A po meczu...
Po meczu z KSZO redaktor „Fan Śląska” postanowił zapytać o kilka spraw Benjamina Imeha. Piłkarz z początku spokojny bardzo zdenerwował się gdy padło pytanie o jego wiek i czy podda się w razie potrzeby testom, by go potwierdzić. Najciekawszy jest jednak koniec tej historii. We wszystko bowiem wmieszał się Paweł Kaczorowski. Co zrobił? Cytujemy za „Fanem”: „Wyskoczył z auta (zza kierownicy) i słowami „kurwa, chodź” zaproponował mi bójkę. Do bójki nie doszło, bo jakoś zmiękł. Obaj (Murzyn i jego adwokat) wsiedli do samochodu i odjechali. To jeszcze nie koniec opowiastki. Pół godziny później dostaję telefon od pracownika klubu, który chciał ustalić kto to napadł na Imeha na parkingu klubowym. Ponoć był to atak rasistowski. Tak więc, według nowych przepisów wprowadzonych w Polsce przez Murzyna, od niedzieli 3 czerwca pytanie osobnika o czarnej skórze „ile masz lat” jest czynem rasistowskim.”Uprzedzając komentarze, żaden z redaktorów ŚLĄSKnetu nie widział tego zdarzenia, jednak świadkowie, z którymi się skontaktowaliśmy potwierdzają tą wersję wydarzeń. Do nas także dzwonił pracownik klubu, który mówił o rasistowskim napadzie na Imeha. Atak ten miał być pośrednio spowodowany przedrukiem naszego tekstu w gazetce „Śląsk to MY”, co jest oczywistą nieprawdą, gdyż żaden tekst naszego autorstwa nie został w niej zamieszczony.
Jaka będzie przyszłość w Śląsku (tylko) mocnego w gębie defensora i jego czarnoskórego kolegi przekonamy się wkrótce.
źródło: własne/Fan Śląsk