Statystyki nie kłamią: Podsumowanie sezonu
fot.: Paweł Kot
Choć Śląsk Wrocław nie może zaliczyć sezonu 2022/23 do udanych, musimy stwierdzić, że zakończył się on dla wrocławian szczęśliwie. Pomimo porażki 1:3 (1:2) w ostatniej kolejce z Legią Warszawa Trójkolorowi zdołali rzutem na taśmę utrzymać się w Ekstraklasie. Postaramy się skrótowo podsumować dla was ten sezon pod względem statystycznym.
Śląsk drugi rok z rzędu musiał niemal do końca walczyć o ligowy byt. Wrocławianie ponownie zajęli na koniec dopiero 15. lokatę. Warto zaznaczyć, że jest to ostatnie bezpieczne miejsce, gwarantujące pozostanie w ekstraklasie. WKS zdobył 38 punktów w 34 spotkaniach ligowych. Bilans Trójkolorowych to 9 zwycięstw, 11 remisów i 14 porażek. Mamy tu niewielką różnicę względem poprzedniego sezonu kiedy zdobyli tylko 35 punktów. Wtedy składało się na to 7 zwycięstw, 14 remisów i 13 porażek. Co ciekawe Śląsk strzelił i stracił mniej goli niż w poprzednich rozgrywkach. Aktualny bilans bramkowy to 35:48, a w poprzednim roku wynosił 42:52.
PRAWDZIWI LIDERZY
Kiedy analizujemy trafienia wrocławian nie sposób nie wspomnieć przede wszystkim o Johnie Yeboahu. Niemiec zdobył w tym sezonie 10 goli i dorzucił do tego dwie asysty. Jeśli doliczymy do tego 7 trafień drugiego najlepszego strzelca, czyli Erika Exposito mamy zestaw prawie połowy trafień WKS-u w ekstraklasie. Ponadto Hiszpan zanotował aż 5 asyst i tym samym został najlepszym asystentem zespołu w spotkaniach ligowych. Statystyki tego duetu są jeszcze bardziej imponujące kiedy przypomnimy również ich gole w Pucharze Polski. Obaj piłkarze dorzucili tam po trzy trafienia.
Bohater @SlaskWroclawPl
— PKO BP Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) June 11, 2023
To jednak nie wszystkie osiągnięcia najlepszych zawodników tego sezonu, ponieważ przewodzą oni także w innych ciekawych statystykach. John jest najczęściej (134 dryblingi) i najskuteczniej (80 udanych) dryblującym piłkarzem w całej lidze. Ponadto zanotował najwięcej kluczowych podań w zespole (34) i miał najwięcej sprintów na mecz (11,48). Natomiast Erik zajmuje w przypadku statystyk dotyczących dryblingu drugie miejsce w ekstraklasie, ustępując tylko wspomnianemu koledze z drużyny. Jest także drugim piłkarzem w lidze pod względem goli zza pola karnego. Zanotował cztery takie trafienia. Widzimy więc wyraźnie, jak ogromny wpływ mają ci piłkarze na grę całego zespołu.
MISJA UTRZYMANIE
Kiedy wspominamy o bohaterach minionego sezonu, musimy podkreślić znaczącą rolę Jacka Magiery. Trener przejął zespół w bardzo trudnym momencie i mimo złej atmosfery wokół klubu zdołał podnieść zespół. Na początku był skazywany przez wielu ekspertów na porażkę, ale podjął się tego wyzwania. Zaznaczał, że jego celem jest utrzymanie Śląska w ekstraklasie i dzięki ciężkiej pracy do tego doprowadził. Odniósł dwie bolesne porażki w pierwszych meczach, ale potem dał nadzieję całej drużynie i kibicom. Po remisie w Białymstoku przyszły dwa kluczowe zwycięstwa we Wrocławiu z Wisłą Płock i Miedzią Legnica. Nawet porażka w ostatniej kolejce nie pokrzyżowała planów podopiecznych Jacka Magiery. Cel został zrealizowany.
WYJAZDOWA NIEMOC
W perspektywie całego sezonu na uwagę zasługuje także dysproporcja między dyspozycją WKS-u w meczach domowych i wyjazdowych. Gospodarze zdobyli we Wrocławiu 24 punkty, a z wyjazdów przywieźli zaledwie 14 oczek. 10 punktów to wyraźna różnica, która przykłada się również na miejsce w tabeli. Biorąc pod uwagę tylko mecze u siebie, Śląsk zajmowałby 11. pozycję, natomiast w wyjazdowej tabeli byłby dopiero 14. Gorsze w takich starciach były tylko drużyny, które spadły i Jagiellonia Białystok.
Mecz pierwszej kolejki sezonu 2023/24 Korona Kielce - Śląsk Wrocław w terminie 21-23 lipca. Co ciekawe WKS drugi rok z rzędu rozpocznie ligowe zmagania od meczu wyjazdowego. Pierwszy domowy mecz odbędzie się w drugiej kolejce, kiedy rywalem w starciu derbowym będzie Zagłębie Lubin.