(Nie) oczekiwane gole Śląska

(Nie) oczekiwane gole Śląska

fot.:

Śląsk Wrocław zakończył rundę jesienną jako jeden z najmniej skutecznych zespołów ekstraklasy. Statystyka goli oczekiwanych pokazuje, że nie ma w tym żadnego przypadku.



 

Według oficjalnych danych Ekstraklasy SA statystyka goli oczekiwanych Śląska Wrocław w rundzie jesiennej wyniosła 14.24 i była wyraźnie najniższą w lidze. To oznacza, że zespół prowadzony przez trenera Ivana Djurdjevicia powinien zdobywać mniej niż jedną bramkę na spotkanie, a równie mizerny wynik mają tylko plasujące się w strefie spadkowej Piast Gliwice  Miedź Legnica oraz tuż nad nią Lechia Gdańsk. W rzeczywistości Śląsk jesienią pokonywał bramkarzy rywali niewiele częściej, bo siedemnaście razy, co uczyniło go drugą najmniej skuteczną drużyną w stawce, o czym pisaliśmy TUTAJ. Wrocławianom w pierwszej części sezonu nadspodziewanie często zdarzały się mecze, w których ofensywa zawodziła na całej linii, jak w Radomiu (0:2) czy Legnicy (0:1). W efekcie trener Djurdjević ma o czym myśleć w trakcie wyjątkowo długiej zimowej przerwy.

OFENSYWNA MOC OD ŚWIĘTA

Śląskowi jesienią w lidze tylko raz udało się zdobyć niż dwie bramki w meczu, choć warto pamiętać, że na początku października przeciwko Górnikowi Zabrze (4:1) wynik został mocno podkreślony dopiero w doliczonym czasie. Nie ma też przypadku w tym, że najlepsi strzelcy zespołu z Oporowskiej, czyli Erik Exposito i Patrick Olsen mają na swoim koncie zaledwie po trzy zdobyte bramki – gorsze w tej statystyce jest tylko Zagłębie, którego najskuteczniejsi gracze trafiali po dwa razy. Zielono-biało-czerwoni w pierwszej rundzie ofensywną moc pokazywali tylko od święta, a kiedy nie wchodzili dobrze w mecz, to nie mieli żadnego pomysłu, jak się z tym uporać. Lepszą twarz proponowali w Pucharze Polski, jednak konfrontacje z Ruchem Wysokie Mazowieckie (4:0), Lechem Poznań (3:1) i Sandecją Nowy Sącz (2:2 po dogrywce na boisku, wygrana walkowerem) tylko dostarczały pytań, dlaczego tak samo nie można w lidze.

LIMIT NIESKUTECZNOŚCI

Niekwestionowanym liderem klasyfikacji goli oczekiwanych z wynikiem 31,5 po ekstraklasowej jesieni jest pewnie przewodzący stawce Raków Częstochowa, który notował tak spektakularne występy jak z Wisłą Płock (7:1) czy z Legią Warszawa (4:0). Podium tej klasyfikacji uzupełniają Pogoń Szczecin i Jagiellonia Białystok, zaś na kolejnych miejscach znalazł się zespół z Łazienkowskiej oraz mistrz Polski Lech Poznań. W połowie tabeli znajdziemy Zagłębie Lubin (18,88), czyli właśnie jedyny zespół, który jesienią w ekstraklasie strzelił mniej goli od Śląska. Po zimowej przerwie, w ostatni weekend stycznia, to Miedziowi będą pierwszym rywalem zespołu trenera Djurdevicia w rundzie rewanżowej, a kibice liczą, że limit nieskuteczności obu drużyn został wykorzystany przy okazji lipcowego, a jakże, bezbramkowego remisu w Lubinie.

GOLE OCZEKIWANE W RUNDZIE JESIENNEJ EKSTRAKLASY:

  • Raków Częstochowa 31,50
  • Pogoń Szczecin 25,99
  • Jagiellonia Białystok 24,33
  • Legia Warszawa 23,89
  • Lech Poznań 21,72
  • Górnik Zabrze 21,70
  • Widzew Łódź 21,61
  • Wisła Płock 21,20
  • Cracovia 20,44
  • Zagłębie Lubin 18,88
  • Warta Poznań 18,75
  • Stal Mielec 18,52
  • Radomiak Radom 18,46
  • Korona Kielce 18,15
  • Lechia Gdańsk 16,45
  • Miedź Legnica 15,49
  • Piast Gliwice 14,73
  • Śląsk Wrocław 14,24

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.