TRANSFERY: Hitowy transfer ze Śląska do Anglii?
fot.: Paweł Kot
W ostatnich dniach nieco ucichły doniesienia transferowe, dotyczące zawodników Śląska Wrocław. Niedawno klub ogłosił sprowadzenie Praszelika, którego większość fanów już się spodziewała. Portal Weszło przerwał jednak ciszę transferową, odpalając prawdziwą bombę.
Mówiło się o tym, że skrzydłowym Śląska interesują się kluby z Hiszpanii czy Grecji, w mediach społecznościowych przewijała się także Legia Warszawa, ale zdaniem portalu Weszło Przemysław Płacheta jest o krok od transferu do spadkowicza z angielskiej ekstraklasy, Norwich City.
Czy to dobry kierunek? Norwich to przecież jedynie spadkowicz z Premier League. Naszym zdaniem na tym właśnie polegałaby mądrość tego ruchu. Przemysław Płacheta może nie być jeszcze gotów na grę w najwyższej angielskiej klasie rozgrywkowej, a jej zaplecze wydaje się dla młodzieżowca świetnym miejsce do rozwoju i dalszego szlifowania swojego talentu.
Talentu, którego obecność jest faktem. O ile na początku sezonu skrzydłowy błyszczał tylko niesamowitą prędkością (ponad połowa najszybszych sprintów w Ekstraklasie należy do niego), to w dalszej części rozgrywek, a zwłaszcza po ich wznowieniu po przerwie "pandemicznej" pomocnik zaczął po prostu dobrze grać w piłkę. W chwili obecnej ma na koncie osiem trafień i pięć asyst.
Taki transfer będzie dla Śląska oznaczać zastrzyk gotówki. Jakiej wysokości kwota wchodziłaby w grę? Tego nie wiemy. Miesiącami mówiło się o niskiej klauzuli wykupu skrzydłowego, aż do zeszłego tygodnia, kiedy to dyrektor sportowy Dariusz Sztylka przyznał na łamach Weszło.FM, że oczekuje za Płachetę ofert rzędu trzech milionów euro.
Byłby to chyba też dobry ruch dla samego zawodnika. Norwich to drużyna budowana rozważnie, z charyzmatycznym trenerem i jasno określonymi celami, z których w przyszłym sezonie najważniejszym będzie powrót do elity angielskiego futbolu.
źródło: weszlo.com