13-tego wszystko zdarzyć się może

W piątek, 13-tego odbyły się wrocławskie derby juniorów - Polar podejmował na Śląsk. Juniorzy starsi po dramatycznym meczu wygrali 3:2 po raz kolejny przesądzając o zwycięstwie w ostatnich minutach meczu, natomiast mecz DLJM zakończył się bezbramkowym remisem. Wynik ten bardzo zmniejsza szanse Śląska na mistrzostwo.


 

Śląsk szybbko uzyskał prowadzenie kiedy to Zagórowicz z blisko 30 metrów trafił do siatki. Chwilę później w zamieszaniu podbramkowym Polar wyrównał. Mecz był ciekawy, jednak grę i jej dokładność utrudniał fatalny stan murawy. Trener Polaru Mirosław Rokosz postawił w tym meczu na grających zazwyczaj w seniorach wychowanków... Śląska Michała Berkowicza i Tomasza Sobierajskiego (także kapitan Polaru Maciej Jachimowski zaliczył epizod w Śląsku). I to właśnie "Berko" w II połowie strzałem z 25 metrów pokonał Grondowego. Golkiper Śląska krótko potem zrehabilitował się broniąc w świetnym stylu strzał Skrzydły. Gdy wydawało się, że Śląsk podobnie jak jesienią zakończy mecz z Polarem porażką, celnym strzałem w końcówce popisał się Misik. Chwilę potem ten sam zawodnik po akcji Góralskiego ustalił wynik meczu. Skład Śląska Grondowy - Mikła, Wdowiak, Cychol, Reczka - Mazurek, Szefner, Misik, Dawidow (Grabski), Zagórowicz (Krzanowski) - Drożyński (Góralski)

W meczu juniorów młodszych przewagę miał Śląsk, grał jednak nieskutecznie. Nie widać było też zaangażowania w zwycięstwo za wszelką cenę. A przecież strata punktów oddalała szanse na mistrzostwo. Polar groźnie kontratakował. Już w pierwszej minucie Sagan w świetnym stylu obronił strzał Majewskiego. Śląsk mimo przewagi nie stworzył wielu sytuacji bramkowych. Drużyna zagrała bez kontuzjowanych Zarębskiego i Łuczaka, za to aż siedmioma trampkarzami.
Remisując juniorzy podtrzymali słabą serię w meczach derbowych. Lokalni rywale są trudnymi rywalami - do tej pory w 5 pojedynkach zaliczyli 2 porażki (z FC Academy i Parasolem), 2 zwycięstwa (z Parasolem i Polarem) i remis z Polarem. Skład Śląska Sagan - Sobczak, Szpyra, Badel, Maciej Idzik - Mariusz Idzik, Kubacki, Łuczkiewicz, Wrótny, Babiec (Tatarzyński) - Góralski (Kalarus).

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.