Antejl musi pokazać, na co go stać
To może być ostatnia szansa na angaż w Śląsku dla Gorana Antejla. W sobotę o godzinie 13:30 w Głogowie zespół Młodej Ekstraklasy zmierzy się w meczu towarzyskim z Zagłębiem Lubin II. To właśnie pod okiem trenera Andrzeja Ignasiaka ćwiczy serbski napastnik, który od momentu pojawienia się we Wrocławiu narobił sporo szumu wokół swojej osoby. Chodzi o znakomite statystyki, którymi się reklamuje. W zespole do lat 18 OFK Belgrad w 34 spotkaniach zdobył aż 56 goli. Dobrze szło mu także w reprezentacjach młodzieżowych Serbii: do lat 18 (12 meczów, 7 goli) i do lat 19 (14 meczów, 9 goli). Antejl grał w sparingach Śląska ME i zdobył w nich trzy bramki. Pod wrażeniem jego gry i umiejętności jest trener Ignasiak, ale ostateczna decyzja należeć będzie do Ryszarda Tarasiewicza. Szkoleniowiec wrocławian nie będzie mógł zobaczyć Serba w akcji, bo tego samego dnia Śląsk gra w Dzierżoniowie z FK Taurus Taurogi. Do Głogowa pojedzie natomiast Krzysztof Paluszek, koordynujący szkolenie młodzieży we wrocławskim klubie. To on zda szczegółową relację i podpowie „Tarasiowi”, czy Antejla warto pozyskać, chociaż ewentualne koszty byłyby bardzo niskie. Serb nie dostałby miejsca w składzie Śląska z marszu i musiałby występować w Młodej Ekstraklasie, więc nie wiadomo także czy zgodziłby się na takie rozwiązanie.
