Najgorszy scenariusz. Górnik - Śląsk II 3:3 (RELACJA)

Najgorszy scenariusz. Górnik - Śląsk II 3:3 (RELACJA)

fot.:

Spotkanie wyjazdowe Śląska II Wrocław z Górnikiem Polkowice zakończyło się remisem 3:3. Rezerwy WKS-u podtrzymały ważną serię, ale z powodu remisu lider tabeli uciekł wrocławianom na pięć oczek.



 

Przed meczem oba kluby znajdowały się w pierwszej dziewiątce tabeli. Śląsk Wrocław był wiceliderem tabeli i z dorobkiem 23 punktów tracił trzy punkty do Rekordu Bielsko-Biała. Z kolei Górnik zajmował 8. miejsce i zebrał na swoim koncie 15 oczek. 

FATALNA KOŃCÓWKA

W wyjściowej jedenastce Wojskowych między słupkami stanął debiutant – 16-letni Hubert Śliczniak. Do przerwy WKS prowadził 1:0 po golu Jakuba Jezierskiego w 34. minucie spotkania. Z kolei w 48. minucie meczu wyrównał Arkadiusz Piech. Jednak już trzy minuty później wrocławianie ponownie objęli prowadzenia za sprawą Kacpra Zaborskiego.

Trzecią bramkę dla rezerw Śląska strzelił Dawid Matuszewski w 75. minucie. Śląsk II od 86. minuty grał w osłabieniu po tym jak jeden z piłkarzy rezerw WKS-u obejrzał drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę. Doprowadziło to do najgorszej możliwej sytuacji. Polkowiczanie w krótkim czasie doprowadzili do remisu 3:3 po golach Mateusza Magdziaka i Rafała Karmelity

Wrocławianie przedłużyli serię meczów bez porażki do 8 spotkań, ale dystans punktowy dzielący ich od Rekordu wzrósł do 5 punktów.

Górnik Polkowice – Śląsk II Wrocław 1:3 (0:1)
Piech 48’, Magdziak 90', Karmelita 90"+3 – Jezierski 34’, Zaborski 51, Matuszewski 75’

Górnik Polkowice: Madaliński – Rogalski, Wingralek, Poczwardowski, Ratajczak – Baranowski, Karmelita, Drewniak, Bilokin – Szuszkiewicz, Ryś

Śląsk II: Śliczniak – Maruszak, Muszyński, Stawny, Lizakowski – Lewkot, Jezierski– Wojtczak, M. Kurowski, Sharabura –  Zaborski
 

Dominik Mazur

Autor

Dominik Mazur

Na Górnym Śląsku się urodziłem, Dolny Śląsk sobie wybrałem. A na stadionie Śląska byłem po raz pierwszy w 2011 roku podczas turnieju Polish Masters i pamiętam, jak podobała mi się gra Waldka Soboty przeciwko Benfice. Wygrana z Club Brugge czy gol Dudka z Dundee to ważne migawki, a biografia Sebastiana Mili służyła za jedno ze źródeł w pracy licencjackiej. Na stadionie w roli dziennikarza czułem się kiedyś na swoim miejscu, choć dziś piłka cieszy mnie bardziej z dystansu, z domowej perspektywy.

Bodaj jedyny komentator o specjalizacji blind football we Wrocławiu, któremu najbliżej do ampfutbolistów. Lubię słuchać podcastów i prowadzić #SektorŚląska.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.