REZERWY: Warta Poznań - Śląsk II Wrocław 1:1 Remis na ciężkim terenie. (RELACJA)

REZERWY: Warta Poznań - Śląsk II Wrocław 1:1 Remis na ciężkim terenie. (RELACJA)

fot.:

Podopieczni Michała Hetela kontynuują wyjazdową serię bez porażki w rundzie wiosennej. W zaległym spotkaniu 25. kolejki Śląsk II Wrocław zremisował 1:1 z Wartą Poznań. Po wyrównanym spotkaniu rezerwy Śląska wrócą do Wrocławia z jednym punktem.



 

Mecz został przełożony z powodu powołania do kadry U-19 napastnika gospodarzy - Michała Smoczyńskiego. Drużyna z Wrocławia do spotkania przystępowała w znakomitej formie, od startu rundy wiosennej WKS wygrał 5 z 7 spotkań ligowych. Ich rywal, Warta Poznań, również znajdowała się w bardzo dobrej formie - w rundzie wiosennej nie przegrali jeszcze żadnego meczu. Do wyjściowego składu powrócili Bartosz Głogowski, Oleksandr Hawryłenko, Simon Schierack, Adrian Żulewski, Wiktor Kamiński oraz Krystian Rostek. Zarówno w wyjściowej jedenastce, jak i na ławce rezerwowych zabrakło Huberta Muszyńskiego, Oskara Wojtczaka, Adam Ciućki, Doriana Markowskiego, Hubera Śliczniaka oraz Jehora Szarabury.

Zasłużone prowadzenie

Początek spotkania był bardzo intensywny, obie drużyny kilkukrotnie faulowały rywali, jednak obyło się bez kartek. W 11. minucie spotkania goście poradzili sobie z pressingiem gospodarzy we własnym polu karnym i przenieśli piłkę w okolice środka boiska. Paweł Kosmalski zgrał piłkę klatką piersiową do Wiktora Kamińskiego, a były piłkarz Warty Poznań zagrał ją do wychodzącego na pozycję Krystiana Rostka. 18-letni skrzydłowy minął obrońcę w polu karnym i pewnym strzałem pokonał bramkarza gospodarzy, Leo Przybylaka.

Przez pierwsze 30 minut spotkania zarówno gospodarze, jak i goście grali na wyrównanym oraz wysokim poziomie, co widać było po statystyce posiadania piłki (51:49) dla drużyny z Wrocławia, a sama gra toczyła się głównie w środkowej części boiska.

W 35. minucie Paweł Kosmalski był blisko podwyższenia prowadzenia po dośrodkowaniu Mikołaja Tudruja, jednak minął się z piłką w polu karnym Warty Poznań. W 44. minucie, po błędnym zagraniu jednego z piłkarzy Warty Poznań, piłkę w polu karnym otrzymał Paweł Kosmalski. Napastnik drużyny gości poślizgnął się na piłce i akcja wyhamowała. W doliczonym czasie gry piłkarze gospodarzy stanęli przed sytuacją na wyrównanie, ale strzał Michała Smoczyńskiego został zablokowany przez Hawryłenkę, po czym piłkę złapał Bartosz Głogowski.

Po pierwszej połowie spotkania podopieczni Michała Hetela zasłużenie prowadzili jedną bramką. Piłkarze z Poznania oddali zaledwie dwa strzały, z których żaden nie był celny.

Trudny początek

Na początku drugiej połowy gospodarze przeprowadzili dwie zmiany w składzie. Od początku połowy Warta zaatakowała bramkę Bartosza Głogowskiego, co skończyło się golem w 49. minucie po złym wyrzucie piłki bramkarza gości. Michał Smoczyński minął Oleksandra Hawryłenkę i podał do Marcela Zylli, który umieścił piłkę w siatce. Po stracie bramki przyjezdni z Wrocławia byli blisko ponownego wyjścia na prowadzenie ale w 54. minucie Krystian Rostek minimalnie chybił po strzale głową.

W 62. minucie na boisku pojawili się Wiktor Niewiarowski i Jan Chodera, a z murawy zeszli Krystian Rostek oraz Wiktor Kamiński. W drużynie gospodarzy zszedł Michał Smoczyński, a w jego miejsce wszedł Mateusz Stanek. Po zmianach spotkanie stało się przez kilka minut spokojniejsze. W 71. minucie obrońca gości Tomasz Wojcinowicz został trafiony w kolano przez Simona Schieracka, po tym starciu opuścił on boisko na noszach.

W 74. minucie nastąpiły zmiany w obu drużynach: w Śląsku Paweł Kosmalski został zastąpiony przez Oskara Gerstensteina, a w Warcie boisko opuścili Tomasz Wojcinowicz i Igot Kornobis. W ich miejsce pojawili się Kacper Rychert i Szymon Michalski. Po zmianach to Warta przejęła inicjatywę, natomiast WKS wyczekiwał okazji z kontrataku.

W 86. minucie Kacper Szymanek ograł Mikołaja Tudruja w polu karnym, jednak nie zdołał zagrać piłki do partnerów w środku pola karnego. Kilkadziesiąt sekund później Kacper Szymanek uderzał piłkę z 16. metra po podaniu piętką Marcela Zylli, jednak strzał został zablokowany przez Oleksandra Hawryłenkę.

W 90. minucie Maksymilian Dziuba zastąpił Adriana Żulewskiego. Dwie minuty później Wiktor Niewiarowski stanął przed szansą na zdobycie zwycięskiego gola dla gości, jednak jego strzał z pola karnego został kapitalnie wybroniony przez Leo Przybylaka.

Warta Poznań - Śląsk II Wrocław 1:1 (0:1)

Zylla 49' - Rostek 11'

Warta Poznań: Przybylak - Kwiatkowski (46' Lepczyński), Wojcinowicz (74' Michalski), Awdiejew - Kornobis (74' Rychert), Dziedzic (46' Steblecki), Kumoch, Stefaniak - Szymanek, Zylla - Smoczyński (62' Stanek)

Śląsk II Wrocław: Głogowski - Ł.Gerstenstein, Hawryłenko, Rygiel, Tudruj - Schierack, Żulewski (90' Dziuba) - Milewski, Kamiński (62' Chodera), Rostek (62' Niewiarowski) - Kosmalski (74' Kosmalski)

Żółte kartki: Szymanek 90+5' - Rostek 45+2', Milewski 51'

Sędzia: Łukasz Ostrowski

Autor

Mateusz Broda

Wrocławianin. Interesuje się piłką nożną i kibicuje Śląskowi Wrocław od najmłodszych lat. W redakcji od września 2025 roku.
Oprócz piłki nożnej śledzę sporty motorowe oraz koszykówkę.
Lubię podróżować, a przy każdym wyjeździe staram się odhaczyć mecz lokalnego zespołu albo chociaż zobaczyć stadion.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.