Pałaszewski zaskoczył Stomil – wraca do Śląska!
fot.: Paweł Kot
Wypożyczony ze Śląska Wrocław Maciej Pałaszewski nie zagra już w tym sezonie w barwach pierwszoligowego Stomilu Olsztyn. To pokłosie decyzji piłkarza o niepodpisaniu aneksu wydłużającego wygasający 30 czerwca kontrakt.
W związku z tym, decyzją sztabu szkoleniowego oraz Zarządu klubu, Maciej Pałaszewski nie będzie brany pod uwagę przy wyborze składu Stomilu Olsztyn w najbliższych spotkaniach – można przeczytać na oficjalnej stronie internetowej klubu z Warmii
Pomocnik przed przerwą w rozgrywkach był podstawowym zawodnikiem Stomilu - w 24 meczach ligowych 18 razy wybiegał w wyjściowej jedenastce, a dorobek ten byłby zapewne jeszcze większy, gdyby nie kontuzja, której nabawił się pod koniec 2019 roku. W ostatnich trzech czerwcowych spotkaniach młodzieżowiec musiał pogodzić się jedynie z rolą zmiennika.
Wiązaliśmy z Maćkiem nadzieję na przyszłość, nie tylko do końca tego sezonu. Chcieliśmy, żeby dalej tu grał – czy to na zasadzie wypożyczenia, czy transferu definitywnego. Szanujemy jednak tę decyzję, Stomil nie będzie nikomu blokować rozwoju. Życzymy Maćkowi jak najlepiej
– powiedział nam Marek Kleitz, doradca zarządu Stomilu Olsztyn do spraw mediów, komunikacji i marketingu
Pewne jest, że Pałaszewski nie wystąpi w meczu przeciwko Podbeskidziu Bielsko-Biała, ale nadal będzie mógł trenować z zespołem do końca czerwca, a następnie będzie do dyspozycji Śląska. Jaki plan na przyszłość piłkarza mają na Oporowskiej?
Prawdopodobnie zawodnik otrzyma nieco czasu na odpoczynek po zakończeniu gry w 1. lidze, a następnie będzie trenować z drużyną Śląska
– poinformował nas Tomasz Szozda, rzecznik prasowy WKS-u.
Pałaszewski był dwukrotnie wypożyczony do Stomilu, a łącznie od wiosny 2019 roku w jego barwach rozegrał 36 spotkań i zdobył 2 gole. Według raportu InStat za jesienną część sezonu 1. ligi wśród defensywnych pomocników został sklasyfikowany na 23. miejscu ze średnim wynikiem 222 punktów InStat Index.
Jaka jest perspektywa samego zawodnika? Dlaczego zdecydował się na takich ruch? Możecie przeczytać o tym TUTAJ.
Czy gra na zapleczu ekstraklasy pozwoliła na tyle rozwinąć się Pałaszewskiemu, by przekonał do siebie trenera Lavickę? Pomocnik w pierwszej drużynie WKS-u zadebiutował w październiku 2017 roku i o tej pory rozegrał 26 meczów w zielono-biało-czerwonych barwach. Ostatni raz ekstraklasy zasmakował jesienią 2018 roku, wchodząc w końcówce wygranego 5:0 spotkania w Legnicy.
