TRANSFERY: Czyszczenia kadry ciąg dalszy
fot.: Rafał Sawicki
Nowy dyrektor sportowy Śląska Wrocław David Balda konsekwentnie odchudza kadrę zespołu przed nadchodzącym sezonem 2023/24 ekstraklasy. Tym razem z klubem z Oporowskiej pożegnał się bramkarz, który nieudanie walczył o miejsce między słupkami rezerw.
Maksymilian Boruc przyszedł do Śląska przed sezonem 2021/22 z angielskiego West Bromwich Albion, gdzie bronił głównie w rozgrywkach U18 Premier League. W swoim premierowym roku w stolicy Dolnego Śląska dostał 12 szans w II lidze oraz jedną w rundzie wstępnej Pucharu Polski przeciwko Zagłębiu Lubin (0:3). Im jednak dalej w las, tym gorzej. Swój ostatni mecz w zielono-biało-czerwonych barwach daleki kuzyn popularniejszego z Boruców, Artura, rozegrał 26 marca 2022 roku (1:2 z Chojniczanką Chojnice).
20-latek urodził się w stolicy Polski, ale jego rodzice szybko wyjechali do Szwecji, gdzie Boruc rozpoczynał swoją przygodę z futbolem. Reprezentował tam barwy IFK Vernamo, Vernamo Sodry czy Husqvarny FF. Później jego droga zaprowadziła go na Wyspy Brytyjskie, a konkretnie do młodzieżowych drużyn Stoke City i West Bromwich Albion. We Wrocławiu bramkarz ten jednak przegrał rywalizację o miejsce w pierwszym składzie rezerw z Józefem Burtą i Oskarem Mielcarzem. W poprzednim sezonie był wpisany do kadry pierwszego zespołu, ale nie doczekał się debiutu.
Maksymilian Boruc opuszcza Śląsk Wrocław. Bramkarz przenosi się do szkockiego klubu Hibernian FC
— Akademia Śląska Wrocław (@AkademiaSlaska) June 26, 2023
Dziękujemy i życzymy powodzenia w karierze, Maks! pic.twitter.com/09crA1QKLP
Teraz przed młodym golkiperem nowe wyzwanie. Podpisał on bowiem dwuletni kontrakt z piątą drużyną szkockiej ekstraklasy – Hibernian FC. W przeszłości zawodnikami tego klubu byli Kevin Dąbrowski, Zbigniew Małkowski i Grzegorz Szamotulski.
To kolejny transfer wychodzący ze Śląska Wrocław tuż przed oficjalnym otwarciem letniego okienka transferowego. Wcześniej drużynę opuścili Adrian Łyszczarz, Józef Burta, Dawid Bałdyga, Przemysław Bargiel i Daniel Leo Gretarsson.