Wołczek: Mamy mało punktów
fot.: Rafał Sawicki
Rezerwy Śląska przegrały z Radunią Stężyca 0:1 (0:1). Po kolejnej porażce z rzędu, występ swojej drużyny ocenił Krzysztof Wołczek.
Przegrana na koniec roku, nie udało się zrehabilitować po ostatnim nieudanym meczu z Siarką.
Nie udało się, mimo tego, że zagraliśmy lepszy mecz, niż ten z Siarką. Punktów niestety nie ma.
Cztery zmiany w przerwie, był pan chyba bardzo niezadowolony z tej pierwszej połowy?
Nie, nie byłem. Dwie zmiany były zaplanowane z góry, byli to zawodnicy z pierwszego zespołu, którzy jadą na jutrzejszy mecz. Dodatkowo zrobiłem dwie zmiany, które uważałem, że mogą coś zmienić, ale z pierwszej połowy byłem zadowolony.
Przegrana z Radunią Stężyca, czyli kolejnym rywalem, który jest blisko w tabeli, rywalem w walce o utrzymanie.
Zgadza się, rywal dzisiaj był lepszy. Mamy mało punktów, walczymy o nie w każdym meczu, z gry dzisiaj możemy być zadowoleni, z wyniku nie.
Za tydzień wyjazd do Kołobrzegu, z jakim nastawieniem tam jedziecie, bo to będzie wysoko zawieszona poprzeczka.
Uważam, że nie, między Radunią a Kotwicą różnica jest żadna, tylko i wyłącznie miejsce w tabeli.