Pogoń - Śląsk. Co warto wiedzieć przed meczem?
fot.: Rafał Sawicki
Dziś Śląsk będzie grał z Pogonią na wyjeździe. Wrocławianie chcą odkuć się po wysokiej porażce 0:3 z Zagłębiem w 18. kolejce ekstraklasy. Co warto wiedzieć przed meczem WKS-u?
Mecz Pogoń Szczecin - Śląsk Wrocław odbędzie się w niedziele 5 lutego o godzinie 17:30. Na naszej stronie tradycyjnie dostępne będą dwa rodzaje relacji: jedna z komentarzem na żywo, a druga pisana minuta po minucie. Obie znajdziecie TUTAJ.
Śląsk w swoim ostatnim meczu z Zagłębiem (0:3) pokazał się słabo. Wrocławianie byli bezproduktywni w ataku i bierni w obronie. Marnowali świetne okazję taki jak rzut karny. Wśród piłkarzy WKS-u nie było widać skupienia i koncentracji, którą wykazali się zaś rywale Śląska.
Wrocławianie oprócz problemów z koncentracją mają kłopoty kadrowe. Z Pogonią nie zagrają: Daniel Gretarsson, Patryk Janasik, Petr Schwarz oraz Karol Borys (powołanie na kadrę młodzieżową). Więcej o sytuacji kontuzjowanych można przeczytać TUTAJ. A tak trener Śląska skomentował wąskość kadry:
- Trzeba być realnym w tym wszystkim. Jesienią osiągnęliśmy z tą kadrą przyzwoity wynik. Pomiędzy rundami należy wzmocnić kadrę. Ja na ten moment nie mogę wykonać żadnych ruchów. Nie ukrywam, że są potrzebni jakościowi, doświadczeni zawodnicy. Chcielibyśmy ściągnąć środkowego obrońcę, który by miał wzrost i siłę, jednak jak nas nie stać to musimy grać tym, co jest i wyciągnąć z tych zawodników jak najwięcej
- powiedział Ivan Djurdjević.
Tak prezentuje się raport kartowy przed meczem z Pogonią.
Żółte kartki:
6 – Patrick Olsen
5 - Diogo Verdasca
2 - Dennis Jastrzembski, Patryk Janasik, John Yeboah, Konrad Poprawa, Petr Schwarz, Victor Garcia
1 – Erik Exposito, Piotr Samiec-Talar, Daniel Gretarsson, Martin Konczkowski, Caye Quintana, Michał Szromnik, Javier Hyjek
Czerwone kartki:
1 - Łukasz Bejger (bezpośrednia), Konrad Poprawa (dwie żółte), Diogo Verdasca (dwie żółte)
Pogoń jest nieusatysfakcjonowana po zakończeniu meczu z Widzewem (3:3), bowiem straciła ona prowadzenie w końcówce. Drużyna ze Szczecina chce dobrze pokazać się po raz pierwszy w tym roku u siebie i pokonać Śląsk, który zaprezentował się najgorzej ze wszystkich zespołów ekstraklasy.
Szczecinianie do meczu ze Śląskiem przystąpią bez swojego podstawowego środkowego obrońcy Kostasa Triantafyllopoulosa. Grek tuż po zakończeniu spotkania z Widzewem (3:3) pokazał słynny "gest Kozakiewicza" w kierunku sędziego Daniela Stefańskiego. Było to spowodowane podyktowaniem przez arbitra rzutu karnego, który doprowadził do straty przez Pogoń prowadzenia.
Jednym z najważniejszych zawodników szczecińskiego zespołu jest Kamil Grosicki. Były zawodnik takich klubów jak: Rennes, Hull City, czy West Brom. Chodź i tak najbardziej znany jest z dobrych występów w reprezentacji Polski. Oczywiście Grosicki to nie jest już ten sam zawodnik co w 2016 roku, kiedy potrafił wrzucić na karuzelę portugalskich, czy niemieckich obrońców. 34-latek w tym sezonie ekstraklasy zagrał w 18 meczach, w których zdobył osiem bramek i zaliczył dwie asysty.
Śląsk 66 razy zmierzył się z Pogonią. WKS wygrał 21 spotkań, szczecinianie 21, a remis padł 21 razy. Pierwszy mecz pomiędzy tą dwójką odbył się w 1958 roku i spotkanie zakończyło się podziałem punktów (1:1).
Zajrzyjmy na chwilę do tabeli. Jeśli dzisiaj wygrają Wojskowi to mają szansę wskoczyć na 10. miejsce w tabeli. Zaś gdy wygra Pogoń to szczecinanie wskoczą na trzecią lokatę. Strata pomiędzy gospodarzami a gośćmi to 9 punktów.
Niedzielny mecz z drużyną Jensa Gustafssona posędziuje Bartosz Frankowski z Torunia. Doświadczony arbiter w tym sezonie miał okazję 11 razy wystąpić w meczach ekstraklasy. Więcej informacji o Frankowskim TUTAJ.