Śląsk - Górnik 2:1. Przełamanie po cudownej bramce (RELACJA)

Śląsk - Górnik 2:1. Przełamanie po cudownej bramce (RELACJA)

fot.:

Śląsk II Wrocław wygrał z Górnikiem Polkowice 2:1 (1:1). Wrocławianie po golach Dawida Mateuszewskiego i Przemysława Bargiela zwyciężyli pierwszy raz od 26 lutego 2023 roku. 



 

Po czterech porażkach z rzędu, rezerwy Śląska Wrocław szukały przełamania przy Oporowskiej z Górnikiem Polkowice. Górnik podobnie jak Śląsk, słabo radzi sobie w tym sezonie II ligi, świadczy o tym między innymi pozycja w tabeli. Polkowiczanie znajdują się na 16. miejscu. 

MECZ WALKI

Od początku meczu widać było, że obie drużyny mają nóż na gardle. Pierwszą szansę do strzelenia gola miał były zawodnik Śląska, Arkadiusz Piech. Jego strzał z ostrego kąta był jednak zbyt słaby, żeby zaskoczyć Szromnika. Pierwsze piętnaście minut nie przyniosło kibicom zgromadzonym przy Oporowskiej za wielu emocji, zmieniło się to chwilę później. W 19. minucie meczu z lewej strony boiska cudownym dośrodkowaniem popisał się Karol Borys, piłka po zagraniu młodego talentu Śląska spadła na głowę Dawida Matuszewskiego, który celnym uderzeniem umieścił piłkę pod poprzeczką.

Po bramce wiatru w żagle nabrał Śląsk i gdy wydawało się, że druga bramka jest tylko kwestią czasu, w 37. minucie wyrównał zespół gości. Spore zamieszanie w polu karnym rezerw Śląska wykorzystał Jan Ciućka, pakując piłkę do siatki z najbliższej odległości. Ciężkie chwile czekały Trójkolorowych po wyrównującym trafieniu. Aż do gwizdka kończącego pierwszą połowę, wrocławianie musieli bronić się przed atakami gości. Zespół Krzysztofa Wołczka zatrzymał ofensywę Górnika i do przerwy, na tablicy wyników widniał remis 1:1

BRAMKA STADIONY ŚWIATA DAŁA ZWYCIĘSTWO

Świetnie zaczęła się dla rezerw Śląska druga część meczu. W 51. minucie z 25. metrów atomowym uderzeniem w samo okienko popisał się, wprowadzony pięć minut wcześniej na boisko Przemysław Bargiel. Cudowna bramka pomocnika wprowadziła w szeregi WKS-u trochę spokoju. Od tego czasu zespół Krzysztofa Wołczka nastawił się na grę z kontrataków, co wychodziło im bardzo dobrze. 

Górnik bił głową w mur. Polkowiczanie mimo rozgrywania piłki na połowie WKS-u, nie mogli stworzyć żadnej groźniejszej sytuacji bramkowej. Z kontrataków próbował Śląsk. W 87. minucie blisko dobicia rywala był Dawid Bałdyga, niestety w sytuacji sam na sam przegrał pojedynek z bramkarzem gości. Po tej sytuacji rozpaczliwie zaczął bronić się Śląsk. ,,Obrona Częstochowy" przyniosła oczekiwany rezultat. Rezerwy wygrały pierwszy mecz od 26 lutego, czyli derbowego zwycięstwa z rezerwami Zagłębia (4:3). 

Śląsk II Wrocław - Górnik Polkowice 2:1 (1:1)

Matuszewski 19', Bargiel 51' - Ciućka 37'

Śląsk II Wrocław: Szromnik - Gerstenstein (59' Lizakowski), Matuszewski (59' Jezierski), Stawny, Pawelec, Wypart, Borys (81'M.Kurowski), Młynarczyk, Krocz, Łyszczarz (46' Bargiel), Szwedzik (46' Bałdyga)

Górnik Polkowice: Furtak - Magdziak (76' Karmelita), Ratajczak, Burka, Piech, Bilokin, Kuźma, Fryzowicz (59' Piątkowski), Wacławczyk (70' Kiebzak), Czarny, Ciućka (76' Makuch)

Żółte kartki: Kuźma, Kiebzak

Sędzia: Rafał Rokosz (Katowice)

 

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.