10 lat Akademii Śląska. Sezon po sezonie (cz. I)

10 lat Akademii Śląska. Sezon po sezonie (cz. I)

fot.: Akademia Śląska Wrocław

W ubiegłym roku minęło 10 lat, odkąd powstała Akademia Piłkarska Śląska Wrocław. Jest to odpowiedni moment, aby podsumować pierwszą dekadę.



 

Dzisiejszy tekst zapoczątkuje serię kilku artykułów podsumowujących 10 lat Akademii Śląska. W pierwszej części przedstawimy sytuację poprzedzającą powstanie AP Śląska oraz podsumujemy pierwsze pięć lat jej działania.

Akademia Piłkarska Śląska Wrocław powstała latem 2012 roku. W sezonie 2012/2013 powstały nowe wymogi licencyjne. Od tego momentu kluby były zobowiązane do posiadania w swoich strukturach minimum sześć grup młodzieżowych – po jednej w kategorii wiekowej (junior starszy, junior młodszy, trampkarz, młodzik, orlik i żak) oraz do stworzenia sekcji młodzieżowych, niejednokrotnie na wyrost nazywanych akademiami. Przed tym okresem ranking czołowych drużyn w kategorii młodzieżowej dość mocno różnił się od zestawu ekstraklasy. Liczyło się zaledwie kilka ekstraklasowych ekip: Jagiellonia Białystok, Polonia Warszawa, Wisła Kraków, Górnik Zabrze, Korona Kielce, Zagłębie Lubin okazjonalnie Wisła Płock oraz po fuzji z Amicą Wronki Lech Poznań. Mocne w młodzieżowej piłce były takie kluby jak: SMS Łódź, Gwarek Zabrze, Lechia Zielona Góra, Górnik Łęczna, Stal Mielec, Tomasovia Tomaszów Lubelski, czy Piast Białystok. Od 2012 roku stopniowo zaczęły dominować kluby z ekstraklasy.

Wśród drużyn, które zaczynały niemal od zera, był Śląsk Wrocław. Akademia Śląska przejęła od  Wojskowego Klubu Sportowego Śląsk 120 zawodników, trenerów oraz miejsca w ligach wojewódzkich. Niestety przejął też dotychczasowe problemy – brak bazy treningowej oraz internatu dla sprowadzanych zawodników. Zmianie uległ także system rozgrywek młodzieżowych. Sezon 2012/2013 był ostatnim dla Młodej  Ekstraklasy. W ich miejsce utworzono Centralną Ligę Juniorów Starszych oraz Makroligę Juniorów Młodszych przekształconą później w Centralną Ligę Juniorów Młodszych. Pięć lat później powstała Centralna Liga Juniorów U15 (rozgrywki trampkarzy). Prześledźmy teraz pierwsze pięć lat.

2012/2013
W pierwszym roku istnienia tworzyły się struktury AP Śląska. Śląsk reprezentowały drużyny:

  • Młoda Ekstraklasa

Był to ostatni sezon dla tych rozgrywek. Od kolejnego wróciły rezerwy. Drużyna godnie  pożegnała się ze Śląskiem. Kierowany przez Łukasza Becelle zespół wywalczył trzecie miejsce w lidze.

  • Juniorzy starsi

Jesienią zespół występował w Dolnośląskiej Lidze Juniorów. Stawka była wyjątkowa – wiosną miała powstać Makroliga Juniorów Starszych. Awansować do niej miały po dwie najlepsze drużyny z lig wojewódzkich. Śląsk zapewnił sobie udział w tych rozgrywkach. Wiosną w makrolidze Śląsk radził sobie niezbyt dobrze. W 12 meczach zdobył zaledwie 12 punktów, co przełożyło się na piątek miejsce w siedmio-zespołowej lidze.

  • Juniorzy młodsi

Jesienią  zespół wywalczył awans do  Makroligi Juniorów Młodszych. Do końca trwała walka z wrocławskim Parasolem. W makrolidze Śląsk zajął piąte miejsce, lecz liga liczyła osiem zespołów. W 14 meczach zdobył 19 punktów i długo liczył się w walce o podium.

2013/2014

  • Juniorzy starsi

Centralna Liga Juniorów po raz ostatni była rozgrywana w systemie cztero-grupowym. Od następnego sezonu miał obowiązywać podział na dwie grupy – wschodnią i zachodnią. Śląsk zajął szóste miejsce w lidze i zapewnił sobie miejsce w nowej CLJ. W ekstraklasie debiut zaliczył Kamil Dankowski.

  • Juniorzy młodsi

Jesienią drużyna pewnie wywalczyła awans do Makroligi. Wiosną w  Makrolidze Juniorów Młodszych Śląsk spisywał się bardzo dobrze. Ostatecznie zajął trzecie miejsce w lidze i do końca liczył się w walce o mistrzostwo.  W końcowej fazie doszło do kilku nieporozumień w sprawie przepływu zawodników pomiędzy juniorami starszymi i młodszymi. W konsekwencji w meczach o wszystko z Zagłębiem Lubin i UKP Zielona Góra zabrakło czterech najlepszych graczy. Na osłodę pozostał tytuł króla strzelców dla Mariusza Idzika. Co ciekawe, 13 z 18 goli strzelił w ciągu trzech spotkań.

Był to też okres, gdy tworzył się projekt filii Śląska. Powstał on z inicjatywy Wojskowego Klubu Sportowego Śląsk, a o ich zasadach przeczytacie TUTAJ. Organizowany był cykl turniejów dla filii. Zdecydowanie najmocniejszą była filia Milicz, prowadzona przez byłego zawodnika Śląska Krzysztofa Szewczyka. Została ona jako jedyna włączona w szeregi Akademii. Z Milicza wywodzi się kilku późniejszych juniorów Śląska (m.in. Głowieńkowski, Musiał, Olek, D. Bąk, i wciąż aktywni zawodnicy rezerw Szmigiel i K. Michalski).

2014/2015

  • Juniorzy starsi

Nowa Centralna Liga Juniorów rozgrywana była w dwóch grupach – wschód i zachód. Śląsk miał okazje konfrontować się z coraz lepszymi rywalami. Po raz pierwszy rywalizował z drużynami z województw Kujawsko-Pomorskiego, Pomorskiego, Zachodniopomorskiego i Wielkopolskiego. Śląsk w nowej lidze radził sobie słabo. Po trzech pierwszych kolejkach był liderem z kompletem zwycięstw, ale potem przyszła seria siedmiu porażek z rzędu. Młodzi piłkarze z Wrocławia przez większą część sezonu walczyli o utrzymanie. Doszło do dość rzadkiej sytuacji, że w wielu meczach wiosennych połowę składu stanowili zawodnicy z ekstraklasowej kadry – Jakub Wrąbel, Michał Bartkowiak, Kamil Dankowski, Mariusz Idzik, Maciej Pałaszewski, Karol Angielski (dwaj pierwsi zadebiutowali w tamtym sezonie w ekstraklasie). Sytuację dodatkowo skomplikował walkower z Lechią Gdańsk (na boisku wygrał Śląsk). Walka trwała do ostatniej kolejki, w której Wojskowi efektownie pokonali na wyjeździe Lecha Poznań 4:1.

  • Juniorzy młodsi

Rozgrywki ponownie były podzielone na dwa etapy. Jesienią Śląsk przegrał rywalizację w lidze wojewódzkiej z Zagłębiem i Miedzią o udział wiosną w makrolidze, przez co na wiosnę musiał kontynuować grę w lidze dolnośląskiej. Ostatecznie zajął drugie miejsce.


PODCAST: Krok w stronę spadku


2015/2016

  • Juniorzy starsi

Sezon bez większej historii. Śląsk wywalczył dziewiąte miejsce w lidze, zapewniając sobie utrzymanie kilka kolejek przed końcem sezonu.

  • Juniorzy młodsi

Ponownie nie udało się awansować do wiosennej makroligi. Wiosną Śląsk zajął trzecie miejsce  w lidze wojewódzkiej za Chrobrym i Zagłębiem.

2016/2017

  • Juniorzy starsi

Śląsk ponownie zajął dziewiąte miejsce. Po raz pierwszy w żadnej fazie sezonu nie był zagrożony spadkiem. Dodatkowo Sebastian Bergier po raz pierwszy został królem strzelców zachodniej grupy CLJ U19 (grał głównie jesienią, wiosną w rezerwach).

  • Juniorzy młodsi

Po dwóch latach przerwy juniorzy młodsi wywalczyli awans do makroligi. Rozgrywki w tej formule miały funkcjonować ostatni raz. W kolejnym sezonie miała być utworzona Centralna Liga Juniorów U17. Całosezonowe rozgrywki (nie tylko wiosną) z odrębnymi rundami jesień i wiosna. Śląsk w makrolidze spisywał się dobrze, zajął czwarte miejsce. Niestety nie gwarantowało ono miejsca w nowej CLJ. Po sezonie zarządzono baraże, które wywołały spore kontrowersje. Uczestniczyły w nich Śląsk i Miedź z makroligi oraz dwa najlepsze zespoły z ligi wojewódzkiej – Zagłębie i Chrobry.  Pierwszym zaskoczeniem był fakt, że w barażach miał grać nie rocznik 2000, który cały sezon grał w lidze a rok młodsi zawodnicy, którzy mieli być rocznikiem w nowej CLJ. W Śląsku była luka i musieli grać chłopcy, którzy w sezonie spędzili niewiele minut na boisku. Wątpliwości pozostawił też terminarz. Śląsk pierwsze mecze rozgrywał z Zagłębiem i Miedzią. Oba na wyjeździe i oba przegrał. Kontynuacja turnieju barażowego nie miała sensu. Po raz pierwszy po awansie do makroligi wiosną w DLJM  kontynuował rozgrywki drugi zespół juniorów młodszych.

W Dolnośląskich Ligach Młodzika i Trampkarza występowały co roku po dwa zespoły AP Śląsk – rocznik starszy i młodszy. Starsze zespoły plasowały się w czołówce. Młodsze zbierały doświadczenie, mierząc się  ze starszymi rywalami.

Szczególnego znaczenia nabrał ostatni sezon trampkarzy w omawianym okresie. Od sezonu 2017/2018 miała być utworzona Centralna Liga Juniorów U15. Po emocjonującej rywalizacji z Zagłębiem Lubin Śląsk wygrał wiosenną edycję DLT i zapewnił sobie udział w nowej lidze. Z kolei sezon wcześniej drużyna młodzików młodszych (rocznik 2004) spadła z ligi wojewódzkiej do okręgówki. Kolejnemu rocznikowi 2005 nie udało się awansować. Zespół został mocno przebudowany i już wkrótce święcił triumfy na arenie ogólnopolskiej. Dwóch zawodników zaliczyło epizody w ekstraklasie, a dwóch na jej zapleczu.

W kolejnym tekście omówimy zmiany, które przyniosły następne sezony, m.in. powstanie całosezonowych rozgrywek CLJ U17 i CLJ U15.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.