Śląsk - Wisła. Trzy gwizdki i koniec. Co zrobi PZPN? (RELACJA)
fot.: Mateusz Porzucek
Sędzia zakończył właśnie spotkanie we Wrocławiu pomiędzy Śląskiem a Wisłą. Piłkarze z Krakowa nie pojawili się w stolicy Dolnego Śląska. Jakich reakcji możemy oczekiwać ze strony PZPN-u?
Wrocławianie przygotowali się do meczu
Ze strony Śląska, drużyna była gotowa na spotkanie. Klub opublikował skład na mecz. Stadion również był gotowy na rozegranie spotkania. Na Tarczyński Arenie pojawiły się wozy transmisyjne, dziennikarze, służby, piłkarze wyszli na rozgrzewkę, a spiker klasycznie przywitał kibiców, którzy pomimo specyficznej sytuacji, licznie zgromadzili się na trybunach.
🟢Skład Śląska na mecz z Wisłą
— Śląsknet (@Slasknet) 7 marca 2026
⚪Piłkarze z Wrocławia są gotowi do gry
🔴Link do naszej transmisji LIVE poniżej⬇️https://t.co/quLosPEQ1d
🇮🇹 Hej Śląsk! pic.twitter.com/fgCiLX008u
Przebieg "spotkania"
Przed meczem na boisku pojawiła się klasyczna oprawa spotkania. Piłkarze Śląska i sędziowie wyszli z tunelu, jednak na murawie brakowało rywali. Arbitrzy przywitali piłkarzy gospodarzy, którzy mieli na sobie wyjątkowe, czarne stroje. W transmisji telewizyjnej, skład Wisły Kraków został przedstawiony na pustej grafice.
Spiker odczytał regulamin PZPN-u, a sędzia po raz pierwszy użył gwizdka, od tej pory piłkarze i kibice musieli odczekać 15 minut, które mieli jeszcze piłkarze Wisły na pojawienie się na boisku. Kibice Śląska przez cały ten czas prowadzili doping na trybunach. Gospodarze w tym czasie cały czas rozgrzewali się na boisku.
Piłkarze @SlaskWroclawPl są już na murawie. #ŚLĄWIS pic.twitter.com/p5pZQnzYyM
— Śląsknet (@Slasknet) 7 marca 2026
Po upływie 10 minut sędzia po raz kolejny użył gwizdka, dając do zrozumienia że Wiśle pozostało 5 minut na pojawienie się na boisku. Po tych pięciu minutach, sędzia trzecim gwizdkiem zakończył spotkanie, którego nigdy nie było.
Piłkarze podziękowali kibicom, po czym wspólnie krzyknęli znane i lubiane: "Kto wygrał mecz? Śląsk!". Na boisku po chwili rozpoczął się pokazowy mecz dziecięcych drużyn Śląska wraz z piłkarzami, a po nim odbył się trening piłkarzy pierwszej drużyny.
Czas na 20-minutowy mecz pokazowy z udziałem pierwszej drużyny i dzieci z meczowej eskorty pic.twitter.com/R4whkN0EXK
— Śląsknet (@Slasknet) 7 marca 2026
Co dalej?
Oba kluby czekają na komisję dyscyplinarną PZPN, która zadecyduje o losie meczu. Kibice Śląska oczekują oczywiście walkowera i wyniku 3:0 dla swojej drużyny, jednak Cezary Kulesza już wcześniej zapowiedział że prawnicy związku, szukają możliwości na ukaranie obu klubów, a w grę wchodzi obopólny walkower.
Wiemy też że prawdopodobnie należy oczekiwać kar finansowych zarówno dla Wisły jak i Śląska. Prezes PZPN-u jasno mówił że chce ze Śląska zrobić przykład, aby odstraszyć inne kluby od niewpuszczania kibiców Wisły na trybuny i ukrócić cały ten proceder. Komisja dyscyplinarna zbierze się w czwartek. Do tej pory Śląsk jako organizator spotkania, ma przesłać wszystkie dokumenty, które będą potwierdzać wersję klubu o tym, że kibice gości nie zostali wpuszczeni ze względów bezpieczeństwa. Więcej o tym pisaliśmy tutaj.
Sędzia Tomasz Kwiatkowski poinformował że w protokole zostanie zapisana tylko informacja, że spotkanie nie odbyło się przez nieprzybycie piłkarzy gości. Reszta, jest po stronie związku.
Śląsk Wrocław - Wisła Kraków
Śląsk Wrocław: Szromnik - K. Kurowski, Macenko, Ba, Malec, Llinares - Mokrzycki, Sokołowski - Marjanac, Jambor, Samiec-Talar
Trener: Ante Simundza
Wisła Kraków:
Trener: Mariusz Jop
Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)
