REZERWY: Utrzymać kontakt z czołówką (ZAPOWIEDŹ)

REZERWY: Utrzymać kontakt z czołówką (ZAPOWIEDŹ)

fot.:

Pierwszy mecz we Wrocławiu to szansa, aby odnieść premierowe zwycięstwo wiosną. W dwóch wyjazdowych meczach drużyna Piotra Jawnego zdobyła tylko punkt, więc mecz z Garbarnią to dobry moment na przełamanie. Początek meczu 21. kolejki II ligi Śląsk II Wrocław - Garbarnia Kraków jest zaplanowany na godzinę 13.00 Relację tekstową i KOMENTARZ z tego meczu znajdziecie TUTAJ.



 

Po tym, jak w Częstochowie została przerwana passa sześciu meczów bez porażki, pojedynek z Garbarnią będzie okazją, aby ponownie budować serię pozytywnych wyników. Zadanie nie będzie łatwe, zespół rezerw nadal próbuje poukładać na nowo grę po utracie kluczowych zawodników, ale pozytywną wiadomością jest powrót pauzujących za kartki Przemysława Bargiela oraz Igora Maruszaka. Dodatkowo możliwe jest wsparcie z I pierwszego zespołu, jako że ten grał wczoraj z Cracovią.

Mecze domowe nie są jednak najmocniejszą stroną drużyny Piotra Jawnego, na Oporowskiej Śląsk wygrywał tylko 3-krotnie. Były to zwycięstwa z Chojniczanką, a także uwikłanymi w walkę o utrzymanie Olimpiami - Grudziądz oraz Elbląg. Oczywistym jest, że ten aspekt wymaga poprawy, mówią o tym nie tylko same wyniki, ale i bilans bramek, który wynosi 8-12. O ile ilość goli straconych jest przeciętna w porównaniu do pozostałych drugoligowców, tak 8 bramek strzelonych to jeden z najsłabszych wyników w lidze. Gorsza pod tym względem jest wspomniana wcześniej Olimpia Grudziądz, a tyle samo u siebie strzelił ostatni Znicz Pruszków.

Obchodząca 100-lecie Garbarnia Kraków rozpoczęła rundę wiosenną od porażki ze Skrą Częstochowa 1:0. Jest to jedyny mecz po wznowieniu rozgrywek, ponieważ "Brązowi" w poprzedniej kolejce pauzowali. Dlatego też mają rozegranych 18 spotkań, z których wygrali 6, w 5 dzielili się punktami, a 7-krotnie ponieśli porażkę i przed tą kolejką są na 12 miejscu z dorobkiem 23 punktów.

Nie można stwierdzić, że mecze wyjazdowe to silna strona "Lwów". Ale też nie jest to ich słabością, bo 11 z 23 zdobytych punktów zostały zdobyte w delegacjach. Co ciekawe, podobnie jak Śląsk pokonali Olimpię Elbląg oraz Olimpię Grudziądz, a także przywieźli komplet punktów z Kalisza. Poza tym, zremisowali z Motorem Lublin i Sokołem Ostróda.

Poprzedni sezon Garbarni był pierwszym pod wodzą znanego z boisk Ekstraklasowych Łukasza Surmy. Po tym jak zakończył karierę piłkarską, postawił na stopniowy rozwój w niższych ligach i po pracy w Watrze Białka Tatrzańska oraz Sołej Oświęcim objął na latem 2019 roku II-ligowca. Poprzednie rozgrywki drużyna z Krakowa zakończyła tuż za strefą barażową, zdobywając o jeden punkt mniej od Stali Rzeszów.

W obecnym sezonie długo wydawało się, że Garbarnia będzie walczyła wyłącznie o utrzymanie i to do ostatniego momentu. Przełom nastąpił w połowie listopada, kiedy to drużyna Łukasza Surmy po remisach z Sokołem Ostróda i Pogonią Siedlce zaliczyła serię czterech zwycięstw. Dzięki temu jesień kończyła na 11 miejscu w tabeli.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.