REZERWY: Próba generalna na minus. Śląsk II - Cracovia II 0:2

REZERWY: Próba generalna na minus. Śląsk II - Cracovia II 0:2

fot.:

W ostatnim meczu przed inauguracją rozgrywek ligowych, rezerwy Śląska przegrały z drugim zespołem Cracovii 0:2 (0:2). Śląsk zagrał w dość mocnym składzie z kilkoma zawodnikami na co dzień trenującymi w pierwszym zespole.



 

Debiut w Śląsku, na razie w drugiej drużynie, zaliczył Wenezuelczyk Jorge Yriarte. Mecz rozstrzygnął się w ciągu 12 minut.  Goście po dwóch akcjach lewym skrzydłem i strzałach z dystansu dwukrotnie pokonali Bartosza Głogowskiego. I praktycznie to były jedyne okazje Cracovii w pierwszej połowie. Śląsk miał przewagę, ale nie potrafił strzelić gola.


Zostań redaktorem Śląsknetu! Kliknij w poniższy baner i sprawdź szczegóły


Po przerwie na boisku niewiele się działo. Wrocławianie sprawiali wrażenie trochę zmęczonych okresem przygotowawczym. Podobnie było w ubiegłym sezonie. Dziesięć dni przed inauguracją wrocławianie dostali lanie w Jeleniej Górze. W lidze tych problemów już nie było i rezerwy Śląska uzyskały upragniony awans.

W najbliższą sobotę Śląsk w ramach rozgrywek II ligi podejmie przy Oporowskiej o godzinie 16:00 Rekord Bielsko Biała.

Śląsk II Wrocław - Cracovia II 0:2 (0:2)
Tabor 5’, Tabisz 12’

Śląsk (I połowa): Głogowski - testowany 1, Cegliński, Muszyński, K. Kurowski - Yriarte, Ciućka, Wołczek - Kamiński, Kosmalski, Milewski.

Śląsk (II połowa): Głogowski - Wróblewski, Rygiel, Muszyński (60’ testowany 2), Hawryłenko - Wojtczak, Schierack, Chodera, testowany 3, Kosmalski (60’ Liberski), Milewski (60’ testowany 4).

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.