Lavička: Czekamy na wyniki badań Cotugno

Lavička: Czekamy na wyniki badań Cotugno

fot.:

Trener Vitezslav Lavicka na konferencji prasowej online odpowiedział na pytania, zadane przez dziennikarzy. Zapraszamy do lektury.



 

Piast jest jednym z kilku klubów, z którymi Śląsk wygrał dwukrotnie w tym sezonie zasadniczym. Czy ich styl gry odpowiada Śląskowi? Czy WKS ma przewagę psychologiczną?

Mamy z Piastem pozytywny bilans, ale ja zawsze mówię, że to jest historia. Przed nami nowe wyzwanie, nowy mecz, dla obydwu drużyn. Szykujemy się na przeciwnika, który walczy o puchary. Czeka nas ciężki mecz, dla obydwu drużyn. Wierzę, że chłopaki będą zmotywowani, tak jak to pokazują na treningach.

Piast, podobnie jak Śląsk, jest klubem z ligowego topu, który odpadł z walki o Puchar Polski. Czy zdaniem trenera fakt, że do europejskich pucharów droga wiedzie tylko przez ligę spowoduje, że Piast będzie podwójnie zmotywowany?

Tak będzie dla obu drużyn. Piast, tak jak my, nie gra już w Pucharze Polski i skupi się tylko na meczach ligowych. My podchodzimy do tego tak samo.

Czy trener zgodzi się, że Śląsk we Wrocławiu wychodzi z nastawieniem na wygraną, a w wyjazdowych meczach stara się po prostu nie przegrać. Na Stadionie Wrocław WKS ma tylko jedną porażkę, a w meczach padło aż 58 goli. Na wyjazdach tylko 28 bramek, najmniej w Ekstraklasie i znacznie mniejsza liczba punktów.

Takie są statystyki, ale to nie jest tak, że na wyjazdach staramy się tylko nie przegrać. Drużyna musi być zbalansowana, współpraca musi funkcjonować, musimy mieć pewność siebie i jakość także w ataku.

Pytanie o prawych obrońców. Jak blisko powrotu są Broź i Cotugno? Czy Dankowski jest przymierzany tylko jako alternatywa na lewą stronę?

Łukasz Broź krok po kroku wraca do treningów po ciężkiej kontuzji. Częściowo trenuje z drużyną, a także indywidualnie. Sytuacja Cotugno jest taka, że według doktorów może trenować, ale jest jeszcze znak zapytania, jeśli chodzi o jego gotowość do meczów. Trzeba poczekać na wyniki wszystkich badań, które robili lekarze. Dankowski w ostatnim meczu pokazał, że jest obrońcą, mogącym grać po obu stronach. Zastąpił Stigleca i zrobił dobrą robotę. Jest gotów na następny mecz.

Poprowadził trener Śląsk w 50 ligowych meczach. Który był trenera zdaniem najlepszym pod względem realizacji założeń taktycznych?

Każdy mecz, który kończy się zwycięstwem jest dobry. W piłce trzeba zwracać uwagę na jakość przeciwnika. To proces. Szanuję każdy punkt, który drużyna zrobiła w trakcie tych 50 meczów. Były trudne chwile w poprzednim sezonie, kiedy walczyliśmy o utrzymanie. Były to bardzo ważne punkty. Tak jak mówię, każdy punkt, każde zwycięstwo szanujemy i daje to nowe doświadczenie i dodaje pewności siebie.

W szatni trenerów na stadionie wiszą zdjęcia zasłużonych szkoleniowców. Czy jest to dla trenera inspiracja, a może motywacja, by też się tam znaleźć?

Gdy przychodzę na stadion i widzę zdjęcia, historię klubu, sukcesy Śląska, mistrzostwa, występy w pucharach - to jest motywacja. Widzieć tam kolegów trenerów, to jest dla mnie i dla nas wszystkich motywacja na każdy kolejny mecz, by walczyć o najwyższe możliwe miejsce.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.