Skreślony przez Magierę. Odjedzie do innego klubu w Ekstraklasie?
28.07.2024 (14:00) | Marcin Sapuńfot.: Jarosław Frąckowiak
Kiedy Śląsk ogłosił, że wypożyczenie Adriana Bukowskiego do Stali Rzeszów dobiegło końca, duże grono kibiców ucieszyło się z tej informacji, licząc, że młodzieżowiec wzmocni rywalizację w środku pola. Tymczasem nie znalazł się on w planie trenera Magiery na okres przygotowawczy pierwszego zespołu. Dlatego pomocnik jest bliski zamiany Wrocławia na inne ekstraklasowe miasto.
We wrześniu zeszłego roku Śląsk Wrocław zdecydował o rocznym wypożyczeniu Adriana Bukowskiego do Stali Rzeszów. Pomocnik wystąpił w kilku sparingach pierwszego zespołu, ale w klubie stwierdzono, że dla jego rozwoju najlepszym rozwiązaniem będzie "zejście" do I ligi, w której może liczyć na więcej minut niż w najwyższej klasie rozgrywkowej. Wrocławianie nie pomylili się, bo w drużynie z Podkarpacia rozegrał 1244 minuty w 22 meczach (śr. 57 min/mecz), pięć razy wpisał się na listę strzelców i do swojego dorobku dołożył jeszcze asystę. Wynik i sama gra dobra, a najlepszym potwierdzeniem niech będą komentarze kibiców pod tweetem o powrocie 21-latka do ekipy wicemistrzów Polski:
- "Adi dzięki za sezon i za super drugą rundę. Poprawa gry głową i środek pola w ESA Twój"
- "Jeden z najlepszych na wiosnę. Będzie go brakowało"
- "Buko Top! Szkoda ze nie udało się go zostawić. Powodzenia"
- "Adrian, dzięki za zaangażowanie!!! Powodzenia"
Adrian Bukowski ze Stali Rzeszów. Wypożyczenie 21-letniego pomocnika dobiegło końca - zawodnik powróci do Śląską Wrocław.
— Stal Rzeszów (@StalRzeszow) May 31, 2024
Buko, dziękujemy za Twój wkład w grę Stali Rzeszów i życzymy powodzenia w dalszej karierze!
Więcej https://t.co/vmMFYezs4G pic.twitter.com/m3dhrmu9I9
Z kolei entuzjazmu nie brakowało wśród fanów Trójkolorowych, którzy w Bukowskim dostrzegali wzmocnienie konkurencji w środku pola. Tymczasem okazało się, że włodarze WKS-u mają inne plany na tego zawodnika. David Balda w "Śląskowym Gadaniu" nie wykluczył opcji ponownego wypożyczenia pomocnika. - Trwają rozmowy odnośnie jego przyszłości - dodał Paweł Kozub, asystent Jacka Magiery w połowie czerwca w podcaście #SektorŚląska.
Kiedy Śląsk ogłosił listę zawodników na kilkudniowe zgrupowanie w Karpaczu, próżno było szukać na niej nazwiska wychowanka Bałtyku Koszalin. Wiadome już było, że piłkarz z rocznika 2003 nie znalazł się w planach szkoleniowca wrocławian na nadchodzący sezon.
- Adrian Bukowski był z nami w momencie, kiedy drużyna walczyła o utrzymanie rok temu. Zdecydowałem, że pójdzie na wypożyczenie i od tamtej pory nie widzę go w kadrze pierwszego zespołu Śląska. Czy się coś zmieni? Być może, natomiast na dzisiaj nie
- zakomunikował Magiera po meczu z Lechią Gdańsk.
Bukowski rozpoczął treningi z rezerwami, występując w jednym lipcowym sparingu (8:2 ze Ślęzą Wrocław) i będąc na obozie z drużyną w Wałbrzychu. Jednak wydaje się, że nie przyjdzie mu zagrać w sezonie 2024/25 w barwach drugiego zespołu WKS-u. Trener Michał Hetel zdradził, że w przyszłym tygodniu 21-latek powinien podpisać kontrakt z nowym klubem.
- Jeśli chodzi o Adriana, z tego co wiem, to jest bliski odejścia z klubu. Nie wiem, czy to jest wypożyczenie, czy transfer definitywny, ale też trenował z nami. Z tego co wiem, to w przyszłym tygodniu powinien gdzieś podpisać kontrakt
- powiedział szkoleniowiec rezerw.
Kto będzie nowym pracodawcą pomocnika? W ostatnich godzinach coraz głośniej można usłyszeć, że chodzi o Stal Mielec, z którą gracz był już wcześniej łączony. Jako pierwszy tę informację podał Kamil Bętkowski. Przypomnijmy, że miesiąc temu na testach w klubie z Podkarpacia byli Mateusz Stawny oraz Miłosz Kurowski, ale obaj nie zostali ostatecznie przyjęci w szeregi ekipy Kamila Kieresia.