JEDEN POWRÓT
Na samym wstępie należy wspomnieć, że poniedziałkowy trening odbył się na bocznym boisku przy Oporowskiej 62. W zajęciach wzięło udział dwudziestu zawodników (w tym dwóch bramkarzy). Z aktywnych piłkarzy zabrakło Oskara Mielczarza, Daniela Gretarssona, Johna Yeboaha, Adriana Bukowskiego, Józefa Burty, Krzysztofa Kurowskiego. Adrian Łyszczarza i Józefa Burty nie było z powodu wygasającej umowy, a Patrick Olsen, Jakub Lutostański oraz Michał Rzuchowski i Szymon Michalski pozostali na indywidualnych ćwiczeniach w klubowej siłowni. Pojawił się za to powracający z wypożyczenia Szymon Lewkot i znany z drugoligowych rezerw Miłosz Kurowski.
Wrócili! Nasi zawodnicy są już przy Oporowskiej i niebawem rozpoczną pierwszy trening przed kolejnym sezonem @_Ekstraklasa_. pic.twitter.com/vPagnjsZyH
— Śląsk Wrocław (@SlaskWroclawPl) June 19, 2023
Jak za każdym razem, trening rozpoczął się on od rozruchu z piłkami. Zawodnicy Śląska podzielili się na grupy wiekowe bądź narodowościowe (wśród niemieckojęzycznych piłkarzy ewidentnie widać było brak Yeboaha, który najprawdopodobniej odejdzie ze Śląska do Ligue 1). Po kilku minutach przyszedł czas na rozciąganie. Równocześnie na tym samym boisku odbywał się trening wrocławskich golkiperów pod okiem nowego trenera bramkarzy, Macieja Sikorskiego. Ostatnim elementem rozgrzewki była gra w przysłowiowego "dziadka"
W końcu przyszedł czas na "danie główne", czyli grę kontrolną, która trwała łącznie około 30 minut. Nie wziął w niej udział Patryk Janasik, który do końca tygodnia będzie trenować indywidualnie. Podczas poniedziałkowych zajęć mogliśmy zobaczyć również na żywo nowego dyrektora sportowego WKS-u Davida Baldę, który postanowił obejrzeć przygotowania piłkarzy Śląska. Cały trening trwał około 90 minut i zakończył się bez żadnych urazów.
- Jaki jest mój indywidualny cel na przyszły sezon? Na pewno chcę wrócić do swojej najlepszej dyspozycji, jaką prezentowałem. Wiem, że jestem do tego zdolny i to główny cel, by grać jak najlepiej j i jak najwięcej. Na tym się skupiam, nie będę wybiegał w przyszłość. Dla mnie liczy się tu i teraz. Chcę przepracować okres przygotowawczy i zobaczymy, co będzie
- powiedział nam Szymon Lewkot.
Trójkolorowi przez najbliższe ponad trzy tygodnie rozegrają sześć sparingów. Najbliższy już w ten piątek w Jaworze z Jaworzanką. Śląsk rozpocznie rozgrywki ekstraklasy od wyjazdowego meczu z Koroną Kielce. Pierwsza kolejka odbędzie się między 21 a 24 lipca.
