Rygiel: Mieliśmy okazję, żeby wygrać ten mecz
fot.: Hubert Łukaszewski
Po przegranym meczu 7. kolejki II ligi z Olimpią Grudziądz (0:1), głos zabrał Szymon Rygiel. Co powiedział obrońca Trójkolorowych? Rozmowę przeczytacie poniżej.
Rygiel: Za nami ciężki i wyrównany mecz. Mieliśmy na niego plan i myślę, że go dobrze realizowaliśmy, bo dobrze utrzymywaliśmy się przy piłce, stwarzaliśmy sytuacje. Szkoda tych niewykorzystanych sytuacji, bo myślę, że mecz inaczej by się ułożył.
Mieliście kilka stuprocentowych sytuacji bramkowych, których nie udało wam się trafić. Czy to was demotywuje w trakcie spotkania?
Najważniejsze jest, żeby skupić się wtedy na następnej sytuacji, bo nie wiadomo, kiedy piłka spadnie na nogę. Trzeba być gotowym. Myślę, że to też napędza przeciwnika, bo wybronią taką sytuację i wtedy dostają wiatrów żagle.
Wystąpiłeś dzisiaj z opaską kapitana. Na początku sezonu przejął ją Krzysztof Danielewicz, ale przytrafił mu się uraz. Ostatnio grał z nią Wiktor Kamiński, który w piątek opuścił Śląsk Wrocław i trafił do Puszczy Niepołomice. Jak podchodzisz do tej sytuacji? Był to najlepszy strzelec w zespole.
Kamyk był ważny dla nas zawodnikiem, był też wicekapitanem. To była dla niego okazja do rozwoju, więc każdy rozumie tę decyzję i wszyscy trzymamy za niego kciuki.
Przed pucharowym spotkaniem mieliście serię trzech ligowych porażek z rzędu. Udało wam się w środę przełamać w meczu 1. rundy Pucharu Polski, jednak ponownie przegraliście i to jeszcze boleśnie, bo w doliczonym czasie gry. Jak do tego podchodzicie?
Wyszliśmy mocno zmotywowani po tej serii. Mieliśmy okazje, żeby wygrać ten mecz. Trzeba się skupić na następnym spotkaniu. Każdy tak mówi, ale taka jest prawda. Nie ma co patrzeć teraz na to, co było, tylko podnieść głowę do góry.
Zwracacie uwagę na swoją pozycję w tabeli?
Sezon jest długi i wszystko może się wydarzyć. W tamtym sezonie mieliśmy słabszy początek. Skończyliśmy na miejscach barażowych, więc myślę, że na razie nie ma co się tym przejmować. Trzeba się skupiać na meczach i zacząć wygrywać.
Na jaką drużynę chciałbyś trafić w losowaniu 2. rundy Pucharu Polski?
Chciałbym trafić na drużynę z Ekstraklasy, żeby sprawdzić się. Swojego faworyta nie mam. Ważne, żeby był fajny mecz.
.png?format=auto&width=128)