Leszczyński: Musimy wziąć się w garść
fot.: Paweł Kot
Po porażce z Górnikiem Zabrze przed kamerami klubowej telewizji stanął Rafał Leszczyński. Co miał do powiedzenia bramkarz WKS-u?
Przegrywamy z Górnikiem Zabrze 0:2, ale w pierwszej połowie gospodarze strzelili to co mogli strzelić. Wydawało się, że dobrze weszliście w to spotkanie. Czego zabrakło, żeby zdobyć dziś punkty?
Rafał Leszczyński: Myślę, że powtórzyła się historia z Warty Poznań. Nasza strata piłki, po której drużyna przeciwna wychodzi z dobrą kontrą i strzela bramkę. Jeśli uda nam się wyeliminować te proste błędy to będzie po prostu lepiej. Musimy wziąć się w garść i walczyć. Nic straconego, pięć kolejek i gwarantuje, że każdy będzie gryzł trawę i orał boisko
Co twoim zdaniem już teraz jest najważniejsze, żeby za tydzień z Radomiakiem u siebie zdobyć upragnione punkty i przerwać złą passę?
Musimy być jednością na boisku. Tak jak po pierwszej bramce. Wszyscy zrobiliśmy kółeczko, wspieraliśmy się i to jest klucz do tego, aby jako jedność podnieść drużynę. Samemu będzie trudniej, bo jest to sport zespołowy. Jak jeden zawodnik popełni błąd, to musi być gotowych dwóch kolejnych, żeby pomóc mu i ten błąd naprawić.
źródło: slaskwroclaw.pl