Śląsk II Wrocław - Polonia Warszawa. Co warto wiedzieć przed meczem?

Śląsk II Wrocław - Polonia Warszawa. Co warto wiedzieć przed meczem?

fot.:

Już w niedzielę na Oporowską po raz drugi w sezonie II ligi zawita beniaminek, rywalem Śląska II Wrocław tym razem będzie Polonia Warszawa. Co warto wiedzieć przed tym starciem?



 

Początek meczu 4. kolejki II ligi Śląsk II Wrocław - Polonia Warszawa w niedzielę o godzinie 13:00 - nasze relacje będziecie mogli śledzić TUTAJ.


Do spotkania przy Oporowskiej oba zespoły przystępują w odmiennych nastrojach. Wrocławianie wygrali ostatni swój mecz z rezerwami Zagłębia Lubin 4:3, natomiast Polonia dopiero w 90. minucie uratowała remis w spotkaniu ze Stomilem Olsztyn (1:1).


Po trzech meczach WKS plasuje się tuż za strefą barażową, na 7. miejscu z dorobkiem czterech punktów. Czarne Koszule rozegrały dotąd o jeden mecz mniej i z zaledwie jednym oczkiem zamykają tabelę II ligi.


Polonia awans do II ligi zapewniła sobie w ostatniej kolejce, pokonując na wyjeździe Wissę Szczuczyn 3:1, jednak kluczowym meczem dla układu tabeli było rozegrane wcześniej domowe spotkanie z Legionovią. Rywal przed wizytą na Konwiktorskiej był liderem, jednak Czarne Koszule po golu w doliczonym czasie gry wygrały 3:2 i wskoczyły na 1. miejsce, którego już nie oddały.


Niewątpliwie najlepszym piłkarzem Śląska II w obecnym sezonie jest napastnik Szymon Krocz, który w lidze trzykrotnie trafiał do siatki rywali i na ten moment zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji strzelców. Nie cieszył się jednak jeszcze z gola przy Oporowskiej.


Ostatni raz Wrocław gościł u siebie Polonię Warszawa w 2012 roku. 10 lat temu ekstraklasowy Śląsk, już na nowym stadionie, wygrał z tym rywalem 2:1 po golach Łukasza Gikiewicza i Waldemara Soboty. Rok wcześniej Czarne Koszule po raz ostatni gościły przy Oporowskiej, wtedy przegrały 0:4.


Niedzielna rywalizacja z drużyną z Warszawy będzie już trzecim meczem zielono-biało-czerwonych z beniaminkiem II ligi w tym sezonie. W 2. kolejce Śląsk II przegrał u siebie z Kotwicą Kołobrzeg (0:2), a tydzień później w Lubinie pokonał drugi zespół Zagłębia.


Wojskowi w tym sezonie tracą dużo bramek. W trzech ligowych spotkaniach, bramkarz WKS-u aż ośmiokrotnie musiał wyjmować piłkę z siatki, a jeśli dołożymy do tego jeszcze spotkanie w Pucharze Polski, liczba ta powiększy się do dwunastu.


Polonia ma problem z rozegraniem dwóch identycznych połów. Zespół trenera Rafała Smalca wygląda bardzo źle w pierwszych 45 minutach meczu. Zawodnicy Czarnych Koszul zdecydowanie wychodzą odmienieni na drugie połowy, na co uwagę po poniedziałkowym meczu ze Stomilem zwrócił szkoleniowiec Polonii. Trzy stracone bramki przez beniaminka w tym sezonie padły właśnie w pierwszej połowie meczu.


Niewątpliwie groźnym napastnikiem w ekipie gości pozostaje Michał Fidziukiewicz – najlepszy strzelec zeszłego sezonu II ligi w barwach Motoru Lublin, który w letnim okienku transferowym zasilił szeregi drużyny z Konwiktorskiej, a w poniedziałek zdobył bramkę na wagę remisu ze Stomilem.


W warszawskiej drużynie wciąż wiodącą postacią jest kapitan Łukasz Piątek. Wychowanek Polonii wspierał zespół od 2005 roku do momentu karnej degradacji z ekstraklasy w 2013. Dwa lata temu powrócił do macierzystego klubu.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.