Zapowiadamy i typujemy 27. kolejkę Ekstraklasy (KURSY)

Zapowiadamy i typujemy 27. kolejkę Ekstraklasy (KURSY)

fot.:

Rozgrywki Ekstraklasy powoli wchodzą w decydującą fazę. W 27. kolejce dojdzie do dwóch hitowych starć pomiędzy Lechem Poznań a Pogonią Szczecin i Legią Warszawa a Jagiellonią Białystok. Bezpośredni mecz o sześć punktów stoczą również beniaminkowie – Ruch Chorzów i Puszcza Niepołomice. Z tej okazji przychodzimy do Was z propozycją naszych przewidywań, typów oraz kursów od LV BET na najbliższą serię gier.



 

Piątek, 5.04.2024

Cracovia – ŁKS Łódź (18:00)

NASZ TYP: 1X

Obie drużyny w poprzedniej kolejce doznały bolesnych porażek. Cracovia przegrała w Szczecinie z Pogonią 1:3, a ŁKS Łódź, również w delegacji, dostał świątecznie lanie od Jagielloni Białystok. Obecny lider rozgrywek z Podlasia rozbił łodzian 6:0. Goście z Łodzi wciąż pozostają czerwoną latarnią ligi ze stratą ośmiu punktów do bezpiecznej lokaty. Natomiast do swoich najbliższych rywali tracą 11 oczek. Jest to pokłosie tego, że podopieczni Jacka Zielińskiego w wyniku słabej postawy w trakcie rundy wiosennej zamieszali się w walkę o byt w najwyższej klasie rozgrywkowej. Zwycięstwo pozwoli Pasom odskoczyć od strefy spadkowej, natomiast Rycerzom Wiosny da ono tlen w walce o utrzymanie.


Radomiak Radom – Raków Częstochowa (20:30)

NASZ TYP: 2

W drugim piątkowym starciu zmierzą się ze sobą Radomiak Radom i Raków Częstochowa. Mistrzowie Polski grają mocno w kratkę. Nie mogą udowodnić swojej przewagi przeciwko przeciwnikom z dołu tabeli. W ciągu ostatniego miesiąca trzykrotnie mierzyli się z beniaminkami i wszystkie te mecze zakończyły się remisami 1:1. Radomiak beniaminkiem nie jest, ale do elity również nie należy. Podopieczni Macieja Kędziorka zajmują jak dotąd, spokojną 11. lokatę. Ponadto z czołówką ligi kończyli domowe mecze bez jakiejkolwiek zdobyczy punktowej. Wyjątkiem jest wyszarpany remis z Lechem Poznań. Raków musi wrócić do Częstochowy z kompletem punktów, aby realnie myśleć o obronie tytułu mistrzowskiego.


Sobota, 6.04.2024

Korona Kielce – Stal Mielec (15:00)

NASZ TYP: 2

Po ostatnich niepowodzeniach Korona Kielce wylądowała w strefie spadkowej. Podopieczni Kamila Kuzery wygrali tylko jeden mecz w rundzie wiosennej. Było to pierwsze wiosenne spotkanie przeciwko ŁKS-owi. Koroniarze wygrali rzutem na taśmę 2:1. Od tego momentu zanotowali cztery porażki i trzy remisy. Natomiast Stal Mielec wiosną prezentuje się ponad stan, co dało jej awans do górnej połowy tabeli. Korona wiosną wygrała tylko raz, a Stal przegrała tylko raz. Jasno nasuwa się wniosek, kto będzie faworytem, ale niech to nikogo nie złudzi, ponieważ mecz odbędzie się w rozgrywkach nieprzewidywalnej Ekstraklasy.


Ruch Chorzów – Puszcza Niepołomice (17:30)

NASZ TYP: 1

Mecz dwóch beniaminków uwikłanych w walkę o utrzymanie będzie typowym starciem o sześć punktów. W lepszej sytuacji jest Puszcza Niepołomice, która po ostatnim kuriozalnym remisie przeciwko Radomiakowi (bramkarz Radomiaka Gabriel Kobylak zdobył bramkę, uderzając piłkę z własnego pola karnego, gdy jego zespół grał z jednym zawodnikiem mniej) wydostała się ze strefy spadkowej. Podopieczni Tomasza Tułacza w przypadku zwycięstwa powiększą przewagę nad Ruchem do dziewięciu punktów. Niebiescy wiedzą, że nie mogą sobie pozwolić na taki obrót spraw. Podopieczni Janusza Niedźwiedzia prezentują się wiosną dużo lepiej niż jesienią. Nie pękają przed każdym rywalem, ale brakuje im postawienia kropki nad i. Gdy rozgrywki Ekstraklasy zmierzają się ku końcowi, a ty mierzysz się z bezpośrednim rywalem o byt w lidze, wszystko musi być domknięte na ostatni guzik.


Śląsk Wrocław – Warta Poznań (20:00)

NASZ TYP: 1

W ostatnim bezpośrednim pojedynku tych drużyn na Tarczyński Arena górą była Warta Poznań, która wygrała 2:0. Dzisiaj obydwa kluby znajdują się w zupełnie innym położeniu. Śląsk Wrocław powrócił do walki o najwyższe cele po kilku latach przerwy, a Warciarze są uwikłani w walkę o utrzymanie. Kibiców na trybunach również będzie dużo więcej.

Wrocławianie nie osiągają wiosną tak dobrych wyników, jak miało to miejsce jesienią. Nie wygrali też od trzech spotkań, dlatego musieli oddać fotel lidera Dumie Podlasia. W czubie tabeli zrobił się duży ścisk i, żeby z niego wypaść, trzeba zdobyć pełną pulę.

Sądząc po stylu gry obydwu drużyn, pojedynek będzie zamknięty, a o wyniku być może przesądzi jeden gol.

Niedziela, 7.04.2024

Widzew Łódź – Piast Gliwice (12:30)

NASZ TYP: X

Niedzielne granie rozpoczną zespoły Widzewa Łódź i Piasta Gliwice. Nieznacznym faworytem są gospodarze, którzy w swoim domu spisują się bez zarzutów. Natomiast Piastunki przegrały cztery ostatnie spotkania w delegacji, łącznie z przegranym półfinałem Pucharu Polski w Krakowie z Wisłą. Ostatni domowy pojedynek Piasta ze Śląskiem z wysokości trybun oglądał szkoleniowiec łodzian – Daniel Myśliwiec. Były trener Stali Rzeszów na pewno ma jakiś plan na podopiecznych Aleksandara Vukovicia. Porażka będzie oznaczała dla gości niepokojący finisz rozgrywek, w którym będzie należało się martwić o zapewnienie sobie bytu w lidze na kolejny rok. 


Lech Poznań – Pogoń Szczecin (15:00)

NASZ TYP: X

Do Poznania przyjedzie bardzo mocno podbudowana po awansie do finału Pucharu Polski Pogoń. Portowcy będą „napakowani jak kabanosy”, ale również bardzo zmęczeni po 120 minutach przeciwko liderowi Ekstraklasy. Lech Poznań również będzie zmotywowany jak nigdy. Kolejorz będzie chciał się zrewanżować Dumie Pomorza za jesienny łomot 0:5 i eliminację z Pucharu Polski. Zapowiada się fascynujące widowisko, które równie dobrze może rozczarować poziomem.


Legia Warszawa – Jagiellonia Białystok (17:30)

NASZ TYP: X

Ostatnie niedzielne spotkanie jest zazwyczaj zarezerwowane dla hitów polskiej ligi. Tak właśnie będzie tym razem. Do powracającej na zwycięską ścieżkę Legii Warszawa przyjedzie aktualny lider – Jagiellonia. Zdaniem wielu Adrian Siemieniec i spółka proponują najładniejszy dla oka futbol w całej Polsce. Ciężko się z tymi głosami nie zgodzić. Gra z polotem i fantazją idzie w parze z wynikami, ale Legioniści wielokrotnie karcili takie zespoły. Niewykluczone, że dla obydwu ekip będzie to kluczowe starcie w całym sezonie 2023/24.


Poniedziałek, 8.04.2024

Zagłębie Lubin – Górnik Zabrze (19:00)

NASZ TYP: 1

Zagłębie Lubin i Górnik Zabrze w bezpośrednim starciu zakończą 27. serię gier. Lubinianie mają na swoim koncie imponującą serię sześciu meczów bez porażki. Dobra passa zabrzan została przerwana w poprzedniej kolejce przez Legionistów. Spodziewam się wyrównanego boju, w którym o zwycięstwie zdecydują łut szczęścia lub indywidualny błąd.


Kliknij nasz kupon i sprawdź aktualne kursy LV BET!

LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem. 18+

Adam Mokrzycki

Autor

Adam Mokrzycki

Wrocławianin, socjolog i kibic Liverpoolu. Miłośnik psychologii oraz szeroko pojętych relacji międzyludzkich, dlatego ceni formę wywiadu.

Piłką nożną interesuje się od najmłodszych lat. Próbował iść w ślady taty i zostać zawodowym piłkarzem, ale w miarę szybko zrezygnował z tego pomysłu na rzecz dziennikarstwa sportowego. W nim realizuje się od 2018 roku, a w Śląsknecie działa od 8 marca 2023 roku. Najczęściej udziela się przy mikrofonie podczas komentowania meczów, prowadzenia podcastów, udzielania się na konferencjach prasowych czy przeprowadzania wywiadów. W redakcji odpowiada za atmosferę.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.