Zmiany odmieniły grę Śląska
fot.: Marcin Folmer
W sobotę Śląsk Wrocław zremisował u siebie z Koroną Kielce (1:1). Ważna rolę w tym meczu pełnili zmiennicy, którzy wnieśli ożywienie i zmienili grę WKS-u. Czy zmiany trener Djurdjevicia w tym sezonie przynosiły efekty? Zapraszamy na tekst w ramach #EchaMeczu.
O zmianach w meczach Śląsk mówi się mało, albo w ogóle, bowiem prawie nigdy nie przynoszą one spodziewanego efektu. Na szczęście, w spotkaniu z kielczanami rotacje trenera Djurdjevicia przyniosły zadowalające efekty.
CZY DJURDJEVIĆ POTRAFI ZMIENIAĆ?
Trener WKS-u przychodząc do Śląska był głównie znany z przygody w Lechu Poznań oraz trenowania najpierw Kolejorza, a potem Chrobrego Głogów. Djurdjević nie jest doświadczonym trenerem, który zna swój fach tak jak własną kieszeń. Widać to podczas jego reakcji na zdarzenia boiskowe w meczach Śląska. Rzadko podejmuje on dobre decyzje zmieniając zawodników. Na palcach jednej ręki można wyliczyć dobre korekty Serba.
Zmiany przyniosły efekty w zaledwie dwóch spotkaniach nie licząc meczu Śląsk - Korona. Pierwszą dobrą korektą Djurdjevicia było wpuszczenie Johna Yeboaha na boisko w Kielcach, kiedy WKS przegrywał z kielczanami 0:2. Niemiecki skrzydłowy wszedł na murawę i już po kilku minutach zdobył kontaktową bramkę po indywidulanym rajdzie. Niestety Śląsk to spotkanie przegrał, ale Yeboah grał dobrze i jego wpuszczenie na plac gry w pełni się broni.
Druga zmiana, która wpłynęła na losy spotkania to wpuszczenie na boisko Martina Konczowskiego w Płocku przy wyniku 1:1. Były prawy obrońca Piasta Gliwice zanotował asystę po dośrodkowaniu z prawego sektora boiska wprost pod nogi Patricka Olsena, który po tej centrze zdobył bramkę dającą wrocławianom trzy punkty.
Z KORONĄ ZMIANY PRZYNIOSŁY EFEKTY
Djurdjević w 57. minucie meczu z Koroną dokonał dwóch zmian. Wpuścił na boisko Dennisa Jastrzembskiego za Michała Rzuchowskiego oraz Nahuela Leive za Adriana Bukowskiego. Serb dokonał tych korekt chwilę po dwóch groźnych akcjach kielczan. Najpierw było to uderzenie Jewgienija Szykawki w słupek, a potem dobijał jeszcze strzałem z powietrza Jakub Łukowski, ale to piekielnie mocne uderzenie obronił Rafał Leszczyński. Po pojawieniu się na boisku Hiszpana i byłego zawodnika Herty Berlin Śląsk zaczął mocniej atakować i nie starał się tylko bronić dostępu do własnej bramki. Częściej wrocławianie utrzymywali się z piłką na połowie gości i starali się budować akcję poprzez atak pozycyjny. Dominacja WKS-u w tamtym momencie meczu przekuła się po chwili w prowadzenie po bramce Johna Yeboaha. Przy akcji dającej wtedy Śląskowi trzy punkty udział miał wpuszczony z ławki Nahuel, który posłał piękną opadającą piłkę do Diogo Verdaski, a Portugalczyk dograł do Yeboaha.
Dennis Jastrzembski zaś wniósł dużo ożywienia na lewą stronę boiska. Często były posyłane do niego długie oraz prostopadłe podania. Skrzydłowy pokazał, że jest gotowy do gry od pierwszej minuty po dwóch spotkaniach z rzędu rozpoczętych na ławce rezerwowych.
KĄCIK STATYSTYCZNY
- Ivan Djurdjević w 20 meczach ligowych Śląska dokonał 73 zmian.
- Najczęściej na boisko wchodzili z ławki pomocnicy (32 razy).
- Najczęściej boisko opuszczał John Yeboah (10 razy), zaś drugim najczęściej zmieniany zawodnikiem jest Caye Quintana (9 razy).
- Ani razu w tym sezonie na boisko z ławki rezerwowych nie weszli: Konrad Poprawa, Patrick Olsen, Diogo Verdasca, Łukasz Bejger (nie liczymy bramkarzy oraz piłkarzy bez debiutu w pierwszym zespole).
- Zawodnikiem, który najczęściej wchodził z ławki jest Jastrzembski (9 razy).
Liczba wejść z ławki zawodników Śląska:
(po kliknięciu w zdjęcie tabela się powiększy)
KTO MOŻE BYĆ JOKEREM?
Najczęściej trenerzy sięgają po zawodników rezerwowych, kiedy mecz się nie układa. Dlatego rolę "jokera" w ubiegłym sezonie 2021/22 pełnił Adrian Łyszczarz. Polak jest kreatywny, zwinny, szybki, potrafi uderzyć z dystansu, ale jego wadą jest regularność. Nowym "jokerem" może być Patryk Szwedzik. Były zawodnik GKS-u Katowice będzie pełnił podobną rolę w zespole do Sebastiana Bergiera, który mimo słabej dyspozycji wszedł z ławki w siedmiu meczach. Szwedzik jest zawodnikiem idealnie pasującym do roli zmiennika, posiada nienaganną szybkość, umie znaleźć się pod bramką rywala w odpowiednim momencie, dobrze radzi sobie na skrzydle i środku ataku. TUTAJ znajdziecie więcej informacji na temat nowego zawodnika WKS-u.
