Śląsk II - Garbarnia 2:3. Wrocławianie wrócili na ostatnie miejsce w tabeli (RELACJA)

Śląsk II - Garbarnia 2:3. Wrocławianie wrócili na ostatnie miejsce w tabeli (RELACJA)

fot.:

W meczu 22. kolejki II ligi Śląsk II Wrocław przegrał przed własną publicznością z Garbarnią Kraków 2:3 i to pomimo prowadzenia różnicą dwóch bramek. Po tym spotkaniu podopieczni trenera Wołczka spadli na ostatnie miejsce w tabeli. 



 

Po nieznacznej porażce w Warszawie z Polonią (1:2), rezerwy Śląska wciąż znajdowały się w strefie spadkowej II ligi, a okazja na szybką rehabilitację przydarzyła się w sobotnie popołudnie, bowiem do Wrocławia przyjechała ostatnia w tabeli Garbarnia Kraków. W składzie gospodarzy mogliśmy zobaczyć aż pięciu zawodników, którzy dzień wcześniej pojechali z pierwszym zespołem do Częstochowy (Michał Szromnik, Łukasz Gerstenstein, Oliver Wypart, Piotr Samiec-Talar i Patryk Szwedzik). Kibice WKS-u liczyli przede wszystkim na utrzymanie formy Szwedzika, który w pierwszym meczu na wiosnę ustrzelił hat-tricka przeciwko Zagłębiu II Lubin. Za to w kadrze meczowej zabrakło Yehora Matsenko, który tydzień temu otrzymał bezpośrednią czerwoną kartkę. 

RZADKO SPOTYKNY WIDOK PRZY OPOROWSKIEJ 

W spotkanie lepiej weszli gospodarze, którzy w pierwszych minutach częściej przebywali na połowie przeciwnika, a pierwszy celny strzał Szymona Krocza w 3. minucie obronił Xavier Dziekoński. Kilka chwil później Piotr Samiec-Talar wypuścił Łukasza Gerstensteina, który uderzył na bramkę, a piłka nieznacznie minęła słupek. Z każdą kolejną minutą ataki wrocławian nie ustawały, a podopieczni trenera Wołczka próbowali kombinacyjną akcją, ale zagranie do Szwedzika w ostatniej chwili przeciął obrońca Garbarni.

Jednak w 27. minucie oglądaliśmy zamieszanie w polu karnym, gdzie sfaulowany został jeden z zawodników WKS-u, a jedenastkę pewnie wykorzystał Przemysław Bargiel, dla którego to czwarte trafienie w tym sezonie. Druga drużyna Śląska nie zamierzała przestać atakować, a już cztery minuty później na 2:0 podwyższył Patryk Szwedzik. 21- letni napastnik uderzył bez zastanowienia i zdobył swoją czwartą bramkę w drugim spotkaniu. 

W 41. minucie kontratak w wykonaniu Brązowych wykorzystał Patryk Mularczyk zdobywając bramkę kontaktową. Do przerwy wynik 2:1, a pierwsza odsłona meczu była naprawdę bardzo aktywna i emocjonująca, a jako ciekawostkę można podać, że dopiero po raz trzeci w tym sezonie zobaczyliśmy przy Oporowskiej co najmniej trzy gole w jednym spotkaniu. Ponadto dobra gra Trójkolorowych mogła napawać optymizmem.

TRZY MINUTY, KTÓRE WSTRZĄSNĘŁY ŚLĄSKIEM 

Druga część spotkania rozpoczęła się podobnie jak pierwsza, od ataków Wojskowych, jednak Garbarnia skutecznie obroniła się przed ofensywnymi zapędami wrocławian. Podopieczni trenera Musiała upatrywali swoich okazji w kontratakach, ale w żaden sposób nie zagroziły one bramce strzeżonej przez Michała Szromnika. W 59. minucie świetnie w polu karnym dostrzegł Huberta Muszyńskiego, Gerstenstein, ale bramka dla gospodarzy nie został uznana. Powodem był faul w ataku na bramkarzu gości. Śląsk mógł prowadzić wówczas już 3:1, a siedem minut później stan rywalizacji wyrównał Jakub Karbownik, który niepilnowany w polu karnym oddał mocny strzał i pokonał Michała Szromnika. 

Idąc za byłym selekcjonerem reprezentacji Polski, 2:0 to niebezpieczny wynik. W sobotnie popołudnie sprawdziło się to w 100%, bowiem w 69. minucie na prowadzenie wyszli goście z Krakowa. Fantastyczne dośrodkowanie z rzutu wolnego zakończył strzałem głową Bartłomiej Mruk

DWIE RÓŹNE POŁOWY I POWRÓT NA OSTATNIE MIEJSCE W TABELI 

Chwalony Śląsk po pierwszej połowie, wyszedł po przerwie kompletnie odmieniony i niestety dla wrocławian, nie w znaczeniu pozytywnym. WKS miał ten mecz pod kontrolą, ale wszystko zmieniło się tuż po nieuznanej bramce Muszyńskiego. Inicjatywę przejął jednokrotny mistrz Polski, a podwójna interwencja Szromnika uchroniła rezerwy od czwartego straconego gola. Trójkolorowi za wszelką cenę próbowali doprowadzić do remisu, ale ostatecznie mecz zakończył się wygraną gości, którzy przeskoczyli w tabeli drużynę Krzysztofa Wołczka, przez co Śląsk II Wrocław spadł na 18. miejsce. 

Śląsk II Wrocław - Garbarnia Kraków 2:3 (2:1)

Bargiel 27' (k.), Szwedzik 31' - Mularczyk 41', Karbownik 66', Mruk 69'

Śląsk II Wrocław: Szromnik - Caliński, Muszyński, Wypart, Gerstenstein (70' Szmigiel), Jezierski (70' Matuszewski)-  Młynarczyk, Krocz (82' Kurowski) - Bargiel, Samiec-Talar (70' Lisowski), Szwedzik

Garbarnia Kraków: Dziekoński - Warczak, Bartków, Słomka, Mularczyk (88' Handzlik), Marszalik (63' Karbownik), Dziedzic (63' Tymosiak), Nowak (87' Kardas), Mruk, Nakrosius, Żak (90+2' Gądek)

Sędzia: Piotr Szypuła

Żółte kartki: Bargiel, Jezierski, Gerstenstein, Wypart - Tymosiak

Marcin Sapuń

Autor

Marcin Sapuń

Urodzony Wrocławianin i oczywiście kibic Śląska Wrocław. W redakcji działam od lipca 2022 roku, a od marca 2024 roku pełnię funkcję zastępcy redaktora naczelnego. W Śląsknecie zajmuję się głównie pisaniem artykułów, ale również komentowaniem meczów, czy ostatnio tworzeniem wyjazdowych kulis.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.