Śląsk II Wrocław - Olimpia Grudziądz 0:1. Strata punktów w końcówce (RELACJA)
fot.: Hubert Łukaszewski
Podopieczni Michała Hetela zmierzyli się w domowym spotkaniu z Olimpią Grudziądz. Starcie zakończyło się porażką 0:1, pomimo kilku sytuacji Wojskowych. Porażka w tym spotkaniu oznacza, że rezerwy WKS-up przegraly cztery ostanie ligowe starcia.
Do kadry meczowej powrócił kontuzjowany Krzysztof Danielewicz oraz Adam Ciućka po udanym występie w pierwszym zespole z Pogonią Szczecin. Jako kapitan wystąpił Szymon Rygiel, a w bramce ponownie wystąpił Śliczniak.
🟢⚪🔴 TAK WYCHODZI ŚLĄSK II!
— Śląsknet (@Slasknet) 6 września 2026
O 12:00 rezerwy Wojskowych rozpoczynają przy Oporowskiej starcie z Olimpią Grudziądz! ⚔️ W wyjściowej jedenastce https://t.co/071uI5KQzq. Coulibaly, Muszyński i Nsangou, a opaskę kapitana zakłada Rygiel. 💪
Powodzenia, WKS! 🔥⚽️ pic.twitter.com/uG9EWmlqbO
Niewykorzystane okazje na początku
Po spokojnym początku to WKS miał pierwszą szansę na objęcie prowadzenia. W 5. minucie Rygiel dośrodkował po ziemi w pole karne, a piłkę otrzymał Maksymilian Stangret. Napastnik obrócił się z piłką i oddał strzał na dalszy słupek ale piłka uderzyła w poprzeczkę.
W 12. minucie kolejną świetną okazję miał Stangret. Z podobnej pozycji co na początku spotkania zagrywał Lamine Coulibaly. Maksymilian oddał strzał bez przyjęcia z 5. metra jednak piłka przeleciała nad poprzeczką. Pierwszy celny strzał goście z Grudziądza oddali w 20. minucie. Po dośrodkowaniu najlepiej w polu karnym wyskoczył Kacper Cichoń. Pomocnik oddał strzał głową ale piłka trafiła prosto w Śliczniaka. W kolejnych minutach Olimpia ruszyła do ataku i wykreowała sobie dwie sytuacje ale żadna nie zakończyła się golem.
W 36. minucie Dorian Markowski przerwał kontratak gości za co obejrzał żołtą kartkę, minutę później za podobne przewinienie, w drugą stronę, kartkę otrzymał Dawid Abramowicz.
Pierwsza część spotkania zakończyła się bezbramkowo, więcej sytuacji miała drużyna z Wrocławia. Bardzo aktywny był Stangret, który wielokrotnie pokazywał się partnerom do prostopadłego zagrania. Niestety żadna z jego akcji nie zakończyła się zdobyciem bramki.
⏸️ PRZERWA PRZY OPOROWSKIEJ
— Śląsknet (@Slasknet) 6 września 2026
Po odważnym początku Śląska II tempo spotkania wyraźnie spadło. Sędzia nie doliczył ani minuty i zakończył pierwszą połowę.
_________________________________________
⏱️ HT' #ŚLĄOLI 🟢 0:0 ⚪
⚠️ LIVE 👉 na naszej stronie pic.twitter.com/2aRwWVDTBT
Brutalny cios w końcówce spotkania
W przerwie spotkania trener gości, Dawid Pędziałek, dokonał dwóch zmian. Na boisku pojawili się Karol Fietz i Denis Jastrzembski, zastępując Kacpra Cichonia i Kacpra Jarzeca.
W 47. minucie spotkania sędzia podyktował rzut wolny, po faulu Rygla, w okolicy 20. metra od bramki. Do piłki podszedł Dawid Olejarka. Jego strzał ominął mur ale refleksem wykazał się Śliczniak, który sparował piłkę na rzut rożny. W 59. minucie świetnym rajdem przez całą połowę popisał się Jastrzembski, skrzydłowy zagrał piłkę do wbiegającego w pole karne Dawida Bałdygi ale podanie nie dotarło do adresata. W 61. minucie Wołosowski został ukarany żółtą kartką za przerwanie akcji Jastrzembskiego.
W 64. minucie Michał Hetel przeprowadził pierwszą zmianę. Danielewicz zastąpił Doriana Markowskiego. Minutę później Śląsk mógł mieć znakomitą szansę. Tudruj wybił piłkę do przodu z własnego pola karnego. Do piłki ruszył wybiegający z własnej połowy Junior Nsangou ale przegrał pojedynek sprinterski z obrońcą gości i sfaulował go przy próbie kontroli nad piłką.
W 68. minucie Hubert Muszyński kapitalnie uratował swoją drużynę przed stratą bramki. Po odbiciu dośrodkowania przez Śliczniaka jeden z piłkarzy gości oddał strzał z pola karnego. Piłka ominęła bramkarza, który nie był w stanie interweniować. Tuż z przed linii bramkowej piłkę wślizgiem wybił kapitan rezerw w poprzednim sezonie. Trzy minuty później miała miejsce kolejna zmiana w drużynie gospodarzy. Igor Kobelczuk zastąpił Stangreta.
W 77. minucie miały miejsce kolejne dwie zmiany w drużynie Olimpii. W miejsce Bałdygi i Alexa Kolasy, zameldowali się Filip Nowacki i Wojciech Szafranek. Minutę później zmiany w drużynie WKS-u, z boiska zeszli Maksymilian Krzewiński i Nsangou, a na murawie pojawili się Jan Chodera i Łukasz Zajączkowski. Po wznowieniu gry przed kapitalną szansą stanął Igor Kobelczuk, po zgraniu głową napastnik otrzymał piłkę w okolicy 5. metra boiska ale jego strzał trafił prosto w bramkarza gości, Michała Jerke.
W 86. minucie ostatniej zmiany dokonał Dawid Pędziałek. Maciej Wichtowski zastąpił Jakuba Steca.
W 91. minucie goście objęli prowadzenie po kontrataku. Trójkolorowi nie zdołali odbudować ustawienia w obronie po rzucie rożnym. Samodzielnie przeciwko dwóm atakującym został Tudruj, który nie zdołał przeciąć podania do Jastrzembskiego. Były gracz Śląska pewnym uderzeniem po dalszym słupku pokonał Śliczniaka.
KONIEC. Ogromny niedosyt przy Oporowskiej… 😞
— Śląsknet (@Slasknet) 6 września 2026
Śląsk II długo utrzymywał bezbramkowy remis, ale dramatyczna końcówka sprawiła, że rezerwy nie dopiszą dziś nawet punktu.
_________________________________________
⏱️ FT' #ŚLĄOLI 🟢 0:1 ⚪
⚠️ LIVE 👉 Link do relacji ze spotkania… pic.twitter.com/BJn0qZVoKT
Śląsk II Wrocław - Olimpia Grudziądz 0:1 (0:0)
Jastrzembski 91'
Śląsk II Wrocław: Śliczniak - Wołosowski, Muszyński, Rygiel, Tudruj - Krzewiński (78' Zajączkowski), Markowski (64' Danielewicz) - Nsangou (78' Chodera), Ciućka, Coulibaly - Stangret (71' Kobelczuk)
Olimpia Grudziądz: Jerke - Michalski, Olejarka, Bałdyga (76' Szafranek), Cichoń (46' Fietz), Brzęk, Jarzec (46' Jastrzembski), Stec (86' Wichtowski), Kolasa (76' Nowacki), Zbiciak, Abramowicz
Żółte kartki: Markowski 36', Abramowicz 37', Wołosowski 61',
Sędzia: Jan Chmielak