MŁODZIEŻ: Trener Siemiński odchodzi ze Śląska

MŁODZIEŻ: Trener Siemiński odchodzi ze Śląska

fot.: slaskwroclaw.pl

W piątek 9 grudnia trener juniorów starszych Akademii Piłkarskiej Śląsk Wrocław Bartosz Siemiński rozwiązał za porozumieniem stron umowę z klubem.



 

Trener Siemiński pojawił się w Śląsku latem 2020. Wcześniej był znany z pracy w okręgu Lubuskim. Początkowo objął drużynę w Centralnej Lidze Juniorów U-15 (rocznik 2006), z którą w edycji jesień 2020 zajął trzecie miejsce w lidze. W marcu 2021 prowadzący juniorów starszych Krzysztof Wołczek został włączony do sztabu ekstraklasowego Śląska, a jego miejsce zajął właśnie Siemiński. Po początkowym słabym starcie udało się opanować sytuację i drużyna wywalczyła brązowe medale mistrzostw Polski. W kolejnym sezonie wrocławianie zajęli siódme miejsce. To u niego w juniorach starszych debiutował Karol Borys. W bieżących rozgrywkach było już gorzej. Śląsk grał bardzo nierówno. Potrafił dwa razy zremisować z liderem Górnikiem Zabrze, pokonać Wisłę Kraków, na wyjeździe Legię (wtedy lidera), a jednocześnie przegrać z teoretycznie słabszymi rywalami. Więcej napiszemy w podsumowaniu występów młodzieży jesienią, które ukaże się niebawem. Ostatecznie Śląsk zajął w 13. miejsce w CLJ U-19 i jest w strefie spadkowej. Tabela jest jednak bardzo spłaszczona, do czwartego miejsca Śląsk traci zaledwie osiem punktów.

Trenerowi dziękujemy za dwa i pół roku pracy w Śląsku i życzymy powodzenia. Klub nie ogłosił jeszcze, kto poprowadzi zespół w Centralnej Lidze Juniorów wiosną, jednak według naszych informacji następcą Siemińskiego może być Janusz Góra, były piłkarz Śląska, a także członek sztabu szkoleniowego WKS-u za kadencji Piotra Tworka. Obecnie jest koordynatorem metodologii treningu w akademii Śląska. Więcej o potencjalnym następcy trenera Siemińskiego możecie przeczytać TUTAJ.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.