REZERWY: Sparingi dzień po dniu (RELACJA)
fot.: Rafał Sawicki
Podopieczni Krzysztofa Wołczka kontynuują przygotowania do rundy wiosennej II ligi. W piątkowym meczu z trzecioligową Polonią Nysa zagrała jednak większość juniorów. Piłkarze z drugiej drużyny rezerw pojawili się na boisku dzień później, gdy zmierzyli się ze swoim ligowym rywalem - Lechem II Poznań. Zapraszamy na relacje z tych meczów.
W czwartkowym rozkładzie jazdy informowaliśmy o planowanych dwóch sparingach rezerw. Przed sobotnim starciem z rezerwami Lecha w piątek miał się odbyć mecz podopiecznych Krzysztofa Wołczka z Polonią Nysa. Sytuacja kadrowa zmusiła do zmiany planów w ostatniej chwili. Z Polonią zmierzyła się drużyna Śląska juniorów z Centralnej Ligi Juniorów wzmocniona Michałem Dryją oraz zawodnikami spełanijącymi wiek juniora, ale ostatnio trenującymi z rezerwami: Jakuba Jezierskiego, Dawida Matuszewskiego i Jakuba Zawadzkiego.
Polonia Nysa to zespół, który ma ze Śląskiem sporo wspólnego. Trenerem jest Łukasz Czajka (dawny asystent Vitezslava Lavicki), a w tym meczu zagrali byli zawodnicy Śląska: Dariusz Szczerbal, Paweł Sasin, Grzegorz Kotowicz, Mateusz Nazar, Patryk Perkowski i Krystian Pabiniak. Nie zagrał za to kontuzjowany Igor Maruszak oraz Ryszard Jakubiak, o których informowaliśmy w trakcie sezonu w naszym cyklu "Wypożyczeni". Wśród testowanych graczy również można było zauważyć byłych juniorów Śląska.
Juniorzy Śląska konfrontację z III ligowcem przegrali, ale z przebiegu spotkania mogą być ze swej postawy zadowoleni. Śląsk wystawił dwie jedenastki, ale zwłaszcza w pierwszej połowie gry, gdy grał mocniejszy skład, wrocławianie prowadzili otwartą grę, stwarzając wiele sytuacji i trzykrotnie obejmując prowadzenie.
Po raz pierwszy już 5. minucie, kiedy to po zagraniu Bednarczyka piłkę do siatki skierował Matuszewski. W 10. minucie wyrównał Zimoń. W 22. minucie Zawadzki pewnie wykorzystał rzut karny. Śląsk miał jeszcze drugą okazje na bramkę z jedenastu metrów, ale Bednarczyk trafił w słupek. W międzyczasie bramkę dla Polonii strzelił Rakoczy.
Tuż po przerwie strzał spoza pola karnego Kaliszczaka obronił bramkarz, ale przy dobitce Benedyktowicza był już bezradny. W II połowie w Śląsku grało więcej zawodników spoza podstawowego składu, a także trzech graczy, którzy jesienią grali w juniorach młodszych. Z czasem coraz większą przewagę zaczęła uzyskiwać Polonia. W 58. minucie po raz kolejny doprowadziła do wyrównania po strzale zawodnika testowanego a wynik meczu na 4:3 dla nysan ustalił były obrońca wojskowego Śląska - Pabiniak.
Skład Śląska:
I połowa: Głogowski – Rozum, Zawadzki, Posacki, Lipiński – Maszkowski, Sharabura, Jezierski - Matuszewski, Bednarczyk, Dryja
II połowa: Śliczniak – Krawczuk, Zawadzki, Fałowski, Poliński – Kosiba, Wojtczak, M. Solarz – Kaliszczak, Benedyktowicz, Sikora oraz Krukowski.
Jeśli chodzi o sobotnie spotkanie z rezerwami Lecha, to Śląsk od początku stwarzał spore zagrożenie i chciał przejąć kontrolę nad meczem. W składzie wrocławskiego zespołu pojawiło się trzech zawodników, którzy dzień wcześniej grali przeciwko Polonii: Jezierski, Zawadzki i Matuszewski. Zespół Krzysztofa Wołczka grał zdecydowanie w walce bezpośredniej i budował coraz to nowe akcje, po których interweniować musiał Mateusz Pruchniewski. Lechici także mieli swoje sytuacje, a najgroźniejsze z nich były udziałem Filipa Wilaka i Szymona Pawłowskiego, czyli największego transferu poznaniaków w zimowym okienku, byłego gracza pierwszej drużyny Lecha, a ostatnio zawodnika Zagłębia Sosnowiec.
Gospodarze trafili nawet w słupek, ale nawet te ostrzeżenie nie uchroniło Śląska przed startą bramek. Dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Maksymilian Dziuba. Tuż po przerwie przymierzył efektownie zza pola karnego, a później wykończył strzałem głową dośrodkowanie Jakuba Zagórskiego. Chwilę wcześniej wrocławianie doprowadzili do wyrównania. Więcej bramek w tym meczu nie zobaczyliśmy, a rezerwy Śląska czeka jeszcze ostatni sparing ze Ślęzą Wrocław (18 lutego, sobota, Kłokoczyce). Mecz z Lechem był pierwszą porażką podczas zimowych przygotowań (cały plan znajdziecie TUTAJ). Wrocławianie rozgrywki II ligi w nowym roku zainaugurują derbowym meczem z Zagłębiem II Lubin w ostatni weekend lutego.
Lech II Poznań - Śląsk II Wrocław 2:1 (0:0)
Maksymilian Dziuba 50', 70' - Dawid Bałdyga 68'
Skład Śląska: Mielcarz (46' Burta) - Ł. Gerstenstein, Muszyński (Caliński 67'), Caliński (Pawelec 46'), Wypart (Zawadzki 75', 80'), Szmigiel (Krocz 67') - Bargiel (Młynarczyk 67'), Młynarczyk (Jezierski 46') - Kurowski (Lisowski 46'), Krocz (Matuszewski 46') , D. Bałdyga (Kurowski 67')
Lech II Poznań: Mateusz Pruchniewski - Mateusz Żukowski, Bartosz Tomaszewski (64' Michał Gurgul), Patryk Waliś, Ksawery Kukułka (64' Jakub Zagórski) - Filip Wilak (75' Igor Kornobis), Antoni Kozubal, Tomasz Cywka, Maksymilian Dziuba, Krystian Sanocki (64' Norbert Pacławski) - Szymon Pawłowski