Niechciani przez Magierę i klub. Kiedy odejdą ze Śląska?

Niechciani przez Magierę i klub. Kiedy odejdą ze Śląska?

fot.:

Póki co kibice WKS-u obserwują jedynie transfery wychodzące. Na kilka dni przed oficjalnym otwarciem letniego okienka, Śląsk nie zakontraktował ani jednego zawodnika. Jednak nie jest powiedziane, że to już koniec odejść. Po ostatnich komentarzach dyrektora sportowego możemy wywnioskować, że w klubie wciąż są zawodnicy, z którymi nie wiąże się dłuższej współpracy. Czy zamienią Wrocław na inne miasto jeszcze przed początkiem sezonu? 



 

Fakty są proste. Do 27 czerwca ze Śląska odeszli Adrian Łyszczarz, Józef Burta, Dawid Bałdyga, Daniel Gretarsson oraz Przemysław Bargiel i Maksymilian Boruc, którzy w ostatnim sezonie nie byli związani z pierwszym zespołem. Szeregów Wojskowych na razie nie wzmocnił żaden zawodnik, chociaż od zakończenia sezonu co chwilę słyszymy o potencjalnych nazwiskach, które mogą podpisać kontrakt z wrocławskim klubem. Nie ustępują również głosy o możliwych odejściach. Trzech piłkarzy, którzy dołączyli do Śląska latem 2021 roku, dostało wolną rękę w poszukiwaniu nowych klubów. Odejść może również któryś z bramkarzy. 

ZESŁANY DO REZERW, W KTÓYCH JESZCZE NIE ZADEBIUTOWAŁ 

Jedną z pierwszych decyzji klubu po odejściu Ivana Djurdjevicia i przywróceniu do pracy Jacka Magiery było przesunięcie Caye Quintanę do treningów z drugim zespołem Śląska. Hiszpan przez prawie dwa lata strzelił zaledwie trzy gole w 46 meczach, co jest zarówno fatalnym i śmiesznym wynikiem jak na napastnika, który we Wrocławiu inkasuję niemałą pensję. W poprzednim sezonie 29-latek wystąpił w dwudziestu meczach WKS-u i zdobył jedną bramkę (z rzutu karnego przeciwko Sandecji Nowy Sącz w Pucharze Polski). 

Co prawda Quintana pokazał, że potrafi wykańczać sytuacje bramkowe, ale tylko podczas sparingów, w których strzelił łącznie aż osiem goli. Krytyka wobec wychowanka Huelvy była i jest uzasadniona, bowiem zawodnik miał swoje okazje, ale za każdym razem brakowało skutecznego wykończenia. Pomimo zesłania do rezerw, Hiszpan nie wystąpił ani razu w II lidze. Zaraz po zesłaniu do rezerw zgłosił uraz kolana. W poszukiwaniu nowego klubu dla Quintany zaangażował się sam Śląsk. Znalazł mu nawet w Gruzji, ale napastnik nie był zainteresowany przedstawioną propozycją

- Nie powiem, że mi się to podoba, bo uważam, że postąpiliśmy bardzo profesjonalnie – to przecież my, a nie agencja zawodnika, znaleźliśmy klub, który zapewniał mu korzystne warunki finansowe. Chodzi o klub ze stolicy, który będzie grał w europejskich pucharach. Można mieć swoje oczekiwania, ale uważam, że warto być rozsądnym, a na pewno pragmatycznym

- powiedział dyrektor sportowy klubu, David Balda w rozmowie z Krzysztofem Banasikiem

Jedno jest pewne. Caye Quintana nie wróci już do pierwszego zespołu WKS-u. Jego kontrakt kończy się w czerwcu 2024 roku. 

HISZPAŃSKO-PORTUGALSKI DUET NIE PASUJE DO KONCEPCJI TRENERA 

Z wyżej przytoczonego wywiadu dowiedzieliśmy się również, że zielone światło w poszukiwaniu nowego pracodawcy mają Diogo Verdasca i Victor Garcia. Obaj zawodnicy trafili do Śląska w tym samym czasie, przed rozpoczęciem sezonu 2021/22. Gdyby poprosić kibiców o ocenę w szkolnej skali Hiszpana i Portugalczyka z perspektywy ich gry, duże grono raczej nie dałoby wyższej oceny niż 3. Podczas ostatniego sezonu obrońcy dość często musieli przyjmować na siebie krytykę i nie zmieniła tego chociażby liczba asyst Garcii (cztery, drugi najlepszy wynik w zespole). Problemem całego Śląska był również brak odpowiedniego zastępstwa i konkurencji, szczególnie kiedy trenerzy decydowali się na grę wahadłami, czyli między innymi trójką środkowych obrońców. 

- Diogo oraz Victor są oczywiście członkami pierwszego zespołu, mają ważne kontrakty, szanujemy to, choć jeśli pojawią się dla nich jakieś propozycje - będziemy gotowi je rozważyć i pozwolić im odejść. (...) Ja nie siedzę na tyłku i nie czekam, aż ktoś coś przyniesie. Podejmuję starania, aby znaleźć nowy zespół. Kluby z całego świata używają platformy Transferroom.com, na której można określonych zawodników zaproponować i z tego narzędzia sam również korzystam

- powiedział o sytuacji Portugalczyka i Hiszpana David Balda. 

Sytuację Victora Garcii monitoruje hiszpańska FC Cartagena (La Liga 2), która według doniesień dziennikarza Angela Garcii, jest wstępnie zainteresowana bocznym obrońcą WKS-u. 

Statystyki Diogo Verdaski w Śląsku Wrocław: 

  • 47 spotkań 
  • 1 gol 
  • 3 asysty 
  • 18 żółtych kartek 
  • 1 czerwona kartka (konsekwencja dwóch żółtych)

Statystyki Victora Garcii w Śląsku Wrocław: 

  • 64 spotkania 
  • 2 gole 
  • 8 asyst 
  • 9 żółtych kartek 
  • 2 czerwone kartki (konsekwencja dwóch żółtych)

ZMIANA W HIERARCHII BRAMKARZY? 

Jeszcze w zeszłym tygodniu nikt nie pomyślałby, że może nasz czekać pewna rewolucja w bramce WKS-u. Poprzedni sezon między słupkami rozpoczął Michał Szromnik (kapitan zespołu), a jeszcze w trakcie rundy jesiennej "bluzę z nr 1" przejął Rafał Leszczyński. Może i obaj bramkarze nie prezentowali równego poziomu w trakcie rozgrywek (szczególnie Szromnik), ale mówiąc o zmianach kadrowych w defensywie, pozycja bramkarza wydawała się ostatnią do rekonstrukcji. Natomiast Śląsk przyzwyczaił już nas do trochę dziwnych decyzji. Na dniach nowym golkiperem Wojskowych zostanie młodzieżowiec, Kacper Trelowski z Rakowa. 19-latek ma rywalizować o miejsce w składzie z Leszczyńskim oraz Szromnikiem. Na chwilę obecną ciężko sobie wyobrazić, by ktoś z nowej trójki znalazł się niżej niż na drugim miejscu w hierarchii (szczególnie Trelowski, którego nie interesuje gra w trzecioligowych rezerwach). 

Jak podaje Bartosz Wieczorek z TVP Sport, przy wypożyczeniu bramkarza z zespołu mistrza Polski możliwe jest odejście Michała Szromnika, który ponoć otrzymał od klubu zielone światło w poszukiwaniu nowego pracodawcy. Umowa 30-latka ze Śląskiem wygasa w czerwcu 2024 roku (podobnie jak wyżej wspomnianym graczom z pola). 

 

Marcin Sapuń

Autor

Marcin Sapuń

Urodzony Wrocławianin i oczywiście kibic Śląska Wrocław. W redakcji działam od lipca 2022 roku, a od marca 2024 roku pełnię funkcję zastępcy redaktora naczelnego. W Śląsknecie zajmuję się głównie pisaniem artykułów, ale również komentowaniem meczów, czy ostatnio tworzeniem wyjazdowych kulis.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.