Na kogo liczyć z Wisłą Płock?

Na kogo liczyć z Wisłą Płock?

fot.:

Przed Śląskiem najważniejszy mecz sezonu. Zwycięstwo podtrzyma szanse wrocławian na utrzymanie w ekstraklasie, porażka będzie oznaczała pewny spadek do 1. ligi. Na kogo kibice Trójkolorowych mogą liczyć w starciu z Wisłą Płock?



 

Bilans ostatnich spotkań Śląska z Wisłą jest zaskakująco korzystny dla wrocławian, którzy wygrali aż trzy ostatnie potyczki ze swoim sobotnim rywalem. Ostatnie dwa mecze były rozgrywane w Płocku. Teraz podopieczni Jacka Magiery będą mieli okazję, żeby powtórzyć z 9. kolejki sezonu 2021/22, gdy na własnym stadionie pokonali Nafciarzy 3:1. 

DOBRE WSPOMNIENIA YEBOAHA

Jesienny mecz w Płocku wygrany przez Śląsk 2:1 był jednym z momentów przełomowych dla Johna Yeboaha. Miało to miejsce krótko po pucharowym meczu z Lechem, w którym Niemiec dwukrotnie trafił do siatki. W Płocku znowu udało mu się pokonać bramkarza rywali i był to jego drugi gol na ekstraklasowych boiskach. W tym momencie 22-latek ma na koncie siedem trafień i na pewno będzie liczył na kolejne zdobycze bramkowe w ostatnich trzech meczach. W Białymstoku wykorzystał błąd Michała Pazdana i przerwał bramkową suszę Śląska, który od ponad 550 minut nie mógł trafić do siatki (nie licząc samobójczego trafienia Roberta Ivanova). 

Żeby ofensywa Śląska wreszcie zaczęła dobrze funkcjonować, potrzebna będzie współpraca Yeboaha z Erikiem Exposito. Hiszpan również ma już na koncie gola zdobytego w meczu z Wisłą Płock. Było to niewiele ponad rok temu w meczu wygranym również w stosunku 2:1. Exposito w klubowej klasyfikacji strzelców został wyprzedzony przez Yeboaha, więc na pewno będzie miał motywację, żeby w sobotę wpisać się na listę strzelców. Miejmy nadzieję, że z drugiej linii wymienioną dwójkę wspomagać będzie Nahuel Leiva, który wraca do składu po zawieszeniu za cztery żółte kartki. Jesienią w Płocku Hiszpan zaliczył jedyną jak dotychczas asystę w barwach Śląska.


PODCAST: Walczymy do końca!


NIESPODZIEWANY BOHATER?

Piłkarzem, który bez dwóch zdań świetnie może wspominać pojedynki z Wisłą Płock jest Martin Konczkowski! Prawy obrońca aż 11 razy mierzył się z Nafciarzami, a jego drużyny sześć razy te mecze wygrywały, trzy razy remisowały i zaledwie dwa razy schodziły z boiska pokonane. Co jednak zaskakujące, Martin ma w tych meczach na koncie gola i aż trzy asysty! Wisła Płock to zdecydowanie jego ulubiony ekstraklasowy rywal. 

Niestety przez cały sezon 29-latek nie był w stanie nawiązać do swoich najlepszych lat w barwach Piasta Gliwice. Konczkowski wystąpił w 20 meczach, w których zaliczył zaledwie dwie asysty. Pojedynek z jego ulubionym rywalem może być dobrą okazją do tego, żeby ten bilans nieco podreperować, na przykład dogrywając piłkę na głowę Erika Exposito, tak jak uczynił to w pojedynku ze Stalą Mielec. 

Początek meczu Śląsk Wrocław - Wisła Płock w sobotę o godzinie 15:00. 

 

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.