10 goli w meczu rezerw
Zespół rezerw Śląska pod wodzą trenera Wiesława Urycza nie znalazł pogromcy tego roku w czwartej lidze, nie przegrywa także w letnich sparingach. W środowym meczu z Pumą Pietrzykowice (liga okręgowa) wrocławianie urządzili sobie trening strzelecki i gdyby wykorzystali wszystkie okazje, które sobie wypracowali, to pojedynek skończył by się wynikiem dwucyfrowym. Z dobrej strony pokazali się przesunięci do drugiej drużyny Michał Ilków-Gołąb (3 gole) i Adrian Pajączkowski (1 gol i asysta), który grał tylko 6 minut. Na murawie pojawił się także 19-letni Marcin Pruchnicki, ostatnio występujący w Krysztale Stronie Śląskie. Gospodarze wysoką porażkę tłumaczyli osłabieniami przed sezonem, faktem, że część z piłkarzy na boisku pojawiło się prosto z pracy oraz... niedawnym weselem, na którym gościła część piłkarzy. Mecz miał dodatkowy koloryt – rzadko się zdarza, by w trakcie meczu za jedną z bramek pracował kombajn (?).. 
Od pierwszych minut panowanie na murawie (jej stan pozostawiał wiele do życzenia) przejęli wrocławianie. Już w 8 minucie bliski trafienia do siatki był Kaźmierczak (dośrodkowanie Danka), ale piłkę po jego strzale głową zdołał wybić golkiper. Kilka minut później napastnik miał już więcej szczęścia i futbolówka zatrzepotała w siatce (dobre podanie Tarasiewicza). Po chwili było już 0:2. Piłkę przechwycił Woźniak i długim podaniem uruchomił Ilkowa-Gołąba, ten zwiódł obrońcę i wygrał pojedynek sam na sam z bramkarzem. Gospodarze długo nie mogli zagrozić bramce Śląska, jedną z nielicznych prób zaskoczenia Trojana był strzał z rzutu wolnego z 25 metrów, ale bramkarz bez problemów złapał piłkę. W 25 minucie bliski trafienia po raz drugi do siatki był Ilków-Gołąb. Piłkę pod bramkę wstrzelił Mróz, a napastnik czubkiem buta trącił futbolówkę, która trafiła tylko w poprzeczkę. Bliski szczęścia był także Kaźmierczak, ale po uderzeniu głową piłka przeleciała nad poprzeczką (dośrodkowanie Pędzicha). W 27 minucie wrocławianie mogli mówić o dużym szczęściu, gdy napastnik gospodarzy w sytuacji sam na sam z Trojanem posłał piłkę obok słupka. W odpowiedzi piłkarze Śląska przeprowadzili szkoleniową akcję, a do zdobycia bramki wystarczyły 2 podania! Trojan wznowił grę od bramki i zagrał do niekrytego Pędzicha, który popędził lewym skrzydłem i podał do Ilkowa-Gołąba, a ten dopełnił formalności. W 36 minucie gospodarze musieli pogodzić się ze stratą kolejnej bramki. Z lewej strony idealnie dośrodkował Pędzich, a Tarasiwicz huknął jak z armaty i piłka niczym pocisk wpadła do bramki obok bezradnego golkipera. Gospodarze nie podłamali się jednak startą kolejnego gola i przed przerwą zdołali zmusić Trojana do kapitulacji. Błąd obrony wykorzystał Sieradzki.
Po przerwie na murawie pojawiali się kolejno piłkarze z szerokiej kadry, dokonywane były także zmiany powrotne. W 61 minucie na ławce usiadł między innymi Pędzich odesłany tam przez arbitra. Przez początkową fazę drugiej połowy obie drużyny miały problemy ze skonstruowaniem groźnej akcji, a worek z bramkami w tej części meczu rozwiązał Ilków-Gołąb, który po raz trzeci trafił do siatki w 70 minucie. Kilka minut później piłkę nad wychodzącym Dąbrowskim przerzucił Sieradzki, który zmniejszył starty do 2:5. Końcówka należała jednak do wrocławian, a sygnał do ataku dał wprowadzony w 84 minucie Pajączkowski. Chwilę po wbiegnięciu na murawę wykorzystał dośrodkowanie Gula, a kilkadziesiąt sekund później sam dokładnie podał do Tarasiewicza. Gdyby lepszą skutecznością popisał się Wyszyński mógłby zaliczyć drugą asystę, napastnik nie zdołał jednak pokonać bramkarza z 2 metrów. Po chwili jednak się zrehabilitował i w 88 minucie ustalił wynik meczu.
Puma Pietrzykowice – Śląsk II 2:8 (1:4)
Bramki: Sieradzki 42’, 79’ – Kaźmierczak 14’, Ilków-Gołąb 17’, 30’, 70’, Tarasiewicz 36’, 85’, Pajączkowski 84’, Wyszyński 88’
Śląsk II: Trojan (Dąbrowski) – Danek (55’ Frey), Chorbot (64’Wiśniewski), Woźniak (46’ Pruchnicki), Gawron (85’ Pajączkowski) – Tarasiewicz (46’ Błąkała), Gul (46’ Szewczyk), Mróz (70’ Tarasiewicz), Pędzich (65’ Woźniak)– Ilków-Gołąb (71’ Wyszyński), Kaźmierczak (64’ Gul).
