Mistrzostwa Polski nadszedł czas?

Mistrzostwa Polski nadszedł czas?

fot.:

W najbliższą sobotę dwie drużyny Akademii Piłkarskiej Śląska Wrocław zagrają o medale mistrzostw Polski. Zespół U-17 po wygraniu zachodniej grupy Centralnej Ligi Juniorów zmierzy się w finale z Legią Warszawa. Dwa lata młodsza drużyna, podobnie jak przed rokiem w półfinale zmierzy się ze Stalą Rzeszów. Rewanże są zaplanowane na środę 12 czerwca.



 

Podwójne medale mistrzostw Polski młodych graczy Śląska to niepisana tradycja. W dwunastoletniej historii Akademii Śląska taka sytuacja miała miejsce tylko trzy razy. W 2018 roku juniorzy starsi oraz młodsi awansowali do półfinałów mistrzostw Polski. Rok później podobny sukces zanotowali trampkarze, a juniorzy starsi wywalczyli wicemistrzostwo. W ubiegłym sezonie młodzi wrocławianie wywalczyli złote medale w kategorii wiekowej U-15, a do tego doszło złoto w kobiecych mistrzostwach U-17.

JUNIORZY MŁODSI

W najbliższą sobotę na stadionie przy ul. Oporowskiej 62 dojdzie do piłkarskiego święta młodzieżowej piłki nożnej. Jako pierwsze o godzinie 12:00 na boisko wybiegną drużyny juniorów młodszych Śląska i Legii. Będzie to pojedynek dwóch zdecydowanie najlepszych drużyn w Polsce w tej kategorii. Obie ekipy na tydzień przed końcem rundy zasadniczej zapewniły sobie triumf w swoich grupach. Oba kluby miały bardzo podobne statystyki. Śląsk wywalczył 68 punktów (20 zwycięstw, osiem remisów i tylko dwie porażki – obie jesienią) ze stosunkiem bramkowym  112:37. Wrocławianie mogą pochwalić się najskuteczniejszym atakiem i najlepszą obroną w lidze. Legia wywalczyła o punkt więcej (bilans spotkań to 22 zwycięstwa, trzy remisy i pięć porażek) z nieco gorszym bilansem 105:38. Młodzi Legioniści mieli najlepszy atak i drugą defensywę w lidze. W obu zespołach za zdobywanie bramek odpowiada cały zespół. W Śląsku na listę strzelców wpisywało się 22 zawodników, a w Legii 23. W obu zespołach występują medaliści młodzieżowych mistrzostw Polski z ubiegłego sezonu. Legia to aktualny wicemistrz Polski w kategorii U-17. Natomiast część zawodników Śląska wywalczyła w ubiegłym sezonie mistrzostwo Polski U-15. Smak złota pamięta także były gracz Śląska Dawid Korzeniowski, który rok temu przeszedł do Legii.

Walka o medale będzie toczyć się na zasadzie dwumeczu. Pierwsze starcie odbędzie się w sobotę 8 czerwca o godzinie 12:00 na stadionie przy ul. Oporowskiej 62 we Wrocławiu. Rewanżowy mecz jest zaplanowany na środę 12 czerwca o godzinie 16:00 w Legia Training Center w podwarszawskim Urszulinie.

TRAMPKARZE

O medale powalczą też zawodnicy Śląska w kategorii U-15. W tym przypadku faza pucharowa zaczyna się od półfinałów. Zawodnicy broniący tytułu mistrzostw Polski podobnie, jak rok temu zmierzą się ze Stalą Rzeszów. Wówczas po dwóch remisach 1:1 wrocławianie awansowali do finału po konkursie rzutów karnych.

Śląsk i Stal wygrali rozgrywki w swoich grupach zarówno w edycji jesiennej, jak i wiosennej. Trójkolorowi wygrali w obu rozgrywkach 24 mecze, notując trzy remisy (wszystkie jesienią) i przegrywając tylko raz w wiosennym meczu z Zagłębiem Lubin. Strzelili 104 gole, tracąc 17. Jest to najlepszy wynik spośród czterech zwycięzców swoich grup w CLJ U-15. Rzeszowianie wygrali 20 razy, sześć razy podzielili się punktami z rywalem i dwukrotnie musieli uznać wyższość przeciwnika. Stosunek bramek mają dużo gorszy od reprezentantów zespołu ze stolicy Dolnego Śląska – 68:20.

Pierwszy półfinał odbędzie się na Oporowskiej w sobotę o godzinie 17:00. Rewanż w środę 12 czerwca o 12:00 w Rzeszowie. W przypadku awansu do finału Śląsk zmierzy się ze zwycięzcą dwumeczu Warta Poznań – Legia Warszawa. Mecz finałowy odbędzie się 19 czerwca w Ząbkach. To właśnie tam wrocławianie wywalczyli rok temu mistrzostwa Polski w kategorii U-15 mężczyzn oraz U-17 kobiet.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.