REZERWY: Lekcja wyrachowania (RELACJA)

REZERWY: Lekcja wyrachowania (RELACJA)

fot.: Krystyna Pączkowska/slaskwroclaw.pl

W trzecim wiosennym meczu podopieczni Piotra Jawnego notują drugą porażkę. Pierwszy występ przy Oporowskiej nie przyniósł pozytywnego wyniku, mimo momentami naprawdę dobrej gry. Ostatecznie solidna postawa Garbarni pozwala gościom wywieźć trzy punkty z Wrocławia.



 

Do pojedynku z Garbarnią rezerwy przystąpiły wzmocnione o wracających po pauzie za kartki Patryka Calińskiego oraz Przemysława Bargiela. Ten pierwszy rozpoczął mecz w podstawowym składzie, tak samo jak przesunięty z I zespołu Maciej Pałaszewski.

Spotkanie rozpoczęło się od dynamicznej gry w środku pola i to w tej strefie początkowo toczył się mecz. Pierwszy raz groźnie zrobiło się pod bramką Garbarni. W 13 minucie z rzutu wolnego uderzał Adrian Łyszczarz, bramkarz z problemami poradził sobie z niewygodnym strzałem z dystansu.

W 27 minucie notujący przeciętny występ Pałaszewski zagrał prostopadle na wolne pole do Łyszczarza, który został uprzedzony przez bramkarza gości. Ten jednak wybił piłkę wprost pod nogi Grzegorza Kotowicza, który oddał sytuacyjny strzał z około 40 metra, futbolówka jednak minęła pustą bramkę.

Z czasem Garbarnia także zaczęła dochodzić do sytuacji. Chwilę po okazji dla WKSu, na bramkę Szromnika strzelał Błażej Radwanek, lecz wprost w ręce golkipera. 4 minuty później miał miejsce rzut wolny na 17 metrze od bramki Śląska. Jakub Kowalski minimalnie chybił, a mógł niebezpiecznym strzałem wyprowadzić gości na prowadzenie.

Tuż przed przerwą kolejny raz dobrą dyspozycję pokazał Kotowicz. Utrzymał się przy piłce, dobrym przerzutem uruchomił wahadłowego, Szymona Krocza. Ten dryblingiem minął obrońcę, dośrodkował, ale zamykający akcję Maćkowiak nie oddał strzału, co wynikało z obecności obrońcy gości.

Początek drugiej połowy był podobny jak pierwszej, jednak Śląsk nie był w stanie narzucić swojego stylu gry. I ostatecznie w 57 minucie goście wyszli na prowadzenie. Wykorzystali rzut wolny na 30 metrze po faulu Pałaszewskiego, świetnym dośrodkowaniem wykazał się Grzegorz Marszalik, a sytuację wykorzystał Tomasz Kołbon, który urwał się spod krycia Bergiea i strzałem głową z 7 metrów pokonał Szromnika.

Po bramce obraz gry za bardzo się nie zmienił, co więcej, to Garbarnia mogła podwyższyć porwadzenie po tym, jak zawodnicy Śląska łatwo stracili piłkę na swojej połowie. Michał Feliks wypuścił sam na sam ze Szromnikiem Radwanka, lecz ten oddał lekki strzał wprost w dłonie bramkarza.

Kwadrans przed końcem wprowadzony Michał Fidziukiewicz mógł zaliczyć asystę. Podaniem przed pole karne obsłużył zawodnika gości, który oddał groźny strzał, jednak ten był minimalnie niecelny.

W 83 minucie Adrian Łyszczarz oddał niegroźny strzał wprost w Frątczaka. Jednak ta akcja podsumowała przeciętną postawę piłkarzy Śląska, którzy nie byli w stanie zagrozić bramce gości. Chwilę później za to Fidziukiewicz po miękkiej wrzutce z głębi pola mógł podwyższyć prowadzenie „Brązowych”, ale uderzył niecelnie.

Podopieczni Łukasza Surmy byli w końcówce bliżej drugiej bramki niż Śląsk wyrównania. Pod koniec regulaminowego czasu gry, po rzucie wolnym na 19 metrze, znów groźnie zrobiło się w polu karnym gospodarzy. Kapitan Garbarni, Jakub Kowalski zaskoczył podaniem w pole karne do kompletnie osamotnionego Fidziukiewicza, ten szukał dogrania do kolegi z zespołu. W lekkim chaosie piłka dotarła do jednego z piłkarzy gości, oddał on strzał, który zamienił się w groźne podanie przed bramkę Wrocławian, ale sędzia ostatecznie odgwizdał spalonego.

Ostatecznie Gabarnia spokojnie utrzymała prowadznie z kompletem punktów powróci do Krakowa. Śląsk kolejną szansę na pierwsze wiosenne zwycięstwo będzie miał za tydzień, w wyjazdowym meczu z KKSem Kalisz

Śląsk II Wrocław 0:1 (0:0) Garbarnia Kraków
Kołbon 57'

Śląsk II Wrocław: Budzyński - Caliński, Poprawa, Wypart (60' Bukowski) - Krocz (75' Michalski), Lewkot, Pałaszewski (60' Boruń), Kotowicz, Maćkowiak - Łyszczarz (83' Młynarski), Bergier (Bargiel 60') Trener: Łukasz Surma
Garbarnia Kraków: Frątczak - Kowalski, Masiuda, Nakrosius, Pająk (72' Rutkowski) - Radwanek (65' Górski), Kuczak, Kołbon, Wacławek (65' Morys), Marszalik - Feliks (65' Fidziukiewicz) Trener: Piotr Jawny

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.