REZERWY: Ruch Chorzów - Śląsk II Wrocław 1:2. Bardzo dobry mecz WKS-u! (RELACJA)

REZERWY: Ruch Chorzów - Śląsk II Wrocław 1:2. Bardzo dobry mecz WKS-u! (RELACJA)

fot.:

Po bardzo dobrym meczu ekipa Michała Hetela pokonała grający ligę wyżej Ruch Chorzów 2:1 (2:0). Rezerwy Śląska imponowały pressingiem, padł gol bezpośrednio z rzutu wolnego, a Hubert Śliczniak obronił rzut karny.



 

W kadrze Śląska II z powodu problemów zdrowotnych zabrakło Miłosza Kozaka. Zagrali natomiast m.in. Adam Ciućka oraz Wiktor Niewiarowski, którzy dzień wcześniej wystąpili w sparingu pierwszej drużyny WKS-u.

Świetna pierwsza połowa

Początek spotkania był intensywny, obie drużyny grały wysokim pressingiem. Efekty można było zobaczyć bardzo szybko. Golkiper Ruchu popełnił błąd przy rozegraniu, co wykorzystał agresywnie atakujący Oskar Gerstenstein, pewnie wykańczając sytuację. Od 10. minuty rezerwy Trójkolorowych prowadziły 1:0. W 16. minucie dobrze po uderzeniu głową jednego z rywali interweniował Bartosz Głogowski.

W 24. minucie Wrocławianie mieli rzut wolny blisko pola karnego. Do futbolówki podszedł Wiktor Kamiński, który bezpośrednim uderzeniem pokonał bramkarza! Nie minęło 30 minut, a Trójkolorowi prowadzili 2:0. W 32. minucie kolejny raz dobrze zagrał Oskar Gerstenstein, lecz uderzył niecelnie.   

Wojskowi grali dobrze w pressingu i nie dopuścili Chorzowian do sytuacji strzeleckich. Była to bardzo dobra pierwsza połowa w ich wykonaniu i zasłużenie schodzili z prowadzeniem do szatni.

Obroniony rzut karny ratuje wynik

Po przerwie na boisko wyszła zupełnie nowa jedenastka Śląska II - mogliśmy oglądać m.in. Simona Schieracka... na środku obrony. Na początku drugiej części spotkania znowu do sytuacji dochodzili gracze rezerw, lecz zwłaszcza w jednej sytuacji instynktownie wybronił golkiper rywali. W 54. minucie świetne podanie na kilkadziesiąt metrów odebrał były piłkarz WKS-u Patryk Szwedzik, lecz w okazji sam na sam nie trafił w bramkę.

W 72. minucie Niebiescy zdobyli bramkę, lecz sędzia odgwizdał spalonego. W 75. minucie bardzo wysoko była ustawiona obrona Wrocławian, co wykorzystał Ruch - prostopadłe podanie otrzymał Szwedzik, niepotrzebnie z bramki wychodził Hubert Śliczniak i było 1:2. W 78. minucie podyktowany został rzut karny dla Chorzowian. Do piłki podszedł Marko Kolar, który uderzył mocno, lecz świetnie wybronił jego strzał Śliczniak! Tym samym golkiper Trójkolorowych szybko zrehabilitował się za straconą bramkę.

W drugiej połowie Wojskowi nie grali już tak efektownie, ale zdołali utrzymać prowadzenie i pokonać wyżej notowanego rywala. Na koniec przypomnijmy, że Ruch będzie pierwszym rywalem ekipy prowadzonej przez Ante Simundzę po powrocie do ligowych zmagań. Spotkanie odbędzie się w niedzielę, 8 lutego o godzinie 14:30 w Chorzowie.  


Ruch Chorzów - Śląsk II Wrocław 1:2 (0:2) 

Szwedzik 75' - O. Gerstenstein 10’, Kamiński 24’  

Ruch Chorzów: I połowa: Proczek - Szymiński, Imiolek, Jendryka (34' Lachendro), Nono, Szymański, Komor, Ventura, Karasiński, Ceglarz, Szczepan 

II połowa: Bielecki - Konczkowski, Domagała, Lukić, Krzempek - Lachendro (60' Sobeczko), Rosół, Nono (48' Nagamatsu), Szwoch, Szwedzik, Kolar

Śląsk II Wrocław: I połowa: Głogowski - Cegliński, Muszyński, Tudruj - Rostek, Wojtczak, Chodera, Milewski – M. Kurowski, Kamiński - O. Gerstenstein

II połowa: Śliczniak - Schierack, Rygiel, Ł. Gerstenstein – Żulewski, Markowski, Wołczek, Krygowski - Ciućka, Niewiarowski - Kucharski  

 

Franciszek Wiatr

Autor

Franciszek Wiatr

Wrocławianin od urodzenia, rocznik 2000. Pierwszy mecz Śląska na żywo zobaczyłem 7 marca 2009 roku - 3:0 z Polonią Bytom - na „Odkrytej”.

W redakcji działam od sierpnia 2023 roku, głównie pisząc teksty i dbając o atmosferę. Odpowiadam za tematy kibicowskie.

Fan dobrego futbolu i kulinariów. Staram się latać na mecze do różnych krajów - od EURO po piątą ligę angielską. Chcę zwiedzić całą Europę.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.